Jump to content
Dogomania

black sheep

Members
  • Posts

    8723
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by black sheep

  1. elik weź koleżanki i ją złapcie, może na jedzenie? Skoro chuda i bezdomna skusi się. Koniecznie trzeba złapać biedaczke!
  2. Nie no poprustu szok! Kilka dni mnie nie było i teraz jak to przeczytałam, prawie się przewróciłam!!!! To straszne!!!!:(:(:(:(:( Mój Denis też jak wyszedł ze schronu miał brać te tabletki, te same co Toruś. Zachowywał sie po nich bardzo fajnie, wręcz idealnie. Ale odstawiłam to świństwo, bo nie chciałam go szpikować. Zresztą wole sama pracować ze swoim psem, sama go nauczyć. I nie było nam łatwo na początku! Było mi strasznie ciężko. Ale Denis jest teraz zupełnie inny. Nierozumiem, jak można oddać psa tak szybko!!!!!!!!!
  3. Ale to tylko raz, jak ta syrena wyła, się popisał:)
  4. [quote name='AniaB']dobra myśl..!:evil_lol: przynajmniej na opłate hotelu mordy troche by było:evil_lol:[/quote] Ja na serio pytam!:mad: :lol:
  5. [quote name='AniaB']to ja tu reklamuje Deniska jako pieska z nieodkryrtymi (a moze juz odktyrtmi, tylko nie ujawnioymi światu przez kasie) talentami a tu mnie takie przykrości spotykają..:shake: :eviltong:[/quote] Jak to nieodkrytymi, wszystko odkryte! Denisek ma wspaniałe talenty a jak! Ma świetny węch i umie tropić;) Doskonale też umie po9dżucać miskami:) A przedewszystkim jest mistrzem w brudzeniu się;) Lecz chyba najlepszą dyscypliną Deniska jest doprowadzanie do niepochamowanego śmiechu, czy też do niekończącej się rozpaczy;) Dam mu kredki i papier, może plastycznie też jest uzdolniony?:)
  6. Ona chce Dudka!;):D
  7. Myślisz że podziała?:D Jeden gościu mi napisał, żebym dała za Morde cene, np 150 zł, to zaraz będzie pełno chętnych.... co wy myślicie? Napisał mi, że takiego psa potem szanują i nie oddadzą tak łatwo...
  8. Mielismy kiedyś pieska, budowy i postawy taki jak Denis. Uszy, morda wielkość (może chudszy był);). Tylko kolor inny: biały w rude łatki, jak krówka. Gdybym takiego psa znalazła... Tata go strasznie kochał. Miał na imię Reks, tata czasem tak mówi do Denisa. Wiem, że nie chciał innego psa, bo on tylko Reksa. To był najinteligentniejszy pies na ziemi. I teraz, tata się troche zawiódł. Bo Denisek, choć go przypomina, wcale Reksiem nie jest:(
  9. Ciotki prosze nie wciskajcie mi psów, bo przecież ja sama wszystkim wciskam. Gdyby to było możliwe ja bym z 10 wzieła, bo uwielbiam wszelkie stworzonka. Denisek jest troche owczarkiem niemieckim, więc o drugim takim Denisku nie ma mowy;) Ale już jest Denis, a o następnym psie tata nie chce słyszeć. Tak tylko kombinujemy z mamą, że widok smutnego psa w schronie zmiękczy jego serce. Zdjęcia w kompie to nie to samo co na żywo... Tata faktycznie na sztuce się nie zna;) Ja jako domowa artyska jestem niedoceniana!:D Aha, mama się zgodzi na każdego psa. Wiecie u nas jest tak, że to tata rządzi i mama raczej nie ma nic do gadania, nawet gdyby się nie wiem jak upierała...:P
  10. Jejku jak cudnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Hura hura hura hura hura hura hura:):):):)
  11. Mojej mamie przypadł do serca, bo miała okazję go poznać osobiście. Do dziś wspomina ten dzień i ciągle tylko Dudek i Dudek;)
  12. Boże ile razy można wystawiać aukcje i nic!!! Ludzie dzwońcie bo wam tyłki skopie!!!;)
  13. Patia, moja mama chce Dudka!;)
  14. Ma rudko nie mart się, Fraszeczka jest w kwiecie wieku! Nic jej nie będzie!!!
  15. Oj Aniu on do domu nawet nie chce, bo ma klaustrofobie. Czasem wejdzie, ale zaczyna się denerwować i zmyka;) A mały piesek to tylko dla Denisa, bo na spacerze tylko takich się nie bał;) I tylko takie na niego nie szczekały... Zresztą ja tylko się rozmarzyłam... Nie wiem czy tata się zgodzi. Denisek rozwiał jego marzenia o madrym piesku, z którym mógłby jechać do lasu (bo jest leśniczym). Kiedyś chciał jamnika. Ale mama nie chce jamnika, ona chce DUDUSIA!!!! ;););) (tego psa od Pati;))
  16. Hehe wspaniała jest ta wasza Leksa:) Denisek nie będzie kompany, bo on przecież w domu nei mieszka, a w zimie go nie wykompie na polu;) Ale nie jest tak źle, już dziś zaczełam wyczesywać zaschnięte już błotko, i zostały mi tylko łapy, okolice poopy, i szyja;) Ogon nigdy nie jest problemem;) Kocham Deniska, jak go tak dłogu nie widziałam wydał mi się jeszcze piękniejszy. Jego mordka powala mnie na kolana. Kombinujemy z mamą, wziąć kiedyś tate do schronu, żeby zobaczył te wszystkie biedy, to mu może serce zmięknie - i co za tym idzie, zgodzi się na pieska. Chciałabym jakąś kruszynke do domu:)
  17. Czyli to pewne że ma domek? Mogę go zdjąć za tem z allegro (?)
  18. [quote name='zuziaM']Kasia w swoim wlasnym - cieplym i przytulnym - apartamencie [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0f6cb10270b432ba.html"][IMG]http://images13.fotosik.pl/16/0f6cb10270b432bamed.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Jejku jak pięknie się ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu: Widać że bardzo przytulnie:):):):):)
  19. Wspaniale, że Ciapiątko takie radosne, aż miło się czyta:) Kochane małe stworzonko:) Aile ciapuś ma lat? Jakiej jest wielkości?
  20. Wróciłam dziś do świata żywych. Najpierw szkoła, potem choroba (miałam aż 39,6 stopni gorączki:( ) I co za tym idzie, 7 dni bez mojego pieska. Już się zaczynałam bać, że Deniś teraz będzie myślał, że moja mama, jest jego pańcią, bo to ona o niego dbała, chodziła na spacery, karmiła. Oglądałam Deniska tylko przez okno. Raz uchyliłam okno i go zawołałam. A on zaczoł biegać, rozglądać się, szukał mnie. Aż serce ściskało!!! Za to bardziej zżyłam się z moją ukochaną maleńką świnką. Była mi jedynym towarzyszem;) Niesamowite, jakie to maleństwo jest inteligentne! Przychodzi jak ją zawołam, a jak znika mi z zasięgu wzroku, wystarczy, że powiem coś podniesionym głosem, natychmiast wraca;) Raz, jak była wypuszczona, a ja zasnełąm, zaczeła strasznie piszczeć, bo chyba się wystaszyła, że mnie nie ma i nikt jej nie pilnuje. Musisałam ją mocno przytulić;) Kochana jest. Moja kocia za to, wpadała do mnie czasem, ale musiałam ją przeganiać, bo świnka cały czas ze mną w łóżeczku spała:) Przyznam, że był to przynajmniej dla niej super czas. Miała mnie bez przerwy, 24 h na dobę:) Dziś Denisek był u mnie w odwiedziny (w domu). Cały jest z błota! Niewyczyszcze go chyba nigdy;) Już nie mogę się doczekać spaceru z nim, ale to raczje dopiero jutro:) Mam nadzieje, że ciotki nas jeszcze pamiętają!:)
  21. Ojej, jak u Tufika nic sie nie dzieje. Dobrze, że chciaż ma z kim wyjśc na spacer. Ślicznotek!
  22. Ja też kibucuje Kasi, gdyby to odemnie zależała, natychmiast bym ją wzieła do siebie, Deniś by miał narzeczoną;) Śliczna jest, naprawde wspaniała!
  23. Zuziu a co z allegrem? Bo ja zrobie, jak nie ma.
  24. [quote name='paros']Bardzo ładnie i śliczny tekst :lol: ja wielokrotnie umieszczałam Teo w necie i smutne, że nie znalazł domku :-( Może skorzystałabym z Twojego teksciku i znowu umieściłabym go w necie? :cool3: żeby udało mu się wreszcie znaleźć dom :thumbs: :thumbs: :thumbs:[/quote] To spróbuj, tylko raz. Wiem, że ta akcja rusza za serce, bo dostaje dużo maili od ludzi, niestety tylko zachęcających do dalszych działań, albo kilka miłych słów.
×
×
  • Create New...