Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Paskud..... :oops: ale to ja go tak nazywam, a w schronisku nie ma imienia.
  2. Ja bym jeszcze dołożyła częsty widok- pies oszczekuje kogoś ewidentnie ze strachu, a własciciel drze sie psa, szarpie smycz, albo go leje :shake: Oczywiście że nie można pozwolić naszemu psu na atakowanie innych niezależnie od przyczyny, ale perzeciez to tylko prowokuje agresję ze strachu, albo odwrotnie- w efekcie powstaje pies coraz bardziej lękliwy i zamknięty w sobie. I jeszcze coś. Moje psy wiedzą, że w przypadku agresji ze strony ludzi- nieważne, jakiej, zaczepienie, straszenie- pańcia staje w obronie (no nie gryzę, ale :diabloti:). Efekt- moje psy nie odpowiadają agresją, bo nauczyły się, że mają silnego przewodnika, który załatwia sprawę konfliktów, a jednocześnie się też nie boją. A na pytanie, czy psy są agresywne odpowiadam "psy są łagodne, ja nie". :evil_lol:
  3. Takie cuda to tylko we .... Wrocławiu :evil_lol: Mamy Krę całoroczną- szaloną wiosenną, pływającą letnią, leśną jesienną i parkową zimową :cool3:
  4. Trzeba by poprosic moda o zmianę, bo Aga uziemiona... :shake:
  5. Trafiła do mnie z bardzo zaawansowanym kocim katarem, i ona i jej braciszek maja ślady na pozostałych oczkach (zrosty), ale widzą. Niestety na tym jednym ociu zrobił się wstrętny wrzód :-(
  6. Nifuroksazyd sama stosuję, działa ;) Na miau niestety nie znalazłam polecanych wetów z tego miasta :shake: Najlepeij chyba zobacz kto jest z dogo z Włocławka i zapytaj...
  7. I niektórzy koci przedstawiciele reszty mojej hołoty: [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2451/biaasx4.png[/IMG] Biała Felicja, czyli Białka. [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/188/doniczkakn8.png[/IMG] Conan- koty też rosną w doniczkach! [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/5716/pysia3je3.png[/IMG] Pysia Druga, takie to było sieroctwo, w tej chwili wygląda o niebo lepiej tylko oczko trzeba jednak będzie usunąć.... jest u mnie również jej brat, też czarnodiabeł, zdrowy i rozrabia ;) [IMG]http://img359.imageshack.us/img359/166/krwus5.png[/IMG] Krówcia Brakuje fotek Ogórkowej (czyli Korniszonki), Ateny i Sprintera. ;)
  8. A najśmieszniejsze, że jak dłuższy czas Bianeczka nie miała smarkatych, to sama pytała, czy jakowychś kotów do odchowu w schro nie ma :diabloti: No to zamówienie przyjęłam i zrealizowałam (no dobra, psy zamiast kotów i miało być 2-3... :oops:)..... :eviltong:
  9. Leki p/padaczkowe to się daje po dokładnym zbadaniu i pewnej diagnozie!!!! Jaki syrop- nazwa? Zaraz poszukamy polecanych wetów... Co do rodowodu, to nie watpię, że kochać go będziecie niezależnie od rasowości, tylko niestety pieski z pseudohodowli, bezrodowodowe często są chore, a nawet obciążone poważnymi wadami, bo nikt nie bada rodziców- to się nie opłaca.
  10. [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2203/las1ks3.png[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/4355/las2zr0.png[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/9784/las3bp2.png[/IMG]
  11. Szczerze- do żadnego. U takiego malucha nawet samo odwodnienie może dac objawy "neurologiczne". :shake: Dobrze chociaz że nawodniła podskórnie. A ten pierwszy... Rany julek, co za wet, co maleństwa przy wymiotach nie nawadnia.... toz to potrafi zabić w parę godzin. Czy mały był już wstępnie szczepiony? Odrobaczony? Bo i robale mogą dać takie efekty i niestety wirusówki też.
  12. On potrzebuje pomocy jak najszybciej... :-(
  13. [quote name='GoskaGoska']Bardzo Cié proszé ulv napisz jaki masz aktualny stan zadluzenia w weta?[/quote] Jakieś 4400. :-(
  14. On się tylko taki wydaje, nie widać na fotce, jak paskudnie ciocia ulv go wyciachała... szczególnie ogonek... :oops: ale co było robic jak miał wszędzie jeden filc...?
  15. O Demi też się ostatnio zatroszczyłam :diabloti: i o Kikou :diabloti:
  16. A Karpicko? Niewielkie, raczej na uboczu, jezioro super.... Poszukam dziś czy mam jeszcze telefon do ośrodka, w którym byłam (z psami)...
  17. E, tam, takie małe to i spacyfikowac się da, spróbuj obciąć bernardynce, która uważa, że pańcia co najmniej ma zamiar obciąć łapę ;)
  18. Dobra, postaramy się być :p Poniedziałek, 12. Nas się nie da nie zauważyć- śmigająca czarna psica na kółkach i kurduplasta baba w bojówkach :evil_lol:
  19. Kochana a przeczytałaś cały wątek? Młoda sie wywinęła od operacji, wystarczyło uzupełnić niedobory, kości nadgoniły i śmiga jak torpeda :p
  20. W którym to miejscu?
  21. Wiem, wiem, znowu nie wkleiłam, ale "dzieciaki" urządziły mi kino nie z tej ziemi :shake: Pałek się rozkaszlał, Atena znów gorzej, a Krówka zeskoczyła ze stołu i nie stawała na łapkę (kto widział takiego kociego niezdarę, no kto???) Wczorajsze popołudnie spędziłam więc u wetów, bo gdzieżby indziej. 2 rentgeny, badania krwi. I tak- Ath ma ciagle anemię, trzeba podawać leki. Krówka na szczęście tylko potłuczona, ma ograniczyć ruch :diabloti: Za to Pałek.... :shake: Nie dość, że serduszko powiększone, wygląda okropnie, zupełnie nie tak jak powinno, to Pałek... ma COŚ. Igłę, albo jakiś drut, pręcik- w kazdym razie w moim psie tkwi sobie kawałek metalu :placz: tak mniej więcej na wysokosci miednicy... Nie da się wyczuc przy macaniu, nie boli chyba- ale co to jest? Co ten wariat znów zmalował???? :placz: No i w poniedziałek czeka nas wizyta u kardiologa, pomyslimy co zrobić z serduszkiem. Z pozytywów- nie ma śladu guzów i zmian nowotworowych, a to ważne, bo przecież Pał miał usuwany strasznie złośliwy nowotwór z paszczy- czyli zdążyliśmy, bo jakby miało dać przerzuty to już by było widać :multi: Koszt wczorajszych rozrywek- ponad 200 zł, a emocje lepsze jak podczas skoków na bungee :mad:
  22. [quote name='BIANKA1']Jak to dziś . O 3 w nocy :crazyeye: :evil_lol:[/quote] Dla mnie "dziś" oznacza "przed pójściem spać" :eviltong:
×
×
  • Create New...