Deniś został wczoraj wykompany, wyszczotkowany, pazurki obcięte i łapki wykremowane:) Pazurki obcinaliśmy te z boku, w przednich łapkach. Dziś Denisek (o ile się uda dziś) jedzie do weta na szczepienie.
Ale! Niestety, coś mi się drapać zaczoł:( Nie wiem czy to nie pchły! Spryskałam go różnymi preparatami po umyciu. Muszę mu kupić obroże na pchły. Ale czy to coś da? Aha! No i jeszcze kleszcza miał!:(