-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Spotykamy się dziś z Terierfanka o 19 we Wschodnim... ;) Kto ma ochotę- zapraszam!! [B]P.S. SZUKAM KOGOŚ CHĘTNEGO DO POOPIEKOWANIA SIĘ SIĘ KRĄ W PRZYSZŁYM TYGODNIU!!!!!!!! Mam w domu remont i niestety jednoczesnie musze chodzić do pracy, a Kraksulce odbija szajba. Niszczy i gania koty. Rozwaliła jedną klatke z drugiej wylazła (bez otwierania!!!!!). Może byc kilka osób, może byc u mnie w domu (zapewaniam dostęp do kompa ;) ). POMOCY!!!!![/B]
-
Oszukać przeznaczenie- czyli Zlot dziesięciolatków + Komar :)
ulvhedinn replied to Avaloth's topic in Foto Blogi
Jak ja lubię was wk....ć :diabloti: Na razie to Kra przeszła samą siebie - wylazła z zamkniętej, wzmocnionej klatki. Nie otwierając jej i nie rozwalając. Jedyna szpara u dołu, którą mogła wyleźć ma w porywach do 10 cm..... :roll: -
Okolice Brennej są super :) A my ostatnio byliśmy w Magurskim Parku Narodowym- można wejść z psem na smyczy, a schronisko Hajstra (Huta Polańska) okazało się naprawdę przyjazne psom- w sumie w tym czasie nocowało ich aż pięć, a właściciel ma trzy swoje, bardzo sympatyczne i łagodne ;)
-
Oszukać przeznaczenie- czyli Zlot dziesięciolatków + Komar :)
ulvhedinn replied to Avaloth's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']No nieźle.Jak ktoś nie panuje nad sobą po % to nie powinien jeździć ,ani pić.Proste. Trzeba było skrzaskać po mordzie ,skopać po nerkach i byłby spokój:evil_lol:[/QUOTE] A spytaj Cib, jakie miała siniaki..... ;) -
W Uciechowie brudno??? Ciekawe...... bywam tam co jakiś czas, zazwyczaj zupełnie z zaskoczenia ("ej jestem w pobliżu, mogę wpaść?") i nigdy nie zauważyłam specjalnego brudu. Oczywiście, o ile nie oczekuje się od schroniska sterylności- ale to chyba trzeba by być idiotą. Zawsze są posprzątane boksy psów, biuro jest schludne i NORMALNIE czyste- tzn są czyste, chociaż skromne meble, sprzątnięta podłoga itd. Zdarza się oczywiscie czasem odrobinę kudełków, a czasem błota- bo teren na zewnątrz schroniska jest gruntowy i niemożliwością jest zupełne nie wnoszenie do budynku na butach błota w deszczowy dzień. Kawę też piłam i nawet kubek był czysty ;) Izolatki są ładnie utrzymane i czyste- powiem tak, o niebo lepsze, wygodniejsze i porządniejsze niż były w starym wrocławskim schronisku przez wiele, wiele lat. Ambulatorium nie odwiedzałam, właśnie dlatego, że nie jest to miejsce dla osób postronnych...... W życiu nie widziałam, żeby w Uciechowie ktoś próbował "pozbyć się" problematycznego psa, a niestety trochę ich bywa :mad:
-
ZWYKŁY? NIEZWYKŁY! Torik to.... Filip. W DS :)
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Wysyłaj, tylko podaj mi potem nr nadania, będę mogła śledzić paczkę i dopilnowac poczty- juz nie pierwszy raz mi taki numer wycięli..... -
Guliwer ma domek, juz od ponad tygodnia, a sama chciałam po niego jechać ;)
-
Oszukać przeznaczenie- czyli Zlot dziesięciolatków + Komar :)
ulvhedinn replied to Avaloth's topic in Foto Blogi
To nie było na rondzie, tylko na jakimś piekielnym zakręcie w okolicach Nowego Sącza ;) ale palec i tak złamałam dopiero na schodkach domu :evil_lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
ulvhedinn replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Do mnie psy podchodzą prawie wszystkie, zazwyczaj z pewłnym zdumienia pytaniem w oczach "ty, ty jesteś człowiek, czy jak????" - podejrzewam, że przesiąkłam zapachem psów w sposób nieodwracalny ;) Ale więszkość zdecydowanie reaguje pozytywnie, może dlatego, że staram się zachowywać wobec nich w sposób uspokajający.... -
Jakbym tak zostawiła Krę, to miałabym nie tylko posłanie w strzępach, ale i poszatkowaną bramkę ;)
-
ON-ki ze schroniska -dojrzałe i starsze bez szans na dom.
ulvhedinn replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Myślę, że w pierwszym rzucie ją trzeba zbadać. Przede wszystkim RTG, czy nie ma przerzutów do płuc, albo innych narządów. Jeśli nie ma, to jedyną sensowną opcją jest szybkie usunięcie guzów. Może się okazać, że wogóle nie ma po co szukac hotelu...... a zarazem, może się okazać, że podstwową przyczyną, dla jakiej suka zaatakowła, był ból. Pies moze wogóle nie manifestowac cierpienia w sposób zauważalny "na bieżąco", zwłaszcza jeśli psa nie znamy. I nie zgodzę się, że to jest pies bezwzględnie niebezpieczny. Owszem, wiemy już, że to pies "specjalnego nadzoru", nadający się do kumatych ludzi i absolutnie nie do zostawiania z mniejszym od siebie psem sam na sam. I tyle. Bez porządnej obserwacji przez znająca się osobę, oraz badań zdrowotnych guzik wiadomo. -
Haaa!!!! :) Pojechałam dzisiaj do znajomej na działkę, "japka rwać". Wracamy taką boczna dróżką i patrzę lecą sobie psy. Z ludźmi. Na spacer. Jakoś taki znajomy pysior...... Więc wytknęłam łeb za okno i pytam "Lusia?" Oczywiście to była Lusia, poznała mnie bez problemu, zostałam wylizana i obmerdana :) Lusia wygląda znakomicie, jest w super kondycji, biega naprawdę fantastycznie, tylko bardzo baczny wzrok wyłapie minimalnie nietypowe stawianie łapek :multi: A ciocia orzekła, że jestem nienormalna, psa po roku prawie od razu poznałam, a ludzi na ulicy nie poznaję :evil_lol:
-
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
ulvhedinn replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Pinczerka powinna być zaokrąglona, ot co ;) Lala ma się dobrze, jest rozpieszczoną, kochana księżniczką i panią na włościach :) -
Może nie tyle zamknięcie, co wydzielenie postów do osobnego watku (da się?).... Poza tym, moze przydałby się wątek owczarzycy? I nie piszcie "morderczyni", pies może byc co najwyżej zabójcą, nie uczłowieczajcie nadmiernie psów, litości...... Asperges, a wiesz, że pies który poluje na kotym może być jednocześnie najmilszym do psów, pies, który poluje na psy, może kochac ludzi itd? Probelm leży w odpowiednim zabezpieczeniu takiego psa na spacerze.... Jakbysmy mieli usypiac psy z instynktem łowieckim, to by trzeba było zabić większość. Tak, w sprzyjających warunkach większość naszych psów zmieni się w zabójców małych zwierzątek. Za często zapominamy, że mamy do czynienia z drapieznikiem, o instynkcie drapieżnika, o całkiem sporych mozliwościach, wyposażonym w zęby. Psy to nie pluszowe maskotki.
-
Kur.... ostatnio mam takie wrażenie, że to wszystko to takie "oszukać przeznaczenie"... wyrwiesz zwierzaka śmierci, a ona upomina się o niego z innej strony. Sorki, ze jednak się dopiszę. A ja uważam, że nie mozna tak jednoznacznie oceniać suki..... w nowym miejscu w stresie, do tego piszeci że ma guzy- niewykluczone, że cierpi, czasem dopiero agresją pies okazuje ból. Zabiła, a jesteście pewni, że żaden z Waszych psów tego nie zrobiłby w "odpowiednich" okolicznościach? Bo ja juz nie. Wiem, jak potrafi się nakręcić pies, czasem zupełnie normalny na codzień psiak może wpaść w amok, zacznie od stosunkowo niewinnego starcia, a skończy się tragedią. Brazowa, miałam w życiu co najmniej dwa psy, które wiem, że były w stanie bez problemu zabić innego psa, czy inne zwierzę. I o wiele więcej psów groźnych dla pomniejszych stworzeń. Z nimi dało się żyć i to zupełnie fajnie, tyle, że trzeba było wiedzieć, kiedy zastosować zwiększony nadzór, no i w żadnym wypadku nie zostawiac sam na sam z potencjalnymi ofiarami. Kurcze, tak naprawdę wiem, że nawet mojej Kraksy nie zostawię samej z kotem którego nie lubi (a ona ma swoje sympatie i antypatie kocie). Bo normalnie przy mnie kłapnie ostrzegawczo, ale nie mam pojęcia, czy przy jej tendencji do nakręcania się, potrafiłaby odpuścić nielubianemu zwierzakowi w odpowiednim momencie.... W tej chwili skupiłabym się na poszukiwaniu dla suki innego miejsca i na diagnostyce tych guzów, możliwe, że ona cierpi.
-
Mi tam wszystko jedno z kim śpię, ale ze mna śpią trzy potwory..... ;)
-
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dlatego każdy głosik się liczy :) Dziękuję!!!! -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To ja troche pospamuję ;) Jesli ktoś z Was jeszcze nie głosowłą na Krakvecie, to bardzo prosze o oddanie głosu na Szydłowiaki!!!! Pojawiła się dzika komkurencja, czyli wywalona swego czasu z miau MirkaT. -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ząbki to ja osobiście podczyściłam..... Wykorzystałam chwile, kiedy był akurat w "zgodnym" nastroju i wkroczyłam z kleszczami (taki gruby kamień u łagodnych psiaków można po prostu pokruszyć kombinerkami, albo kleszczami, wogóle nie dotykając zębów). Oczywiście nie jest to idealne czyszczenie, ale zawsze mniej kamienia i ogólnego syfu. Przy okazji- jeden ząb sie tak ruszał, że dziadzio nawet nie zauważył, że mu wyjęłam coś z paszczy..... Ogólnie Nestorek odżył po operacji, nie tyle drepta, co lata po domu, domaga się jedzenia i wogóle dostał korby. -
Szkoda, że termin pokrywa sie z Przesieką, w ten sposób duzo ludzi nie przyjedzie.....
-
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Deklaracje przychodzą od keakea i muza51 :Rose: Jeśli chodzi o rozliczenia to tych pieluszek było więcej, postaram się pokopać w rachunkach, kiedy i co, poza tym 26 zł- krem do higieny (takie fajne coś firmy seni do mycia bez wody). -
Ha, mój pies zabawka ma na koncie już kilka startów w dogtrekkingach, w tym trzy zwycięstwa- dwa razy pierwsze i raz trzecie miejsce w LONGU (dłuższy dystans). Oraz start w bardzo trudnych warunkach w Złotym Stoku- góry, paskudna pogoda i 28 km na łapach....