Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. Saksana ma z nim problemy... Jutro muszę go zabrać...
  2. [quote name='Donvitow'] Cioteczki Monika i Gonia oddałyście piechola na tymczas i do tej pory bez kontroli??. Poważnie zaniedbujecie swoje obowiązki:angryy: . [/quote] Chciałam powiedzieć, że ja skontrolowałam :eviltong: Co prawda nie w domu ale na polu :evil_lol: I kontrolować nie trzeba, bo nos wygi podpowada, że Bona nie mogłaby być w lepszym miejscu :cool3: No a ta obstawa, to w ogóle mnie powaliła :p Ale skoro to zaproszenie na kawę, to jak najbardziej do kontroli jesteśmy skore... Tylko Donvitow... Czy zapraszasz do siebie, czy do Carooolci.... No i czy jeśli do Niej, to czy Ona o tym wie? ;)
  3. [quote name='Donvitow']i jestem zawsze do Twojej dyspozycji wraz z caroolią. A na moje wtręty zawsze pierwiastek.[/quote] Hm, malagos, ale masz dobrze :diabloti:
  4. Ja nie wiem, czy to cud, czy zły los... Cały czas się martwię. Ja go tylko zgarnęłam by nie dopuścić do nieszczęścia i śmierci lub kalectwa tego biedaka. I nie bardzo wiem co dalej począć:-( Kochana Saksana weźmie urlop by się nim zaopiekować, a ja muszę mu znaleźć godny dom. Nie zrobię jednak tego sama, i wołam o Waszą pomoc!!!
  5. Podnoszę i apeluję o pomoc w znalezieniu domu!! Saksana długo Dyzia nie może mieć u siebie... A nie wyobrażam sobie by własnoręcznie wtrącić go do schroniska!!!:-(
  6. Dziś byłam w odwiedzinach u Sonieczki... Zadomowiła się dziewczyna i obrosła w piórka. Jest kochana i przytulasta, lecz nie da sobie dmuchać w kaszę. Jest Panią na włościach i już :) Na brak towarzystwa narzekać nie może :) Natan, to jej wierny przyjaciel. Charcik odwiedził ją, ale już pojechał do nowego domu. A dziś musiala przyjąć Dyzia....Ustawia wszystkich chłopaków równo. Do miski, ani do PAńci nie podchodź :evil_lol: [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/1740.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/3/1741.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/3/1742.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/3/1743.jpg[/IMG] [/B][B][IMG]http://upload.miau.pl/3/1744.jpg[/IMG] [/B]
  7. Nowa fotorelacja grubiutkiego Natanka i Babuni Sonii :) [B][img]http://upload.miau.pl/3/1737.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1738.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1739.jpg[/img] [/B]
  8. [B][img]http://upload.miau.pl/3/1725.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1726.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1727.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1728.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1729.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1730.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1731.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1732.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1733.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1734.jpg[/img][/B]
  9. Mój Bobo, jak go zabiedzonego zabierałam ze schronu też miał taką sierść - wcale to nie oznaczało, że był w dobrej kondycji...:shake:
  10. [B][img]http://upload.miau.pl/3/1716.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1717.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1718.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1719.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1720.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1721.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1722.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1723.jpg[/img] [/B][B][img]http://upload.miau.pl/3/1724.jpg[/img][/B]
  11. Mój TZ i ja właśnie wracaliśmy ze świątecznego spaceru w lesie. Zatrzymaliśmy się przy jezdni bo jechały samochody. W tym samym momencie zauważyłam pędzącego w naszym kierunku sobowtóra mojego psa w wersji mniejszej... Jeden z samochodów wykonał manewr kierownicą, i szczęśliwie minął go o niecałe pół metra. Drugi zahamował. Mój krzyk jeszcze nie przebrzmiał, ale pies już był przy mnie - cały i zdrowy. TZ trzymał mojego rozwścieczonego Bąbla, podczas gdy ja klęczałam przy przerażonym psim ciałku. TZ wyciągnął sznurek ze swojej kurtki, a ja zawiązałam go na szyi psa. Piesio jest młodziutki, myślę, że ma nie więcej niż rok. Jest chudy, ale sierść ma tak błyszczącą jak mój Bobo - ten sam typ. Jego zachowanie sugeruje, że nie miał najlepszego życia. Boi się gwałtownych ruchów i podniesionego głosu. Na widok smyczy oraz mojego TZ przywierał całym sobą do ziemi i się trząsł. Wobec mnie był bardzo uległy. Gdy zakładałam mu sznurek leżał na plecach pokazując mi brzuch, uszy skulone wzdłuż szyi:shake: Kontynuując opowieść, trochę na moich rękach, trochę podążając za Bobolem, zaszliśmy do domu. W ogrodzie dałam mu jeść i pić. Podstawiłam miskę na ziemi, a on zamiast podejść, czołgał się do niej. Potem zjadł łapczywie. Na mój przerażliwy apel o pomoc odpowiedziała Saksana. Bez wahania kazała przyjechać. Piesio jest teraz u Niej. Czasowo oczywiście. Musimy mu znależć dom! Błagam pomóżcie!!! Nie mam sumienia odwieźć go do schroniska. Uprzedzę pytania i dodam jeszcze, że piesio był bez obroży. Jego zachowanie podpowiada smutną historię. Nie chcę dawać ogłoszeń w okolicy. Uważam, że nawet jeśli ma właściciela, nie był on dla niego dobry...
  12. Kopiuję ze strony Emir: [B]8.04.07:[/B]SUŁTAN - wychodzi na spacery i zupełnie dobrze sobie radzi; ma apetyt ( dziś świateczna porcja kurczaka z ryżem zniknęła w ciągu niewielu sekund(; jest spokojny i bardzo spragniony czulości i uwagi .:multi:
  13. Sułtan... Sułtanik...Piesio... Nasz kochany:loveu:
  14. Karolina, przepraszam, ale nie daliśmy rady zawieźć Tobie kojca. Bardzo mi przykro, ale przeceniliśmy siły. Istny kociokwik w te Święta. Wybaczysz? Jak puchaty Imbirek?
  15. Mrówa, Luśka, trzymajcie się w te Święta! Jesteśmy z Wami. Czekamy na wieści - jakiekolwiek - byle były;)
  16. Czy ktoś rozmawiał z Emir? Wieści miały być po 20... Abra, jesteśmy z Tobą!
  17. Życzę ci psinko, żebyś następne święta spędzała już czyściutka i zadbana w nowym domu.
  18. Nikt nie odwiedza powracającego do żywych i przyjaznych Dudusia:-( Ja Ci życzę piesku szybkiego powrotu do zdrowia i znalezienia wspaniałego domu, który otoczy cię opieką i miłością do końca twoich dni.
  19. Dziękujemy Hakito! Ja również życzę wszystkim udanych Świąt Wielkiej Nocy i radości z uratowanych psich istnień. Wczoraj zadzwonił do mnie bardzo miły i sensowny Pan z Allegro. Roztoczył przede mną wizję super domu dla Ricza... Dom, hektarowy ogród, 2 dziewczynki dorastające i zakochane w Riczu... Moja radość była jednak przedwczesna :shake: Pan, jak dowiedział się, że Ricz jest wykastrowany, więcej już nie zadzwonił, a tak się umawialiśmy :-(
  20. Co do życzeń Świątecznych... To ja życzę wszystkim Wam przede wszystkim zdrowia i szczęścia, oraz poczucia dobrze wypełnionych misji i wielu radosnych chwil z nimi związanych.
  21. [quote name='Casia_i_Figa']a Lusiak to sucz w typie ale jak najbardziej ASTa,napewno nie pit bull!! [/quote] Dziękuję za konkretną odpowiedź. Uff, teraz już wiem i nie muszę się męczyć ;) Ciekawam jak minęła pierwsza noc Lusi poza schronem...
  22. Bona to dobry, mądry pies... Tylko trzeba jej silnego przewodnika i zasad ;)
  23. No Twój ast wyglądał jak Lusia teraz... Więc Lusia to ast?
×
×
  • Create New...