Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Basiu, a mój Żubr potrafi przebiec 30 km w lodowatym deszczu (fakt, w ubranku) po ciężkich, górskich szlakach- i co wiecej, bardzo to lubi. Akurat teraz praktycznie co tydzień jeździmy na dogtrekking, zawsze na longa. W zimie i Pi i Żubr chodzą na spacery. Kwestia treningu. Fakt, Amik, jest subtelniejszy od tych moich potworków, ale myślę, że gdyby pobył dłużej z nami, to kto wie ;) Ma zdrowe stawy, jest sprawny, zwinny, chętny do biegania- potrzebowałby tylko treningu i zbudowania muskulatury. I ewentualnie ubranek. Na razie są trzy osoby zainteresowane maluszkiem, pożyjemy- zobaczymy.
  2. Jeśłi chodzi o sterylkę, to mogę zgłosić Ksenię do skarbonki, mam tam stałą deklarację, więc pokrycie będzie na 100% kosztów.
  3. O boziu..... jaki on fantastycznie cudny.... Ile ma lat? I jak reaguje na inne zwierzaki?
  4. Praski ratler mówicie...? Niech będzie :) Syla- dla mnie właśnie też, to i domku szukam. Jeden normalny Żubr wystarczy. Mały ma wyjątkowo fajny charakter, jest łagodny, jest cichy, zero histerii, cudaczek-przytulaczek. I lubi spać na zwyżkach, tak samo jak Żubr, więc mam w tej chwili dwa mikropsy porozkładane na biurku (na kocyku oczywiście). Ma zaniedbane zabki- do tej pory nikt mu nie usunął przetrwałych mleczaków, a ma sporo- dwa kły i część siekaczy; dzisiaj jeden mu wyjęłam palcami (nawet nie zuważył), reszta zostanie usunieta u wet, bo sie mocno trzyma. Poza tym- Amik, mimo rozmiarów i tych mleczaków ma komplecik ząbków stałych i bardzo ładny zgryz- na wystawy co prawda chłopak nie idzie, ale zły zgryz sprzyja kłopotom z zębami, więc się cieszę ;)
  5. Będziesz na wystawie we Wro? Na razie Cię zapraszam do mojego nowego mikruska: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232130-Mikroskopijny-pinczereczek-Amik-szuka-domu[/URL] ;)
  6. [img]http://desmond.imageshack.us/Himg585/scaled.php?server=585&filename=dsc1014xy.jpg&res=landing[/img] [SIZE=2][FONT=Arial Black][COLOR=navy]Imię: Amik Płeć:[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=#000080]pies [/COLOR][/FONT][/SIZE][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#000080]Wiek: [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#000080]ok. 4 lata [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#000080]Waga: 2,65 kg [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#000080]Miejsce: Wrocław [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#000080]Sterylizacja: wkrótce Szczepienia: tak Odrobaczenie: tak Chip: tak [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#000080]Stosunek do dzieci: przyjazny, ale ostrożny, z aracji rozmiaru nie nadaje się do małych dzieci [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#000080]Stosunek do innych psów: bdb; mieszka z samcami i z suczkami [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#000080]Stosunek do kotów: ignoruje [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#000080]Dodatkowe informacje: Oddany od starszej osoby, wymaga douczenia w kwestii czystości; [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#000080]Charakter: łagodny, kochany, nakolankowy malec, cichy, nie jest strachliwy, ani histeryczny, potrzebuje bliskosci człowieka, ale nie jest zbyt namolny [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#000080]Kontakt: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 695-320-659 [/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=2][FONT=Arial Black][COLOR=navy]Wątek:[/COLOR][/FONT] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232130-Mikroskopijny-pinczereczek-Amik-szuka-domu?p=19653909[/URL][/SIZE]
  7. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg694/scaled.php?server=694&filename=dsc1028x.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg194/scaled.php?server=194&filename=dsc1030b.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg341/scaled.php?server=341&filename=dsc1033l.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg839/scaled.php?server=839&filename=dsc1006z.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg193/scaled.php?server=193&filename=dsc1003fx.jpg&res=landing[/IMG]
  8. Amik jest ślicznym mikro-pinczerkiem, takim "ratlerkiem polskim" ;) Jest grzeczny (no dobra, potrzebuje jeszcze trochę treningu czystości), CICHUTKI!!!, zgadza się z innymi psami i z kotami, jest łagodny i wesoły. Ma tylko cztery lata. Jest zdrowy. Mimo to trafił do schroniska. Bo- ktoś sprawił babci prezent. A po czterech latach okazało sie, że piesek jest za dużym obciążeniem. Jak widac, zabrakło nawet czasu i chęci ,żeby poszukac psu nowego domu. Amik waży... 2,65 kg :crazyeye: Jeszcze jest niekastrowany - miał być dzisiaj, ale się podziębił.... Szukamy domku. Takiego naj, naj. :diabloti: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg585/scaled.php?server=585&filename=dsc1014xy.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg341/scaled.php?server=341&filename=dsc1016qw.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg502/scaled.php?server=502&filename=dsc1022x.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg846/scaled.php?server=846&filename=dsc1025a.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg194/scaled.php?server=194&filename=dsc1026zx.jpg&res=landing[/IMG]
  9. Bez zobaczenia na własne oczy całej sytuacji ciężko wyrokować, ale... to lekki idiotyzm, żeby psa "za karę" bo wszedł na łózko wywalać z pokoju; wygląda to trochę tak, że suka nie rozumie o co chodzi, za to może być już ze starości drażliwa, być może obolała, potrzebuje spokoju i broni się przed dyskomfortem. Poradź im delikatnie, żeby zamiast wywalać psa z pokoju, nagradzali zejście z łózka na komendę. Niewykluczone, że suka ostrzega (np. warczy), a więc informuje o tym, co jej sprawia przykrość, a wywalana- broni się.
  10. Zacząć od badań fizycznych u weta. Dokładnych- to, że Wam sie wydaje, że psa nie boli, to guzik znaczy, pies to drapieżnik i instynktowanie unika okazywania słabości. Plus może mu dolegać coś wewnętrznego, co sprawia psu dyskomfort. A badania nie zaszkodzą, u starego psa powinny byc robione regularnie, żeby w porę wykryć ewentualną chorobę. Jeśli nie jest chory- posłuchaj Czaki, dobrze pisze ;) Dobrze jest opracować jakiś system "ostrzegania" starego psa, że zostanie dotknięty, podniesiony itd- np ręka do powąchania pod nos, spokojne dotknięcie boku, pogłaskania, potem przesuwasz rękę tak, żeby psa podnieść. A nie że łapiesz znienacka i niesiesz, pies zwyczajnie może się bać. P.S. po co wyrzucac psa z pokoju?
  11. Na pewno jedna z najlepszych :) chciałabym wszystkie psy tak "poutrafiać" :) A Maciejastemu poszczęściło się nieprzeciętnie- z meliny do TAKIEGO domku.... :)
  12. Biedne, kurka, niepełnosprawne pieski........ ;)
  13. W sumie dla młodego psa kolejne narkozy tez nie są zupełnie obojętne, a ryzyko zawsze jest. Kość do dziamgania raz na kilka dni- to faktycznie najlepsze rozwiązanie :) I tak, ja też mam kurduple, którym się zbiera kamień na zębach- u małych psów to norma, w tej chwili mam chi, kundelka i pinmina i wszystkie mimo młodego wieku mają problem.
  14. Ja bym Kry przy tak oszklonych drzwiach nie zostawiła ;) Na razie nie ma co liczyć na dalszą twórczość, bo Kra nie zostaje sama od ponad miesiąca i do tego ma wdrożone leki......
  15. Wychodzę z ekipą na spacer. Jakaś skądinąd sympatyczna starsza osoba najpierw pyta "to wszystko pani psy?" a potem, z dużą dozą niepewności "ale.... chyba nie z jednego miotu...?". Dla wyjaśnienia, na spacerze były: chihuahua, mix pinczerka, kundelek 8 kg, mix jamnika i kundelek 13 kg w typie gończego.......
  16. Przyszły deklaracje wrześniowe :)
  17. Ale sądząc z avatarka, to sama bym obstawiała że to jakaś rasa- "udatne te psi" ;) A poważniej, w życiu bym nie pomyślała, że z takiego mezaliansu wyjdą takie ładne stworzenia, a nie jakieś hmmm..... pokraki.
  18. Tu nie chodzi o opłacanie się, tylko o uczciwość wobec nabywców szczeniąt, byc może potencjalnych hodowców. Alternatywą jak dla mnie jest oddanie wszystkich szczeniąt do adopcji za darmo z zastrzeżeniem o konieczności kastracji/sterylizacji. Poza tym wcale koszt badań nie jest jakiś przeraźliwy.
  19. USG żeby stwierdzić tatusia? To ma być żart? Ja bym sie w tej chwili mniej martwiła o rasowość szczeniąt, a bardziej o ewentualne komplikacje przy porodzie, jeśli potencjalny ojciec nr 2 był duży. Aha, jak już przyjda na świat szczenięta, to wypadałoby zrobic w takim układzie badania DNA, żeby potwierdzić ojcostwo, bo to, ze będą wyglądały na pinczery, to jeszcze nic nie znaczy. A bez pewności co do ojca sprzedawanie maluchów jako rasowych byłoby nieco nie fair. I -w jednym miocie możesz mieć szczenieta po obu samcach.
  20. No własnie temu pytam, czy wogóle była rozważana opcja chemii, czy weci ją odrzucili, bo cośtam. Mi tez miała chłoniaka, też złośliwego.
  21. Przepraszam, jeśli nie doczytałam, ale czy była konsultacja z onkologiem? Nie ma możliwości zastosowania chemii? U Mili "urwałyśmy" dzięki chemii sporo czasu (zresztą nie rak ją w końcu pokonał, tylko słabe bernardyńskie serce).
  22. Nie.... Kra sporadycznie- po bardzo długim jeżdżeniu na wózku w cięższym terenie- ma lekkie otarcia/zaczerwienienia- zapobiegawczo stosuję Acutol (wogóle nam się bardzo dobrze sprawdza np zapobiegawczo przeciw otarciom łapek jak jest bez wózka itd. Ale odleżyny ani śladu, a Kra jeździ na wózku dużo i w bardzo różnych warunkach; bywa, że na wózku podskakuje, czasem przy pokonywaniu przeszkód to aż sie krzywię w obawie o całość wózka.
  23. J.w.. Masz już psa. Czyżby kundelek ze schronu nadawał się tylko do budy...? Jeśli tak to polecam pluszaka. Mało sierści to gubi pies zadbany, wyczesany. A głupie psy zdarzają się bardzo, bardzo rzadko- i nie ma to związku z rasowością, bądź nie, poprostu bywają pieski mniej inteligentne- są przeważnie tylko głupi właściciele.
  24. Zapiszę sobie, jedną taką Aksę już mam..... Z tym usg to bym nie czekała, może niech wam weci zrobią na krechę, skoro ją boli, to cos się tam dzieje, a w obrębie brzucha może być coś pilnego.
×
×
  • Create New...