-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
[quote name='Reyes'] Trza dostać nazwe firmy ochroniarskiej i podrzucić w swoich oddziałach ZK :evil_lol: [/quote] ooo dobry pomysł mój TZ cały sztab swoich ludzi może przyprowadzić-zaraz ofertę każe szykować:diabloti: "to lakierem po oczach pryśnie :mad:" to osobiście widziałam-by bródka się trzymała-z kieszeni "TAFT"-na każdą pogodę-granatowy-Strong-to woła o pomstę do nieba-a oczy czerwone z zapaleniem spojówek-przy oczach czerwono-ale coooo tam-waże, że wygra! jak ludzie potem patrzą-buractwo przed wystawą a ciemnogród wśród wystawcó i znieczulica z agresją-a ktoś się zastanawia-"to skąd w takim razie kupić szczeniaka? bo ani jedni ani drudzy nie prezentują żadnego poziomu..."
-
[quote name='Martach1'] Ja niestety często widuje na ringach i poza nimi takie zachowanie. Na ringu szrią ludzie psami, [B]podduszją nawet jeśli to niekonieczne[/B], co wiecej jak zwruci się im uwage to są wielce obrażeni. Sama wystawiam moje psiaki od 10 lat i niestety od jakiś 2 lat widze częściej takie zachowania. Niemówiąc o [B]wystawiani psa i paleniu papierosa[/B] jednocześnie(tak było na moim ringu w szczecinie), czy widziałam kilka [B]razy na różnych wysawach jak właściciele mieli kilka klatek któraś spadła z psem w środku a taki "hodowca" nawet potem niespojrzał czy psu coś się niestało, wziął transporter i wsadził jakby nigdy nic do samochodu. [/B] Często spotykam się żę właścicele psów niepotrafią przegrywać i potem takiego [B]psiaka szarpią, czasami udeżą[/B] jakby to pies zawinił i wiedział o co w tym wszystkim chodzi. [B]Przykre[/B] ale prawdziwe. [/quote] :eek2: :eek2: :eek2: nie podobają mi się wystawy-i zdania nie zmienię-ale to co tutaj widzę-czytam-mowę mi odjęło:eek:!!!....................... byłam raz jako widz-i powiedziałam-nigdy więcej-co za widok-przed wystawą w szczerym słońcu-w środku upalnego lata-szczeniaki jak kartofle na sprzedaż z bagażników-każdy uchachany-nikt nic z tym nie robi-w trakcie wystawy-komunikat przez megafon, że w aucie jest zamknięty pies-właściciel ma go zabrać bo się ugotuje-albo wybiją szybę-to po prostu trąci Chinami....jak dla mnie to za dużo:angryy: :angryy: :angryy: :shake: ..... [CENTER][B][COLOR=red]PRZYKRE???? NIE:shake: TO SKANDALICZNE!!![/COLOR][/B][/CENTER]
-
nie żartujcie sobie dziewczęta:mad: :p a kto? to ja!!!! ale było fajnie-tyle chrumków-każdy bulwek chrumkał-czuła się super:eviltong: Lavinia-przecież robiłaś zdjęcia! widziałam-bo i nam robiłaś:lol: Dandiś wybiegał się za wszystkie czasu-na początku był na rękach-ale zauważyła że Bulwki były grzeczne to go spuściłam ze smyczy i biegał do woli:multi: kilka razy się "poustawiały" ale to wszystko. Poza tym były plakaty na sznurku Budlożków po adopcji-te które są już za TM też:placz: , był pokaz agility:multi: -jak dla mnie to krzesełka powinny być-dla właścicieli:razz: , było super, w następnym roku też przyjdziemy:eviltong: [IMG]http://images3.fotosik.pl/195/6e7ea44bfabf9fa3.jpg[/IMG] a jeden pan nam powiedział "oooo a to nieogolony Buldożek!!!":p :lol:
-
owszem powie-przecież to dla jej dobra-co do Spondylozy to mogę udzielić wszelkich informacji. To fakt-utrzymanie miesięczne kosztuje-600 zł oraz karma ok.200 zł-weterynaryjna-w domu 600 zł by odeszło-zostałaby karma oraz opieka weterynaryjna w razie potrzeby-ona jest taka cudowna:shake: :-( naprawdę... w razie co podaję swój telefon Loozerka: 0602-178-666 gdybyś chciała wiedzieć coś więcej-chociaż tutaj i tak wszystko piszę-ale w razie co
-
[quote name='Iza i Fidel'] Jak dzis czuje sie Gryfis? Oktawio,czy nie bylo problemu ze znalezieniem ugrzeznietego jadra u Dandiego? [B]Jeden wet mi mowil,ze na USG bardzo czesto nie widac tego jadra.[/B]Byc moze tym stwierdzeniem chcial mnie przekonac do operacji u niego,bo on nie ma usg.My jednak Fidela bedzidemy operowac w gabinecie wyposazonym w rozna aparature.Fidel jest wnetrem ,a przy okazji bedziemy do kastrowac.[B]Lekarz,ktory ma to robic wlasciwie jest przeciwko kastracji,podchodzi[/B] do tego jak wiekszosc facetow. Och,biedactwo malenkie ten Gryfis-ucaluj go ode mnie w jego piekna mordeczke . Uwielbiam Twoje pieseczki :loveu: [/quote] :eek2: :grab: a nie omieszkał wspomnieć, że to jąro uwięzione w pachwinie prowadzi wcześniej czy później do nowotworzenia? zmień tego konowała-bo odpowiem że facet i kobieta razem-to wbrew naturze. Nie dodał że w zasadzie każdy pies i suka niehodowlana powinna być sterylizowana i kastrowany? Co za idiota-ręce opadają:mdleje: , poza tym przede wszystkim na USG wychodzi-jeśłi jest wytrawny weterynarz to wymaca ale priomo: USG a secundo, palpacyjnie znajdzie-u nas badał DAndiego profesor Karczewski-w zasadzie najlepszy-jest ginekologiem i położnikiem-to jego specjalizacja-jak słyszę to co powyżej to od razu czasy "Chłopów" mi się przypominają:nerwy: :scared: . a Gryfik już lepiej-ale pierwszy dzień była naprawdę ciężki:-( Iza, wiem, że je uwielbiasz-to elfy nie pieski-moje małe dzieciątka. Juszes - Gryfik to aniołek i elf-bardzo wrażliwy i delikatny:loveu: [IMG]http://www.netsite.pl/~kruszynkolandia/linie/313.gif[/IMG] a zmieniając temat-dzisiaj z Dandim byłam na Zlocie Buldożków Francuskich:razz: :multi: było super! pokaz agility też był, zdolne Buldożki sztuczki pokazywały-śliczne chrumki-cały czas wzbudzały tylko mój uśmiech a oto fotorelacja: [IMG]http://images1.fotosik.pl/204/68aac137687c0dce.jpg[/IMG] dostaliśmy paczuszkę R.Canin i Dandisiowi strasznie zasmakowało! a to niejadek-ale tego nie popuścił !!! [IMG]http://images2.fotosik.pl/195/46fef4965bbc273d.jpg[/IMG] chętnych powoli przybywa:razz: :evil_lol: ... [IMG]http://images2.fotosik.pl/195/0c6741dcbaed01fb.jpg[/IMG] teraz już cała ekipa czeka:evil_lol::eviltong: !!! [IMG]http://images1.fotosik.pl/204/43fcc17b1286609a.jpg[/IMG] Dandiś skrył się z tego wszystkiego za mną [IMG]http://images1.fotosik.pl/204/558b21a5e2dd01a8.jpg[/IMG] nie dał się zbliżyć po kuleczki ależ bronił swego!:zly7:tutaj w pozycji warującej ... [IMG]http://images3.fotosik.pl/195/6af545bf53723300.jpg[/IMG] a to uratowana i wykupiona przez Lavinię Buldożka: trzymana była na łańcuchu razem ze świniami w chlewie-karmiona obierkami lyb pomyjami dla świń-była do tylko rodzenia -świnie na szynkę-żyła tak ze 2 lata-innego świata nie widziała:placz: była tak otyła, że nie mogła się już ruszać-teraz po kuracji zdrowotno-odchudzającej jest u Maupy4:p [IMG]http://images3.fotosik.pl/195/d8c25c58c53a5793.jpg[/IMG] dawaj pańcia, dawaj nie marudź :mad: [IMG]http://images3.fotosik.pl/195/6e7ea44bfabf9fa3.jpg[/IMG] dobrze czasem wskoczyć na rączki u paniusi... do tego nieskromnie dodam, że ogólnie wzbudzaliśmy duże zainteresowanie :razz: podchodzili i robili Dandisiowi zdjęcia-jeden pan nawet kamerkę wyciągnął:razz: niektórzy wiedzieli co to za rasa-niektórze pytali-był jedynem opócz Buldożków na zlocie-za wyjątkiem piesków z agility: Golden Retriver, Cocker-Spaniel, Owczarek Szetlandzki, Posokowiec Bawarski, Labrador-czekoladowy, kundelek, i jeszcze jeden-uleciała mi nazwa-pies do zaganiania owiec...-echh-jutro sobie przypomnę na pewno w następnym roku też się wybierzemy [IMG]http://www.netsite.pl/~kruszynkolandia/linie/313.gif[/IMG]
-
Wiesz Czarodziejko-na karmę specjalistyczną worek kosztuje około 220 zł-14 kg-to jasne że zrobiłoby się przelew dla Ciebie;) dostałabyś namiary na karmę na telefon byś do weternarza nie musiała dżwigać i dopłacać dużej marzy;) ona ma smyczkę, obróżkę, swoją miseczkę, swoją kołderkę, szczoteczkę, i nawet w domu mam dla niej pojemnik na karmę:razz: by nie wietrzała...ma obcięte paznokcie do tego, ma swój szampon...cała wyprawka
-
[quote name='Czarodziejka'] Oktawio - dzięki, ale muszę ci się przyznać, że przez to wszystko paczki nie wysłałam....Zapakowana, ale leży... Odnośnie tej dużej suni - mam nie ogrodzoną posesję, poza tym nic nie wiem o tej chorobie, możesz mnie oświecić? nie szkodzi-rozumie Cię Czarodziejko-paczuszka poczeka Spondyloza-cóż mój Gryfik ma jej początek-co jest wyjątkową rzadkością na tak młodego psa-gdyż dotylka to psy starsze-można porównać to do Dysplazji-ale to jest zbyt ogólnikowe porównanie i różni się w wielu płaszczyznach-ogólnie daję ci link do przeczytania odnośnie Spondylozy (w zaawansowanym stadiu są zmiany neurologiczne, ból przy chodzeniu, powłóczenie nogami, brak koordynacji) przy zmianie pogoy bolesność stawów, nie może być w przeciągach, diagnozuje sięto poprzez wykonanie RTG-pies dostaje specjalistyczną karmę-weterynaryjną na stawy i kości-trafionym preparatem dodatkowym jest Artroflex w płynie-kuracja na przykład 3 miesiące by zastopować-gdyż wyleczyć sięnie da-w przypadku ludzi można porwać sięna zabieg operacyjny na kręgosłupie:roll: :crazyeye: ale...nie u psów nie Spondyloza:shake: a teraz językiem bardziej fachowym::roll: Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa Spondylosis Spondyloza, spondyloartroza, spondylosis deformans Mianem dyskopatii lekarze określają zmiany chorobowe dotyczące jednej przestrzeni międzykręgowej. Najczęściej zmiany rozpoczynają się od połączenia piątego i szóstego kręgu szyjnego. Nieco rzadziej dochodzi do zajęcia sąsiednich przestrzeni. Z reguły dyskopatia jest wczesnym stadium choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa. Jeśli uszkodzenie krążków ma miejsce na wielu poziomach, zaś zdjęcia rentgenowskie wykazują cechy wtórnych nieprawidłowych procesów kościotwórzych czy niestabilności kręgosłupa, mówimy o zaawansowanej formie choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa zwanej spondylozą. Przewidywany przebieg choroby Choroba ma charakter stale postępujący. Powstałych zmian zwyrodnieniowych nie można cofnąć. Można natomiast złagodzić objawy choroby. Uregulowanie trybu życia, unikanie nadmiernych wysiłków i przeciążeń kręgosłupa oraz regularna, umiarkowana aktywność fizyczna pozwalają utrzymać długotrwałą poprawę. Zaniedbywanie leczenia i nie stosowanie się do zaleceń lekarza może natomiast przyspieszyć rozwój choroby. Możliwe powikłania Znaczne ograniczenie ruchomości kręgosłupa Osłabienie siły mięśni kończyn Bardzo silne dolegliwości bólowe Zaburzenia neurologiczne pod postacią zaburzeń czucia i drętwień kończyn Inwalidztwo
-
wspaniała kobieto-Wiesz, że darzę Cię szczególną sympatią i mogę Ci jedynie wyrazy współczucia i szacunku złożyć... jeśli mogę nieśmiało zaproponować to..proponuję sunię Sabcię-z budowy-obecnie jest w hoteliku i czeka na dom-znaleziona w lesie-z głodu jadła śnieg-potem "awansowała" na budowę-żyła bez schronienia-jest ON-ką starszą jest wyjątkowa-nie widziałam jeszcze tak łagodnej suni-naprawdę:shake: wypatrzyłam ją sama na tej budowie-jest aniołem nie psem-idealnie dogaduje się z innymi psami-jest na karmie weterynaryjnej, oto ona i jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29498&highlight=Sabcia tak tragicznie smutna była na budowie: małe szanse na adopcje-starsza, ma Spondylozę-zwyrodnienie kręgów-ale chodzi, zleciłam jej badania na SGGW-jes zaszczepiona, odrobaczona... na zdjęciu w hoteliku jest ze sparaliżowanym Axelkiem-jeździ na specjalnym wózeczku-nie ma czucia w 2 tylnich nogach-trzeba go masować i uwżażać by nie zapaść go-ciężar opiera na 2 przednich i na wózeczku-siedzi w hoteliku ok. 6 miesięcy-szanse...zerowe.
-
[IMG]http://bi.gazeta.pl/o/a/forum/523/2/523282.jpg[/IMG] tylko jedno zamiast 2-óch:roll: ale zawsze to coś:lol: sunia się przypomina!!!
-
Calinka cala bielutka i delikatna-juz w nowym domu
oktawia6 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
co u bielaski??? taka martwa cisza:roll: ... -
śliczny ten wierszyk:loveu: i naprawdę :p wesoły
-
[quote name='Czarodziejka'] Diagnoza: porażenie, stan bardzo słabo rokujący :-( Dostała jakiś mega zastrzyk: vit B compleks, C, A+D, antybiotyk, sterydy i coś tam jeszcze. Jest nieprzytomna :-( :placz: Trzeba czekać...w sobotę następny zastrzyk Poza tym...ma gruczolaka przy sutku :-( Żadnych szans na jakąkolwiek operację, nawet w półnarkozie...stan przyzębia można tylko ratować antybiotykiem, a ten może ją wykończyć. Przyczyna porażenia nie jest znana - może na tle wirusowym, może ta karma, a może tak po prostu...starość, wycieńczenie. Wszystko wychodzi teraz... Leczę ją i płaczę, bo nie mogę patrzeć, jak strasznie cierpi, choć przecież wycierpiała już tyle w schronie i przed nim... czy to nie jest może padaczka? Czarodziejka:placz: :placz: :placz: widziałam dzisiaj psa po porażeniu-tutaj nic się de zrobić pies miał konwulsje-on wyglądał jak dogorywający pies obdarty ze skóry:placz: :placz: :placz: bez kontaktu z otoczeniem z temperaturą:shake: :placz: -to nie koniecznie musi być przyczyna starości:shake: może się na to składać wiele czynników-może jakiś wpływ miało to w jakich warunkach wcześniej żyła? brak jakichkolwiek badań brak szczepień itd. ....i nie ma żadnego wyjścia-to agonia w męczarniach-tylko uśpienie-inaczej skazujesz ją na męki nie do opisania-bo nawet kroplówkę będzie wymiotować aż do tego dojdzie wymiotowanie krwią-wypluwanie swoich płuc-to agonia za życie-nie pozwól na to
-
jutro przepiszę cały wynik;) lekarz powiedział, że jeśli do tego byłaby Kreatynina to wówczas... mastektomię i tak będzie miała a Spondyloze to byłam pewna, że ma po sbosobie powłóczenia 2 tylnich łap-najgorzej wygląda ostatnia faza Spondylozy-i nie ma na to ratunku-móJ Gryfik ma początek Spondylozy i też bierze tę karmę, którą Viktorii jutro zamówię-można to jedynie przystopować by dalej nie postępowało. Dzięki Ulv;) Ty też masz szpital na perfyferiach w domu z tego co wiem:roll:
-
Żabka i maluchy już szczęśliwe :)) Mają domki :)
oktawia6 replied to Aga's topic in Już w nowym domu
takie maleństwo na łańcuchu-to karygodne:angryy: :angryy: :angryy: [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/894/10aqg1.jpg[/IMG]