-
Posts
11760 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by GoniaP
-
[quote name='anula1959'] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=navy][COLOR=navy][FONT=Arial][B]Czy tacy ludzie przez duże L nie podnoszą nas wszystkich na duchu ?![/B][/FONT][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Ojej, ale cudownie :loveu: A gdyby Pikusia pomogła innym zwierzaczkom znaleźć domy i otworzyła ich serca, to już w ogóle byłabym w 7 niebie!!! A Melanż, cóż jest bliski mojemu sercu, bo wygląda jak mój Bobo, tylko ma oklapnięte uszka - myślę, że gdyby odzyskał pewność siebie, postawiłby je.... Ale chcę Wam też powiedzieć, że dzięki Alex, Jej wielkiemu sercu zapałowi, dzięki Jej opowieściom o radości jaką dostarcza tego typu pomoc, ze schroniska wyrwałyśmy jeszcze bokserkę Mysię, która jest u koleżanki Alex [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38594[/URL] , oraz Elvisa, któremu założę wkrótce wątek na dogo. (już założyłam: [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=43876[/url] ):multi: Nasza Alex natomiast, już odchowała i wyadoptowala piesia, którego ktoś podrzucił mi do ogrodu - niejakiego Koniaka z dogomanii. Czy to nie piękne???
-
[quote name='anula1959']I jeszcze jedno , rachunek w allegro za wystawieniu obu aukcji , tzn , oplaty, prowzije od sprzedaży , za wystawienie zdjęć itd wyniósł 60,75 zł. Juz zapłacone . Niech to będzie mój wkład w zdrowie Księżniczki Pikuliny . Na zdrówko![/quote] Aniu, a może odciągnij to sobie z kolejnej wpłaty na konto Fundacji? Ja mam nadzieję, że na tym nie skończy się nasza współpraca:oops: a nie chciałabym, żebyś przez nas obciążała swój budżet...
-
[quote name='supergoga']Masz szczęśliwą rękę i szczęśćie ogólnie. Cieszę się że Pikusia ma zabezpieczenie. sSzkoda że nie udało mi sie tak pomóc Rom,ence i jej dobermance Dianie - chorej suni. Aukcję wywalili i tylko pare groszy udało mi się zdobyć. Teraz sie boje bo jakiś czas mają mnie na widelcu.[/quote] A może w takim razie poprosimy ładnie Anulę by pomogła tym psiuńkom? [quote name='supergoga']Ale Pikusia - widać szczęście ma nasza dziewuszka - to i dobrze, znaczy zdrowa będzie i jeszcze bardzo szczęsliwa. [/quote] Tak bardzo tego dla niej chcę... Jest rzeczywiście wyjątkowa...
-
Czyli rozumiem, że z poprzednią kwotą 757zł, dotychczas z Allegro (z 2 aukcji) wpłynęło 1359zł? Rewelacja, normalnie aż chce się żyć jeśli jest tyle otwartych i czułych na cierpienie zwierzęcia ludzi wokół nas... Się wzruszyłam! Właśnie rozmawiałam z Alex... Wczoraj Pikusia po tym długim spacerze legła i ruszać się nie chciała:evil_lol: Widocznie śniła o lesie, łąkach, jeziorku, kaczkach i wolności u boku ukochanej opiekunki, bo drżały jej we śnie łapki i wydawała z siebie śmieszne odgłosy - sapanie, piszczenie i tłumiony szczek:evil_lol: Wieczorem Alex musiała ją ciągnąć do parku, po czym zrobiła siusiu i w tył zwrot do ciepłego domku:lol: Dziś też czuje się dobrze, uśmiecha się, zaczepia, prosi o tulenie i głaski:loveu: Alex nadal nie zauważyła krwawych wycieków z pochwy, kupki też są w porządku :multi:
-
[quote name='anula1959']Aukcja Pikusi się dziś zakończyła , ogółem sprzedaliśmy 290 cegiełek , gdyby wszyscy wpłacili to byłoby 1450 zł. Zaraz sprawdze konto i dzisiejsze wpłaty i podam do publicznej wiadomości , jak zwykle:lol: Wystarczy na leczenie psinki ? Wystawić jeszcze jedną?[/quote] Anula, wspaniałe wieści:multi: Myślę, że na razie spasujmy z następną aukcją. Jutro kolejna wizyta w gabinecie weterynaryjnym, więc poproszę o podliczenie dotychczasowych kosztów. Jeśli operacja nie będzie konieczna, ta suma wydaje się aż nadto wystarczająca.
-
[quote name='Hakita']Kochani, dawno nie zaglądałam, wiele nie pisałam...ale jestem zachwycona Psinką Pikusią!!! Jaka ona jest cudowna!!!!!! Całym sercem się cieszę, kiedy na Nią patrzę i widzę, jak wraca do zdrowia... Trzymam kciuki za Pikunię i za Was Dziewczyny!!! Pozdrawiam serdecznie, An.[/quote] No!!!:lol: To to ja rozumiem:lol: Tak jak Ty trzymasz kciuki za Pikulinkę, to ja trzymam za Kluchy, a w szczególności za nr. 11 i mamę!
-
A teraz fotek ciąg dalszy... [B][img]http://upload.miau.pl/2/18118.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18119.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18120.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18121.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18122.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18123.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18124.jpg[/img] Spacer był dłuuuuugi, i gdy Pikusia zrobiła toooooooo poniżej, Alex uznała, że należy iść do domu:evil_lol: [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18125.jpg[/img][/B]
-
[quote name='anula1959'][B][/B] Poprzednie 757 zł. Goniu doszło ? I czy te pieniążki już przelać , czy jeszcze poczekać? Czy ktoś wie co lub kto kryje się pod pozycją czwartą ? Na przelewie nie był wpisany ani nick z allegro ani dla kogo te pieniądze , może ktoś rozpoznaje Tonio Limited , dodam , że przelew przyszedł z Londynu.[/quote] Ojej, ale Pikusia ma pieniążków :multi: Jeśli ich wszystkich nie będzie potrzebowała, to jeszcze podzieli się z innymi bidulami! Na Twoje pytania Anula nie znam odpowiedzi, bo "łapę" na kasie trzyma szanowna P. Prezes MonikaP;) Zaczekajmy, aż tu zajrzy. A co do Tonio Ltd.... to nie mam bladego pojęcia co się za tym kryje... Na pewno ludzie o wielkim sercu, i za to serdecznie dziękujemy :loveu:
-
Nikt tu nie zagląda:roll: A Mysia zasługuje na najlepszy dom... Tylko gdzie on jest? Teraz ma jak w raju, ale co będzie jeśli nie znajdzie domu do kwietnia? W kwietniu jej tymczasowa opiekunka wyjeżdża do domu na całe 5 miesięcy....:-( czy ktoś pokocha Mysię, która kocha całą sobą? Czy ktoś zakocha się w śmiesznych minach, boksim uśmiechu, całusach i skrętach w ósemki??? Czy ktoś przygarnie Mysię i zrozumie jej pasję targania wszędzie gigantycznych rozmiarów konarów? Mysia kocha osoby, które zna... Obcych traktuje z rezerwą, ale można ją szybko do siebie przekonać. To skrzywdzony bokserek, który przeżywszy schroniskowe piekło chce kochać i być kochaną. Odda całą boksią duszę za dobroć, troskę, miskę strawy i.... kije :lol:
-
Dziś Alex stwierdziła, że trzeba Pikusi przypomnieć po co żyje pies:lol: W kąt poszły kroplówki, bandaże, a w las moje zakazy razem z Pikusią:evil_lol: [B][img]http://upload.miau.pl/2/18098.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18099.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18100.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18101.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18102.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18103.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18104.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18105.jpg[/img][/B]
-
No to nadszedł czas na parę nowych fotek naszej Mysi :) :loveu: [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18089.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18090.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18091.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18092.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18093.jpg[/IMG] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/2/18094.jpg[/img][/B]
-
[quote name='basiaap']No widzisz, Gosiu, i czy to warto tak zamartwiać się na zapas?;) Bardzo się cieszę, że Pięknej lepiej:multi: .[/quote] Ania! Na żaden zapas, tylko tu stał się cud! Gdybyś widziała minę Doktora podczas ostatnich wizyt, obawiam się, że też byś panikowała... Poza tym, jak wiesz, ta radość może być tylko chwilowa, więc można, a wręcz należy się cieszyć, jednak na razie ostrożnie:lol: [quote name='basiaap'] A tego swojego Bąbla to chyba trochę normalnie oczerniasz - takim potworem nie jest, skoro Pikusię do domu wpuścił i jej nie zeżarł![/quote] Nie tak od razu wpuścił ;) Zajechałyśmy pod dom, Alex z Pikusią poszły do lasu... Bo Bobo tak już ma, że jak zobaczy kogoś nieznajomego przed domem, to włącza mu się trybik: "zabij wroga":shake: Spotkaliśmy się więc w lesie, Bobo postawił irokeza, potrząsał łbem na prawo i lewo, w paszczy trzymając piłkę:evil_lol: To sobie troszkę postaliśmy i pogadaliśmy... Potem uznałam, że czas zetknąć Pikusiowo Bąblowe nosy, no ale Bobo był innego zdania, i wystartował na Pikusię:shake: Padły więc komendy siad, waruj itp, no i tak sobie szliśmy przy nodze... W lesie zastał nas grad, ale my twardzielki z Alex jesteśmy, no i obeszłyśmy pół lasu obserwując jak napięcie się rozluźnia... Gdybyście widzieli z jakim politowaniem Pikulina patrzyła na Bobola... ale ten cały czas uważnie kontrolował sytuację. Wróciliśmy już razem do domu, najpierw wszedł Bobo, potem Pikusia - cały czas na smyczach. Tu znów nastąpił zwrot akcji, bo Pikusia z zainteresowaniem zaczęła obwąchiwać kocury... Joguś zrobił wiewiórczy ogon, no to Bobo uznał, że trzeba go bronić, więc znów z kłami na Pikusię:shake: Koty więc przetransportowałam do sypialni, a psy legły każdy koło znajomej nogi ;) Najgorzej było, jak do domu wrócił Pan, a Pikusia zaszczekała. Jak śmiała, w domu króla Bąbla:crazyeye: No ale zaczęliśmy się cieszyć, machać ogonem, Pan przywitał się z królem, potem z królową, i wtedy nastąpiło zetknięcie nosów bez warknięcia:multi: no i wszyscy odstawiliśmy scenkę pt: oj jaki dobry pies, i tylko cieszę się, że nas nikt nie nagrywał:evil_lol: Końcowy efekt naszych zabiegów widzieliście już na zdjęciach wyżej... Jak na pierwszy raz, źle nie było. Ale ze smyczy to spuścić Bobola nie mogłabym.
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
GoniaP replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Vanilka, szukaj domku!!!!!!!!!!!!!!!!! Wedelek już go ma :multi::multi::multi: -
[B]Alex i Pikusia były dziś z wizytą u nas w domu!!!! Nosy Pikusi i Bobola dzieliła ława... to tylko, albo aż, bo mój Bobo gentelmenem nie jest:-( i na dzień dobry chciał Pikusię zjeść... Końcowy efekt macie tu: [IMG]http://upload.miau.pl/2/18030.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18031.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18032.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18033.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18034.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18035.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18036.jpg[/IMG][/B]
-
Muszę się jeszcze Wam do czegoś przyznać.... Ta karma, którą w większej części zasponsorował m.mtemplum jest nie do końca w tej chwili dobra dla Pikusi..... Ze względu na jej chore jelita, pan Doktor zalecił RC [B]S[/B]ensitivity [B]C[/B]ontrol.... Trochę za późno, bo Early Cardiac w przeddzień zalecenia został dostarczony... Kupiłam jej więc mniejszy worek SC... Ale dziś rozmawiałam z Krakvetem i nam wymienią:multi: Więc nie ma tematu :oops: :lol: