-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
decyzja zapadla...moj kochany dobciu,jutro pozegnanie:(
ulvhedinn replied to anastoki's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja coś jeszcze dodam, chociaż chciałam już nic nie mówić... Anastoki w tym wątku napisała, że pies miał uszkodzony odcinek szyjny, co jest nieprawdą- miał złamanie w części lędźwiowej... co oznacza, że mógł żyć- być może na wózku- tak jak Oskar, Czaruś, Aksa... No cóż...:-( -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki!!! Misia pije i sika coraz więcej:roll: (po lekach)... wychodzę już 5 razy dziennie i za każdym razem leje i leje... Co ona ma kurrr... pęcherz, czy wiadro?!!! Zeżarła mi tym razem płatki i kakao rozpuszczalne (na szczęście mało było) zostawiłam jak głupia na biurku:oops: Zresztą mniej zeżarła a bardziej uświniła wszystko dookoła, mam kakao w klawiaturze!!!:angryy: a podłoga wygląda:shake: -
Formica::klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz:
-
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
[quote name='rebellia']Ciotka co Ty miałaś z matmy? :eviltong: :eviltong: :eviltong: suka ma 2 oczka + oczko Bilbo = 3... 3 na 3 psy :eviltong: :evil_lol: Chyba, że ta suka ma troje oczu, to przepraszam :oops: :razz: ;) :evil_lol:[/quote] Rany :oops: :oops: :oops: fakt, ale rano było niskie ciśnienie przed deszczem i byłam nieprzytomna, a w dodatku obolała (nawet mi się gadac nie chce...) z matmy róznie, od 2 do 6... -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
sunia widzi? to maja do spółki 4 oczka na 3 psy, nie jest tak źle!!! :cool3: Super, że Bilbon jest coraz zdrowszy:multi: należy mu sie nareszcie coś dobrego, bo do tej pory to nie miał za wiele szczęścia... -
[quote name='Aga_Mazury']słuchajcie a jakiejś używanej kupić nie można...ja się rozejrzę...do tego wysłałąm mail-e do firm sprzedających takie lampy...tańsza nie znaczy gorsza.....dowiedz się ...Olga :) Taka lampa dla AFN by się przydała..(jako przechodnia).....jak i materac przeciwodleżeniowy, który posiadamy (przypominam...choc życzyłabym sobie aby nigdy nikomu nie był potrzebny)....[/quote] Jakby była, to my sie ustawiamy w kolejce do skorzystania!!!:multi:
-
Chojrak alergik nie przetrzyma zimy :(((( Ma już domek :))
ulvhedinn replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
No to wstawiam: [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://www.imageshack.us/"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/7761/chojrakyi1.png[/IMG][/URL] cytat z maila: [FONT=Arial]".... to zdjecie Chojrusia nawet nie wiem kto i kiedy zrobil , znalazlam przy zrzucaniu fot z aparatu .. chyba jakies dzieciaki pstryknely....... zalezy mi by sie znalazlo na forum bo oddaje to jak niunius wpatruje sie w drzwi , przez ktore nic nie widzi ale slyszy glos, czuje zapach ludzi . to taki przyjacielski kochany niuniek......... "[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Nie wygląda tak źle, bo rany już się goją- to ponad 2 tygodnie- przedtem było naprawdę strasznie:-( Antybiotyk od 30.07 do wczoraj, z tej samej grupy co Enroxil, bo jak nie mogłyśmy być w schronie, to dostawał pół tabletki powyższego... On miał i starsze rany- ciągle mu z kudłów wyłaziły strupy i pomacajcie go dokładnie po karku:placz: same blizny... A jak pękł ten krwiak na łopatce, to myślałam że padnę... A przecież trafił do schronu już poszkodowany i bez oczka... normalnie total... -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Jak mi wlazł do łóżka i sie wywalił kołami do góry do miziania, a obok Pałek, to miałam porównanie, jasne?:evil_lol: No i miałam już kilku psich chłopczyków pod opieką... -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
[quote name='majaga']Tabletki były zaordynowane przez weta, bo Bilbo był przeziębiony. Co do antybiotyku,to o ile Ulv nie zagubiła:cool3: w opakowaniu z witamina była tabletka antybiotyku,wprawdzie on dostawał zastrzyki,ale to był antybiotyk z tej samej grupy.[/quote] No tak, skleroza:shake: mam opakowanie po tabletce- napisane [B]Enroxil 150[/B], Enrofloksacyna... -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Na moje oko to on NIE był kastrowany, ale mam wrażenie, że ma hmmm... jajeczka ciut małe...:evil_lol: Mój wet mówi, że on może być odrobinke niedorozwinięty płciowo- zresztą siusia jak facet, ale Pao go nie traktował jak faceta (tzn. nie warczał:evil_lol: )- chyba, że mam psa dżentelmena, co chorych nie jada... (na pewno nie jada starych psów, suczek i szczeniąt) -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
[B]Piratki wiozły Bilba!!! Aaaaa!!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [/B] Jutro wam powiem jaki to był antybiotyk, jak tylko Aga zapyta... -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sądząc po cenach wizyt, przyda się szybko:evil_lol: Dziękujemy!!!:loveu: W tej chwili psiska, cała trójka rozkłada się po podłodze w taki sposób, że tworzą coś w rodzaju kręgu- nos przy doo :evil_lol: szkoda, że nie widzicie!!! -
decyzja zapadla...moj kochany dobciu,jutro pozegnanie:(
ulvhedinn replied to anastoki's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Strasznie, strasznie mi w takim razie przykro:glaszcze: wiem co to znaczy... ale jeżeli nie możesz pomóc inaczej, przeprowadź swoją przyjaciólkę za Tęczowy Most- niech nie cierpi, niech biega zdrowa, szczęśliwa, bez bólu. I pamietaj, że ona będzie na ciebie czekała... kiedyś się jeszcze spotkacie... Nie mów, że jesteś za słaba- ta słabość to siła- nie każdy ma siłę, by kochać tak mocno... Jeżeli nie możesz znaleźć oparcia w "bliskich"- zawsze możesz na nas liczyć, dogomaniacy bywają kłótliwi, okropni, ale nie odmówią wsparcia osobie cierpiącej bo straciła ukochanego przyjaciela!!! -
decyzja zapadla...moj kochany dobciu,jutro pozegnanie:(
ulvhedinn replied to anastoki's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spróbuj- na ostateczną decyzję zawsze jest czas!!! Skąd jesteś? I najważniejsze- jak wysokie to jest złamanie- czy sunia faktycznie jest bez szans na życie, czy tylko na odzyskanie sprawności? Wiesz wielu weterynarzy uważa, że psa sparaliżowanego należy uśpić, a one też potrafia być bardzo szczęśliwe... Wiesz Aksa nie miała nawet 1% szans, leżała za długo, odleżyny, złamanie kompresyjne, zerwany rdzeń... potem nieudana operacja, infekcja... Ruszać ogonem?- Aksa nawet nie trzymała niczego, odbyt był luźny, siuśki kapały bezwolnie... Skontaktuj się prosze z P.Orzechowskim z Psiego Losu- przynajmniej porozmawiaj... -
decyzja zapadla...moj kochany dobciu,jutro pozegnanie:(
ulvhedinn replied to anastoki's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Strasznie mi przykro Anastoki, ale... pomyśl jeszcze chwilę, obejrzyj wątek Aksy- http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21954 szczególnie ostatnie zdjęcia... pies może żyć ze złamanym kręgosłupem, nawet jeśli będzie na wózku.. Gdybyś zmieniła decyzje- liczy sie każda godzina- daj znać, wszystko jest możliwe jeśli się chce!!! -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Tak, dostawał, w sumie pełna kuracja- ponad 2 tyg, ale zabij- nie wiem jaki:oops: Klatka jest do transportu, coby królisko samochodu nie zjadł, ani pod pedał np. hamulca nie wlazł:evil_lol: meble- cóż...rzecz nabyta.. -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
jesooo... za co mandat, chyba nie za Bilba?:shake: Tabletki?? tzn wit.c? bo innych chyba nie było... Brzusio wet widział? bo tam smarować trzeba...:-( Mocz to szczególnie dobrze, on siusia tak jakoś "intensywnym- stężonym". Ech, ogólnie się strasznie cieszymy i strasznie tęsknimy... A mówiłam, że wybiorę miłego klólicka?:evil_lol: ale dzieciak widzę rozrabia- ciachnijcie go, a co się będzie męczył niespełniony:evil_lol: PS. Bilbo to pierwsza klasa panikarz- w sumie nic dziwnego- siusianie to pestka, powinnyście słyszeć jego wrzaski "ciocia, ratuj, mordują!!!!" cieniutkim głosikem, jakby kto szkło rysował... ale poza tym cichy chłopak, nie drze dzioba bez potrzeby:evil_lol: