Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. przelew poszedł :) pozdrawiam, szczególnie Stefa.
  2. jak się czuje Stef? z bazarku uzbierało się 86 zł - głównie dzięki cegiełkom :) poproszę o nr konta.
  3. wiele na odległość nie da się pomóc, więc choć tak... ;) Wątek Muszkieterów czyni życie lepszym! :) Pewnie nie tylko Bari musi odpocząć, ale i Wy też...
  4. Dzisiaj na cotygodniowej wyprawie do weta w celu kroplówkowania, towarzyszył Miciusiowi Norek. Niepokoił nas jego nosek - ten pusty placek na pyszczku. Wet twierdzi, ze to nic, ze być może kolec czy źdżbło wbiło się pod skórę i dlatego tak wygląda. Jest płaskie, suche, ale łyse. Natomiast coraz gorzej jest z psychiką Norka u weta - boi się coraz bardziej, w poczekalni schizuje, w ogóle nie chce wejść do środka, mimo że tak naprawdę nic złego do tej pory go nie spotkało - nie miał żadnego poważnego zabiegu. W czasie kroplówki Miciusia (z 10-15 min to trwało) schował się pod biurko w najdalszy kącik i udawał że go nie ma. Miciuś mniej się boi; dziś syczał i straszył nie tylko weta, ale i TZ-ta, który go trzymał. ;) Pan Kot był bardzo zainteresowany cziłałą, która też czekała w poczekalni: "17 lat żyję, ale czegos takiego jeszcze nie widziałem! I mówicie, że to pies?" a takie cudo wczoraj widzieliśmy na spacerze
  5. ale heca, myślałam, że Oli jest wielkości labradora/onka, a tymczasem na fotach widać, że jest znacznie mniejszy od onka, taki czarny średniaczek - tym bardziej mi się podoba :) a atrakcji to ma, nawet konie, fiufiu ;) nie boi się (mój Norek trochę się boi koni, bo tupią tak, aż się ziemia trzęsie ;)
  6. o rany; Oli na Szlaku Orlich Gniazd? :) Ogrodzieniec? Jak Wam się udało, że nie ma tłumów ludzi? Oli wspaniale wygląda :)
  7. jejku, jak ta Polcia walczy!! dzielne jesteście obie! :) aż się człowiekowi głupio robi, bo nieraz narzeka, a pełnosprawny jest...
  8. jaki znów bezczelniacha; domowy pies, ot co! :) śliczny obrazek zgodnego stada :) Kojocik może się źle czuć po szczepieniu albo gorączkę mieć.
  9. a proszę bardzo - w podhalańskim lesie: dębowy las 2 tygodnie temu: teraz już wiesz, czemu podoba mi się ażurowy las - taki jak na Twoich fotach!
  10. W taki piękny, jesienny dzień wybraliśmy się na Łąki nowohuckie, czyli przyrodniczy fenomen w mieście; Noruś-spacerowicz; Pod NCK-iem można wpaść na muchomora; Kolor!
  11. jakie piękne zdjęcia!!!! Psiaki wyglądają wspaniale, a koty :) to dopiero klasa!!! Rudy różowy nosek, a szarutek z tymi cudownymi łapkami - mniam, mniam ;) prześliczne! a królik to prawdziwy Król! ;) macie piękny las, czy to blisko Ciebie, za płotem, czy trzeba gdzieś podjechać? Piękny, u nas takich nie ma, takich transparentnych, bez zarośniętych krzaczorów na dole. Podkrakowska Puszcza Niepołomicka jest dębowa przede wszystkim, a górskie lasy iglaste wyglądają zupełnie inaczej.
  12. zachęcam do zaglądnięcia tutaj: http://www.dogomania.com/forum/topic/333688-kt-ciuchy-higiena-i-kosmetyki-na-kocie-biedy-do-2610/
  13. Norek i Miciuś zapraszają na pomoc kotom w potrzebie: http://www.dogomania.com/forum/topic/333688-kt-ciuchy-higiena-i-kosmetyki-na-kocie-biedy-do-2610/
  14. no, jest tego trochę, jak to tylko mała część stada.... Oczywiście, najbardziej podoba mi się :) Brzydzio (tak zmrużył oczko, czy coś nieteges?) dobrze, że mają choć takie schronienie przed deszczem i wiatrem. No i te solidne budki :) zrobiłam bazarek: http://www.dogomania.com/forum/topic/333688-sie-robi-ciuchy-higiena-i-kosmetyki-kt-na-kocie-biedy-do-10/
  15. ach, Murzynek śliczny - taki uśmiechnięty, i w locie :) super! życzenia zdrówka dla Baritki dzielnego! tia, tydzień temu u nas na południu spadł śnieg, fuj! nieustająco zazdroszczę Wam względnej bliskości morza :)
  16. ale to musi fajnie wyglądać! domek - tak, masz rację, Kojocie, domek - to jest to :)
  17. dziękuję za pomoc kotom :) stopa wygląda jeszcze trochę dziwnie, ale najważniejsze, że chodzę! Nie boli (przeważnie). Jaka to jest niesamowita sprawa być sprawnym i samodzielnym!!! Miciuś ma raz w tygodniu kroplówkę z glukozą. Odzyskał siły i wigor, wczoraj się buntował i syczał na weta, a nawet wypiął z kroplówki. Tym niemniej wet przygowuje nas na najgorsze. Trzeba się cieszyć każdym dniem. Miciek jest nieznośnym starcem, w związku z chorobą poluje na tłuszcz (bo tego mu nie wolno!), dziś przyłapałam go na wylizywaniu gorącej (!) patelni; wszystko trzeba chować.
  18. Uwaga! Jeśli by ktoś mógł i chciał pomóc kotom pod opieką Tuchy: http://www.psyczykoty.pl/glosuj/1 prosimy o głosy na Szarusia (podpis pod zdjęciem:Stworzę krainę mlekiem i pyszną karmą płynącą! - Szaruś) Wystarczy kliknąć "daj głos", podać mail i potwierdzić głos klikając w link, który przychodzi na maila :) To nic nie kosztuje i trwa minutkę, a dzięki temu koty będą miały co jeść!
  19. czyli na razie włączamy myślenie "jest dobrze", oby jak najdłużej! (to trochę jak u naszego Miciusia - każdy dobry dzień jest zwycięstwem). Pozdrawiamy!!! :)
  20. zagłosowane! :)
  21. tak, wiem, ale może trzeba powtórzyć (niestety) po 3 tygodniach, aby wybić robactwo? Generalnie nie szaleję z odrobaczaniem, w końcu to trucizna chemiczna jest, ale czasem trzeba :( Pozdrawiam serdecznie Muszkieterów, życząc Malutkiemu i dużemu spokojnych nocy i radosnych poranków!!! i oby łapki niosły! :)
  22. Polska złota jesień;
  23. chodzę!! tip-topkami, powolutku, jak babcia, ale chodzę!
  24. obie dobrze wyglądają - na szczęśliwe :)
  25. mnie wrócił multicytaty, hurra! No właśnie z podpasieniem kota pysznościami jest kanał, on by baaardzo chciał, a tu właśnie to co by najbardziej chciał - jest zabronione, powinien być na diecie, a nie do końca jest... Miciuś jest trochę słabszy, trochę chudszy, ale zdecydowanie jest lepiej - wredny dziad jak zwykle ;) za to ja sobie zrobiłam sobie coś w stopę, nie chodzę, tylko skaczę, boli!!! jakoś spuchła dziwnie, pod spodem - jak ten wzgórek za dużym paluchem, nie pojadę jeszcze na sor, bo nie mam sił czekać 7 godzin, z Norkiem wychodzi TZ, boję się. Okładam się lodem i altacetem, zobaczymy.
×
×
  • Create New...