-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
ulvhedinn replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na temat samego zachowania psa się nie wypowiem- są tu mądrzejszi ode mnie... Natomiast Bioxetin znam z autopsji. Często zaczyna działaś dopiero po 3-4 tygodniach, a niekiedy po nawet 8... Czas, potrzebny lekarzowi do oceny skuteczności leku to co najmniej 3 miesiące regularnego zażywania.... -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro jednak do weta nie dziś idę z Milą (no właściwie to już dziś...)... Kurcze ona jest słabiutka, śpi ciągle... i taka osowiała... ale już nie wymiotuje, apetyt ma, więc może to tylko efekty chemii.... -
Aksa ma najprawdopodobniej zapalenie pechęrza:shake: , jutro badanie sików i ewentualnie antybiotyk... Wiecie ludzie z porażeniem mają kłopoty z regulacja temperatury, psy chyba też? A od kilku dni zimno, mokro, może się przeziębiła... Przecież ma tyłeczek stale na ziemi:-( Szyję jej ochraniacz z wełny- takie ciepłe gacie:evil_lol: a co! No i mam się nie zamartwiać (wet zakazał)...
-
Jo37, wysłałam adres na PW. Dziękuję!!!!:lol:
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mila leje coraz więcej:roll: ale nie wymiotuje, a to już plus.... Aksa mnie za to martwi... zsiusiała się na posłanie i potem na podłogę... a już jej się to nie zdażało:-( nie wiem co sie dzieje....:-( :-( :-( -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
My jeszcze idziemy na wieeelkie siiikuuuu.....:evil_lol: -
Koraliku, ciąglę tęsknię, już 2 lata...
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Och, Koraliku... tęsknię.:-( Wiesz ten twój synek rozrabia ostatni równo z Aksą... Bryka jak młodziak, nasza pani wet mu usunęła tę paskudną bułę przy ogonie i chyba się teraz lepiej czuje... Skorku, zaopiekuj się Ozzim, on tam jest nowy... :-( :-( :-( -
No a co?! pokochała jogurty od czasu kiedy ją nimi pasłam w czasie antybiotykoterapii:evil_lol: Z Aksą chyba coś się dzieje od dwóch dni... mam kłopoty z odsikiwaniem jej, tzn. trudniej ją wycisnąć... :shake: jutro pogadam z wetem mam nadzieję że to nic takiego... pewnie znowu się martwię na wyrost- jak to ja!
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na szczęście nie wymiotuje, za to zbierałam dzisiej z podłogi rozsypany ryż... suchy, cały kilogram:angryy: Przepraszam, że mało piszę ale to przez sprawę Ozzyego...:-( -
[quote name='Czarodziejka']........ale nie każdy wygryza drzwi i okna :evil_lol: Antol jest pod tym względem unikatowy![/quote] Akurat!!! Poczytaj o Aksie- ile psów z bezwładnym zadkiem w gorsecie i kagańcu rozwali kenelówkę od środka?? Do rzeczy- ta karma jest dla piesów z problemami wątrobowymi, tak? To byśmy prosili, bo Mila ma właśnie kłopoty przez chemię...:-(
-
A pomyśl, czy by suni nie wysterylizować? Wiesz im młodsza, tym lepiej... No chyba, że ma być hodowlana rasówa:evil_lol: a jak nie, to co się masz na przyszłość denerwować... Życzę psiutce zdrowia!!!
-
Kto myśli, że sparaliżowany pies nie potrafi ściągnąć jogurtu z szafki to się bardzo myli:evil_lol: a oto dowody "przstępstwa": [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://www.imageshack.us/"][IMG]http://img317.imageshack.us/img317/5610/image001cg6.jpg[/IMG][/URL] mniam,mniam,mniam... [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://img201.imageshack.us/"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4418/image002qo2.jpg[/IMG][/URL] A w tle widzimy śliczny stojaczek na miski od cioci andzia69 - jeden z ukochanych sprzętów KrAksy...:evil_lol:
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli tylko podziała i warto będzie podawać dalej to się do ciebie na pewno o to uśmiechnę!!!:lol: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja zazwyczaj na ostatnią chwilę lecę- najwyżej galopem- przy Aksie to mam kondycję:evil_lol: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pogadam z wetem, ale myślę,że pomysł świetny!!! :multi: Będę próbować wszystkiego jeśli chodzi o ratowanie Mi, jeszcze muszę omówić z wetem połączenie terapi konwencjonalnej z ziołami... -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Będę!!! Dzięki:Rose: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misia wymiotuje:-( zdażyło jej sie na schodach po drodze ze spaceru... i musiałam jak głupia latać z mopem :-( świeże wczoraj posłanie idzie do prania... Ciociu Monia70, można sie do ciebie uśmiechnąć o Essentiale Forte??:lol: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aaaaa!!!! Mój potwór znowu rzyga... zsikała sie w pokoju (mimo spaceru), wpłynęło pod linoleum... przecięłam sobie palec puszką...:flaming: