Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Bardzo ślicznie dziekuję :) W tej chwili mam 20 podopiecznych (a ostatnio było o trójkę więcej) . Komu wysłać nr konta?
  2. Kora nadal u Iwonki. Skóra nieładna :( i niunia się zupełnie nie nadaje d adopcji w związku z tym.... Trzeba ją pilnować żeby się nie wygryzała, kąpać itd. Noi niestety okazało sie że w chorą skórę wdał sie grzybol w związku z czym leczenie nam się komplikuje. .. Największą szansą na szybkie pozbycie się kłopotu jest szczepionka. Normalny koszt to ok 250-300 zł Mamy możliwość dostać ją w cenie 150 zł, niestety do poniedziałku trzeba zorganizować kasę..... :(
  3. Nikaragua, dotarło, dziękuję :) Maniek zrobił sobie bubu... :( Własciwie nie do końca wiadomo co, ale najprawdopodobniej albo się zakłuł trawą, albo coś go użarło. W każdym razie kiedy przedwczoraj wróciłam z pracy, miał na szyi wielgachną gulę, spuchniętą i sączącą :-o Wpadłam z lekka w panikę, bo to było na samej krtani i dopadł mnie wizja duszącego się psa .... na szczęście steryd pomógł, opuchlizna zlazła nieco. Maniek nie stracił ani humoru ani apetytu ;) Wczoraj nadal wyglądało to neiciekawie, paskudne, zqaczerwienione i sączące. Maniek jest leczony, m.in antybiotykiem i sterydem, no i dziś jest zdecydowani lepiej, paskudztwo zasycha :)
  4. Bardzo bardzo Wam dziekuję za podarowanie malutkiej godnego końca życia. Straszna szkoda, że tak na krótko..... I... kiedy minie pierwszy żal, proszę, zastanówcie sie, czy jednak nie ofiarujecie miejsca u siebie kolejnej sierotce. Owszem, to zawsze boli, kiedy trzeba się pożegnać, szczególnie, kiedy dostajemy mało czasu, ale ja zawsze sobie mówię, że nawet krótkiotrwałe szczęście starego psa bez szans, godna śmierć jest warte mojego smutku i łez. Szkoda, żeby marnowało się to wszystko, co możecie ofiarować innemu biedactwu.
  5. Dla mnie ta wypowiedź Filodendron zabrzmiała jakby dotyczyło ogółu, a nie dogo ;)
  6. [quote name='filodendron']A ktoś walczy? Bo ja się jeszcze nie spotkałam z pretensjami o używanie określenia "umiera" w stosunku do zwierzęcia. Wyłącznie w drugą stronę :p[/QUOTE] Nie? No popacz, a ja wiele razy, najczęściej zaraz potem padało "przeciez to tylko pies/kot/inne zwierzę".....
  7. Padaczka może się wiązać z pobudzeniem... a i objawy mogą być przeróżne.
  8. LadyS to sobie nienawidź, wstawiłam jako lekką hmmm złosliwość- jako że religijna nie jestem. A co do robali, jak nie lubisz chrząszczyków i innych larw, zawsze możesz sobie w testamencie zażyczyć spalenia ;)
  9. A nie jest to po prostu padaczka, tylko nieco mniej typowo sie objawiająca? To niestety częste schorzenie u belgów....
  10. [quote name='anorektyczna.nerka']Biolog mówi jedno, polonista drugie. Ja jednak uważam się za wyższy i bardziej rozwinięty byt niż np. ważka.[/QUOTE] A ważka jest bardziej rozwinieta niz pantofelek i co z tego? Mi się mocno nie podoba ostentacyjne podkreślanie odrębności czy też wyższości bytu człowieka nad innymi. A notabene dla osób wierzących- mały cytat: "[COLOR=#8000bf]Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt" [/COLOR]
  11. Rozmawiałam z hotelikiem :) Ksenia jest zaskakujaco przegrzeczna, bardzo posłuszna, kontaktowa i kochana. Na wybiegu bez problemu zgadza się i z psami i z sukami (do tej pory "zaliczyła" towarzystwo wilczaka, ONki i labradorki).
  12. Nie byłoby nic złego w uzyciu słowa "zdechł", gdyby nie wyraźny negatywny ładunek jaki niesie. LadyS, akurat zpbunktu widzenia biologii każda śmierć jest jednaka- człowieka, psa, myszy, pająka.... a i różnice między nami a innymi zwierzętami (a szczególnie ssakami) są raczej ilosciowe nie jakościowe. Skąd więc przekonanie o wyższości człowieka...? Poza oczywistą "gatunkową solidarnością". Biologia nas nie wywyższa spomiędzy zwierząt, jedynie religia.
  13. Dokładnie ;) Jak będzie coś się działo (oby nic złego), to zaraz napiszę ;) Hotelik ma swoje psy i psy pod opieką, ja też w tej chwili na brak zajęć "zwierzęcych" nie narzekam niestety.....
  14. [quote name='LadyS']DONka, idealny sposób - olać, powiedzieć, żeby dzwoniła i dała już spokój ludziom ;) Uwierz, działa jak płachta na byka, a zarazem zamyka usta :lol:[/QUOTE] Ja wyciągam telefon i pytam uprzejmie, czy mam podać telefon do TOZu, czy innej instytucji? ...bo faktycznie juz kilka osób mnie straszyło TOZem, a to biednego psa inwalide męczę (biegamy), a to drażnię mikruska Pi (ukochana zabawa w mordowanie gałęzi), a to o zgrozo każę chodzic na własnych nogach nieszczęśliwemu chihuahua....
  15. Chyba musiał rzeczywiście do niedawna nosić preventica, bo dwa kleszcze które z niego spadły były "zasuszone", jak to przy noszeniu obroży.
  16. Kurcze, nie wiem, czy będę miała wolne.... :shake: A byłoby mi przykro przegapić następne zawody- tym bardziej, że te w Budach Grabskich pozostawiły bardzo miłe wrażenia :) Organizacja na wysokim poziomie, bardzo dobrze oznaczone na mapie punkty, aczkolwiek ich umiejscowienie dostaraczło dodatkowych atrakcji przy poszukiwaniu- szczególnie ten pod mostkiem był ekstra :cool3: Fajnie zaopatrzony punkt żywieniowy. I na koniec atrakcyjne nagrody, losowania i bardzo sympatyczna atmosfera. Dobra, żeby nie było że się podlizuję, ach dlaczego nie było dyplomów...? :mad:
  17. Może warto zrobić badania. Sama kroplówka i antybiotyk to za mało, trzeba ustalić przyczynę. Skąd podejrzenie zatrucia, zjadł coś? W jakim wieku jest pies? Czy robił kupę? Jaką? Jesli wet leczy byle jak i w ciemno, może warto poszukac lepszego.
  18. Filip jest grzeczny, ale tak "w normie" tzn jednocześnie ma sporo energii, wesoło się wita, domaga uwagi i pieszczot. Nie wydaje mi się jakoś przesadnie ospały. Wczoraj nawet rozrabiał z Mańkiem i Krą... Na pewno warto mu zrobić badania, więc się umówimy. Kardiolog będzie na początku lipca, więc zacznę od tarczycy.
  19. [QUOTE]bo tylko niucha za dodatkową wyżerką i rzuca się na nią bez opamiętania[/QUOTE] To podobno normalne u psich cukrzyków ;)
  20. Jaka słodzizna..... :) Szukajcie jej domu, cuda się zdarzają (też miałam taką śleputkę cukrzycową, Rudzię, tylko starszą dużo- po prawie roku znalazła dom- wtedy jeszcze bezpsi; jej nowa opiekunka to.... Kikou ;) tak się wkręciła w psiaki w potrzebie).
  21. Ja nie mam wątpliwości że to Filip ;) Nawet te zabawne białe pojedyncze włoski na zadku widać na Waszych fotkach. Porównanie ucha: [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/868/dsc0252xc.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/1870/dsc03567c.jpg[/IMG] I Fifi z Krą: [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/6706/dsc0267t.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/5959/dsc0263jc.jpg[/IMG]
  22. A malina to pies kanapowy? A użytkowy ON? No kurde, to są psy do pracy, nie do posiadania "bo ładne". I jeden i drugi, jeśli źle zsocjalizowany, źle wychowany stanowi groźne zwierzę, a znudzony - co najmniej "upierdliwe". Jak się chce mieć takiego psa, to trzeba się liczyć z koniecznością poświęcenia mu sporo czasu, pracy, energii.... xxxx52, a to że pies ma twardy charakter, jest odważny, zdecydowany i inteligentny, to są akurat zalety- tyle, że taki pies nie jest dla każdego. Ale też nie każdy chce/potrzebuje mieć kanapową ciapę ;)
  23. Słuchajcie, czy Fifi nie jest kastrowany ze względu na serduszko, czy z innego powodu? Mam pewien pomysł na domek dla niego, a nóż wypali, ale powinien być wykastrowany....
  24. No, mi się też wydaje, że jemu byłoby dobrze w domu z psami.... no to kto chce się dopsić? ;) Kociarz też może być :)
×
×
  • Create New...