-
Posts
8543 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jotpeg
-
tych pysznogłówek to w życiu nie widziałam, u Was na wątku pierwszy raz! niezwykłe, takie drapieżnie jakby ;) a trytomy to miałam kiedyś piękne (kupiłam od Wandzi na bazarku dgm), ludzie przez płot o nie pytali.. Aż przyszła zima, co trwała pół roku; no i po trytomach :( a co do tej miłości - święte słowa, Dano, gdyby ludzie o tym wiedzieli/pamietali... ;)
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
cóż, siedziałam prawie 2 miesiące na wsi, trzeba było coś robić... to wszystko takie 1-dniowe wycieczki-ucieczki od codzienności, a teraz Norek na swojej ulubionej łące; Pan Kot/Wujek Samo Zło z miną; Małopolski pejzaż z walcami ;) -
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
jotpeg replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
starość - ciężki temat. przesyłam dobre myśli, bo tu zrobić na odległość. Aresik bardzo mnie ujął. Walcz, chłopie! -
zero edukacji + zero wrażliwości + egocentryzm. A w szkole uczą wielu rzeczy, ale nie mówią o najbliższych domowych zwierzętach, psach, kotach, koniach, kurach czy gołębiach... jak dom nie nauczy, nie przekaże, nie uwrażliwi, no to mamy to, co mamy. Kretynki. Taszka - śliczne imię; mały skarbek znajdzie dom, gdzie kocha się ŻYWE zwierzęta, i traktuje jak członków rodziny, a nie pluszaki.
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Jarosław - urocze miasto, to już dla mnie wschodnia Galicja, jakby Kraków z Przemyślem skrzyżować... Mają wspaniały ratusz: Gorlice - Dwór Karwacjanów: i gorlicki rynek: i zjawiskowy cmentarz wojskowy w Łużnej z I wojny światowej: jest masa cmentarzy z operacji gorlickiej, ale ten jest wyjątkowy: szkoda, że lato się kończy... Pozdrawiamy!!!! :) -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Pańszczymy się w Piwnicznej: ;) Sądecczyzna ma nieprzeparty urok: a tu - Łańcut (kto nie był z wycieczką szkolną?): kapcie muzealne nadal obowiązują! ;) Biecz - bajkowej urody miasteczko: -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Kamienie Brodzińskiego (k. Lipnicy Murowanej pod Bochnią): Lipnica Murowana (na słupie Szymon Słupnik): Na Rynku w Lipnicy (z lewej najlepsze lody, robione na miejscu. Rabarbarowe - mniam, mniam!): Gródek nad Dunajcem, czyli Jezioro Rożnowskie: Tuchów, czyli redemptoryści: 7-dniowy odpust na 2 lipca (Marii): grunt to dystans do siebie ;) -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Teraz krótka relacja z wakacyjnych wycieczek po Małopolsce i Podkarpaciu :) Melsztyn, zamek: "nasza" Dolina Dunajca: Czchów, rynek: a tu akurat moja ukochana Orawa: Babia Góra: Skansen w Zubrzycy Górnej Sądecczyzna/ Wola Krogulecka pod Starym Sączem i ciekawostka - platforma widokowa: Nowy Wiśnicz. Koryznówka, czyli ulubione wakacyjne miejsce Matejki: Nowy Wiśnicz. Zamek Lubomirskich: -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
sierpniowe zwierzaki i ich miny; "czego?" (powyżej) typowy Norek kocia przyczajka "mam wszystko w tyle" ;) "i tyle mnie widzieli!" (ulubiona łąka) koci kwiatuszek :) -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
sierpniowe impresje; "to ja zrobiłem! ja sam!" ;) jak ktoś się dobrze wpatrzy, to ptaszka zobaczy :) albo kotka; i wreszcie - Pan Norek; -
hahahaha, ale imiona, co jedno, to lepsze! :) u nas w Krk słowo "buc" jest w użyciu, jak się kogoś chce skutecznie obrazić! :)
-
gdzie on "Brzydal", w moim typie dokładnie, bo czarny i z twarzy - chuligan! :)
-
ano właśnie, nie da się w ogóle nawet oglądać forum, o czytaniu nie wspominając! teraz o dziwo nieco lepiej, więc szybko wykorzystuję reklamową przerwę i piszę. wątroba lubi się "wahnąć", Bari będzie łykał esselive i będzie dobrze! tylko z utrzymaniem diety bywa ciężko... nasz Miciuś bierze zentonil, i poprawa jest znaczna. to strasznie wzruszające, że zwierzaki tak się kochają; Murzynek oglądał Bariego, sprawdzał, czy ma uszka i oczka na swoim miejscu (tak samo Miciuś ogląda Norka po powrocie Norka od weta: "a co ci robili? jesteś cały?") i pomyśleć, że niektórzy twierdzą, że zwierzaki nie czują i nie mają duszy.
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
u nas wkrótce koniec wakacji, wyraźnie czuć nadchodzącą jesień; ranki są bardzo zimne, a słońce - ostre. Noruś, o dziwo, zaprzyjaźnił się z sąsiadami, którzy przyjechali tutaj na wakacje. Dwa fantastyczne psiaki, różnej płci, o okropnie dramatycznych historiach, ale ze szczęśliwym zakończeniem. W każdym razie, z mało towarzyskim Panem Norkiem się całkiem lubią. Pan Kot - złapał następną mysz. U niego najważniejsza jest psychika. Boję się powrotu do miasta, bo Miciuś nie znosi nudy. -
Murzynek - sama rozkosz :) a z tymi ograniczeniami związanymi z wiekiem, to przykra i trudna sprawa, tak dla zwierzaków, jak i dla ludzi... Chciałoby się tak jak zwykle, tak jak zawsze - a tu 'guzik"! ciężko zmieniać przyzwyczajenia. Przeczytałam też o dziecku z pola kukurydzy (w poprzednim poście - nie mogę multicytować) - dobrze, ze mąż ma taki superrefleks!
-
Bond. Pies Bond. Dołączył do swojej asystentki Gaji za TM
jotpeg replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Bondziu & Ekipa - macie wspaniałe wakacje!! Foty, jak zwykle, trzymają poziom - są świetne!!! :) -
OKi, jak wrócę do Krk, to postaram się bazarek strzelić.
-
Raniasku, gratuluję decyzji, a Misi gratuluję świetnego, wymarzonego domku. I życzę długich lat w zdrowiu i we wspólnej radości :) będę tu stale zaglądać! a Brodzio fajny bardzo, co ma się cieszyć, nikt nie lubi się dzielić! prawda?
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Z powodu upałów śpioszek Norek musi wstawać o 6 rano. Tylko wtedy możliwy jest dłuższy spacer. Potem - leżakowanie w zaciemnionym pokoju albo pod orzechem, w głębokim cieniu. Dziś było 38 st. C w cieniu, a w domu mamy +30. Kot, odpukać, miewa się całkiem dobrze. Kilka dni temu złapał mysz i przyniósł do domu. Żywą, oczywiście.