Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Jest....:oops: Proszę nie bić ;) Karma przyjechała zapakowana w worek, zrobiłam dziurę, otworzyłam u góry, przesypałam do pudła, a resztę schowałam. No i nie wpadłam na myśl, żeby szkukać obroży pod karmą......:mdleje:
  2. Dziadzio musi sporo jeść, inaczej chudnie; waży 9 kg. Amy to wogóle ewenement, ale jak widać - karmienie trzeba ustalać indywidualnie. Np Żubr je więcej niż Piku, a jest szczuplutki. A Maniek łatwo tyje i trzeba go pilnować, za to Kra zjada 2x tyle, co znajome malamuty, większe od niej, bo inaczej wygląda jak szkapa....
  3. W Anglii jest jeszcze gorzej- potrafią odebrać i zamordować psa który NIC nie zrobił tylko za podobieństwo do pittbulla... Np: [URL]http://www.facebook.com/adopcjebuldozkow#!/TheLennoxCampaign[/URL] :(
  4. Myślę, że takie wyliczenie jest ok, dziadolek je tylko mokrą/namoczoną karmę, używa pieluszek, chusteczek nawilżanych itp... Dziadzio czuje się nieźle- co najważniejsze- nie ma oznak bólu, a ostatnie dwa dni ciągle drżał i popłakiwał. Mam nadzieję, że to była kwestia faktycznie jajek i chłopak sobie jeszcze potupta... :)
  5. Przyszła karma kocia- od Was, prawda? :Rose: i nic więcej......
  6. A, jeszcze jedno, Filip miał bogate życie wewnętrzne, bardzo nawet bogate, i ruchliwe. Załapał się więc na porządne odrobaczanie.
  7. Wolę kasę na zabieg ;) Jedzonka jeszcze trochę mam, a dziadzio baardzo chętnie je mięsko które kupiłam hurtowo głównie dla Kry- zmielone (dzięki Terierfance) i pomrożone, wystarczy rozmrozić, czy nawet ugotować z ryżem.
  8. Spokojnie, dziadolek już z powrotem w domu, obudzony, drepta po kuchni ;) Narkozę zniósł nadspodziewanie dobrze, jajorki ciachnięte. Za dwa dni kontrola i powtórka z antybiotyku; Wszystko kosztowało razem z poprzednim leczeniem i badaniami 364 zł. Wpłaciłam dziś ze swoich 264 zł, czyli tyle, ile miałam na koncie, żeby tak nie zalegać......
  9. Ciągle nie przyszły leki...... ? Może mi podeślecie na PW listę i dawkowanie? Poza tym gamoniek raz spróbował nawiać, na szczęście nieskutecznie. Na codzień jest super, grzeczny, wesoły; uczę go trochę, staram się, żeby poznawał nowe rzeczy (ostatnio np windę). Aaa- Filip upiera się, że będzie mieszkać w klatce Kry ;)
  10. Ej, ja mu i tak trochę oporządziłam zęby :evil_lol:
  11. Dziadzio ma jutro.... KASTRACJĘ..... Niestety okazało się, że ma coś w jajku- dziś miał je ogromne, spuchnięte i bardzo bolesne- najprawdopodobniej jest nowotwór, który spowodował np popękanie naczynek i krwiaka. Ponieważ stan się pogarsza mimo leków, jedynym wyjściem jest zabieg. A dziadek cierpi i nie ma na co czekać. BARDZO PROSZĘ!!! Potrzebne wsparcie finansowe.... i bardzo mocne kciuki.....
  12. Paczek, hotelik sobie obejrzałam, jakby mi nie grało, to by tam Ksenia nie została. Nie mówiąc o poleceniu go przez FAM, mieli i mają tam swoje psy.
  13. Kolejna prośba kocia! W kolicy Odkrywców zaginęła naspacerze kotka biało-bura. Miała na sbie szelki, obrożę i smycz- mogła się w coś zaplątać !! Jeśli spacerujecie w pobliżu zwróćcie proszę uwagę na ewentualny koci płacz w krzakach.....
  14. Łyska, Piesiulka nasza... :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/19591-%C5%81yska-nareszcie-szcz%C4%99sliwa!!-Dzi%C4%99ki-Kochanym-Dogomaniaczkom!-))
  15. Starość właśnie, niestety.... Nestorek ma teraz jakiś stan zapalny, być może związany ze zwyrodnieniami. Ma temperaturę, wysokie leukocyty i jest ogólnie obolały. Zobaczymy, czy zareaguje na leki, czy trzeba dalszej diagnostyki.
  16. Dziadeczek się znowu czuje nienajlepiej.... :(
  17. Nadziąślaki wzbudzają u mnie zawsze niepokój, od czasu, kiedy "niewinny" nadziąślak u Pałka okazał się wrednym nowotworem....
  18. Jak dobry wet, to pewnie już jasne, ale przypomnę- pogryzionego psa warto macać i oglądać dokładnie, przez dłuższy czas- maleńkie, przegapione dziurki mogą się rozwinąć w ropnie pod skórą nawet po jakimś czasie. W sumie dobrze, że mała jest opitolona do gołego, to ułatwia sprawę.
  19. Gosiapk, to co pisałam, nie dotyczy stricte oddania suni akurat pod opiekę harpoonki. Raczej ogólnie szukania DT- bo z wypowiedzi najpierw wynikało, że sunia jest bezpośrednią prowokatorką zajść, co rzeczywiście wykluczało zapsiony dom, natomiast potem okazało się że po prostu wiadomo, że została pogryziona i tyle- a o zmienia postać rzeczy. Ile sunia ma czasu zanim trafi na boks?
  20. Przede wszystkim, moim zdaniem, nie moźna mówić, że sunia prowokuje do gryzienia swoim zachowaniem, chyba, że konkretne zachowanie zostało zaobserwowane (np napastowanie innych psów, chodzenie za nimi z warkotem, kopulacja itp). Trzeba pamiętać, że w warunkach schroniska, boksu, gdzie w stłoczeniu i stresie mamy grupę przypadkowych psów, pretekstem do ataku może być każde odchylenie od normy zachowania (także lękliwość), lub zdrowia (grupa może instynktownie dążyć do eliminacji słabego i chorego). Wystarczy niekiedy, że pies ma depresję, aby padł ofiarą innych. Jednocześnie taki, nawet wielokrotnie pogryziony pies, może w warunkach domowych świetnie koegzystować z innymi psami- w sumie ŻADEN z moich pogryzieńców nie prowokował w domowym stadzie szczególnej agresji- a były to psy dużo ciężej pokaleczone od tej suni. Jednocześnie powrót na boks, nawet inny, prawdopodobnie skończy się kolejnym pogryzieniem, a prędzej czy później śmiercią.
  21. [URL]http://maxi24-pl.com/1009332-zagin-pies-rasy-ratlerek-/details.html[/URL]
  22. To, że została pogryziona w schronie, to jeszcze nic nie znaczy- w warunkach stresu zachowanie psów nijak się ma do zachowania w domu..... wiem,co mówie, [I]kilku[/I] pogryzieńców miałam .
  23. Gosiapk, możesz opisać co takiego robi babcia, że aż tak prowokuje agresję? Bo miałam na DT kilka wybitnie wkurzających stworków i żaden mój pies ich nie zaatakował (ja bym na ich miejscu gryzła). Przy czym część z tych psów w schronie była gryziona.... Bo znaleźć na już niezapsiony DT/DS będzie ciężko....
  24. Kra dostała klatkę. Na razie klatka "żyje", poległo jedynie podarte na strzępeczki posłanie z codury, włożone do klatki....
  25. Całość wizyty z badaniami to 89zł :)
×
×
  • Create New...