Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. Zyziu, jak sądzisz? Na jak dużego psa wyrośnie Zyziu?
  2. Tak wiem, popracujemy nad tym.
  3. Czia, choć wiem jak ciężko, żadna istota nie zasługuje na cierpienie...
  4. Zdjęć jest 200 ;) Psy, jak widać na załączonych obrazkach, dogadały się wspaniale. Pan jest Pompejem zachwycony, powiedział, że jest piękny, karny i bardzo mądry. Niestety dobre chęci Pana Przemka i psia komitywa nie wystarczą. Zawiódł czynnik ludzki w postaci Pani Oli, którą cała ta sytuacja przerosła. Nie będę się wgłębiała w ludzką psychikę. Pompej nadal jednak szuka domu.
  5. [quote name='silke'] GoniuP, nie czytałam całego wątku. Dom pewnie sprawdzony - będzie wiadomość, jak się Piccolo odnalazł z nowymi ludźmi? Trzymam kciuki![/quote] Silke, oczywiście, że dom sprawdzony. Wizyta odbyła się wczoraj, a dziś nasz człowiek osobiście zawiezie małego do nowego domu. Do tego, warunkiem umowy jest regularne nadsyłanie wieści i zdjęć ;)
  6. Proszę wszystkich o zaprzestanie przepychanek. Kwestia finansowa została wyjaśniona i zamknięta. Pompej dziś jedzie do nowego domu.
  7. TZN. pod czyją opieką i gdzie przebywa pies??
  8. Zyziu, proszę Cię o kontakt 785 03 03 03
  9. W tym domu to więcej szczęściarzy się poupychało :evil_lol::loveu::evil_lol:
  10. Dziękuję za głosy rozsądku w tej sprawie.
  11. Nikt nie pokwapił się udzielić nam odp. z poprzedniego postu. Ale sunia jest już z nami. To szkielet....
  12. Nie jest ważne kto ma rację, ważne by pies, po kres swoich dni, miał dobrze. To moje, nasze, hasło przewodnie. Przed nikim nie mam się zamiaru tłumaczyć... Wszelkie zarzuty pod adresem swoim własnym, a zwłaszcza pod adresem Fundacji, którą reprezentuję, traktuję jako cios. I nie popuszczę obelgom wymierzonym w nasze serce. Mam po tym wszystkim wrażenie, że Pompej jest najmniej ważny. Otóż pragnę Was poinformować - On dla nas jest najważniejszy... Zadbamy o Jego przyszłość....
  13. Puśka :loveu::loveu::loveu::loveu: Puśka jest gotowa do adopcji.... Puśka jest niesamowita.....Wspaniała sunia :loveu:
  14. [quote name='Monka-stw']Znasz szczegóły?? Był sąd, jest wyrok UNIEWINNIAJĄCY!! więc do czego ten temat tu?? Poczekaj na uzasadnienie wyroku, ciekawe czy przeprosisz.... Znasz wszystkie szczegóły odnośnie wydostania Piccola z tamtego miejsca, że teraz pretensje do EMIRa?? Są jego prawnymi opiekunami co wielokrotnie podkreślali i oni biorą za niego odpowiedzialność, więc nad czym ta dyskusja?? Macie wszystko wytłumaczone wręcz "jak krowie na rowie" a dalej idziecie w zaparte... Moim skromnym zdaniem tu jest bitwa tylko o kase i nic więcej, ja tu interesu psa nijak nie widzę, przykre :shake:.[/quote] Dziękuję za to inteligentne spojrzenie na sprawę....
  15. [quote name='Gustaw']Na forum bassecim sprawa pieniędzy została wyjaśniona, wyjaśniam ją i tutaj, proszę więcej tego tematu nie podejmować. Piszę w swoim imieniu jako Bogumiła i większości miłośników bassetów, którzy przysłali pieniądze. Sami basseciarze zadeklarowali chęć pomocy finansowej Piccolo, i zrobili to z serca. Sami zdecydowali o pokryciu kosztów hotelu. Faktem jest, że Pani Małgosia z Emira zaproponowała zwrot pieniędzy w związku z zaistniałą sytuacją. Jednak ja jak i większość darczyńców zrobili to dla Piccola i niech tak zostanie, chcieliśmy pomóc psu, wesprzeć finansowo, i nie mamy zamiaru się z tego wycofywać. Co do Piccola - to jego historia i jego los - bardzo mnie poruszył i zapadł w moje serce. Jego dalszy los nie jest mi obojętny.[/quote] No i co?? Ten post jest zdecydowanie bardziej wyważony, niż poprzednie dwa, które rzuciły cień na moją osobę, oraz Fundację Emir. Czy znana jest Tobie definicja "szkody moralne"? Bo na takie naraziłaś mnie i Fundację, którą reprezentuję (w imieniu oskarżającego nas forum - to Ty byłaś prowodyrką)... W razie rozprawy, to na Tobie (i kilku innym) będzie spoczywać odpowiedzialność...
  16. [quote name='Madzia_K']EMIR zachował się bardzo nie fair w stosunku do basseciarzy. Wykorzystał naszą społeczność w kwestii finansowej, ale to już przebolejemy - nam zawsze chodzi o dobro psa. [/quote] Emir nikogo nie wykorzystał w kwestii finansowej. To Wy zaproponowaliście wsparcie dla Pompeja i opłaciliście jego hotel, od czasu zabrania ze schroniska. To była Wasza dobra wola, za co niejednokrotnie dziękowaliśmy, i nigdy nie kwestionowaliśmy Waszego wkładu... Po awanturze, zaproponowaliśmy nawet zwrot poniesionych przez Was kosztów, których nie przyjęliście... [quote name='Madzia_K']Boli nas jedynie to, że domy przez nas oferowane zostały potraktowane z przysłowiowego "buta", pomimo tego, że to ludzie z naszego grona - doświadczeni i obyci z rasą, a w przypadku bassetów - tak jak to podkreśliła Bogusia od Gustawa - to niezmiernie istotna sprawa. Bassety potrzebują ludzi, którzy wiedzą na co te psy stać. A stać niestety na bardzo wiele. I w sytuacji, gdzie trudno o dobre domy dla bid ich poszukujących finalnie psiak trafia nie wiadomo dokąd:angryy: [/quote] Z żadnego buta żaden dom nie został potraktowany, to jedynie Twoja interpretacja... 1. Dom Pani Basi.... rzekomo znanej na forum miłośniczki bassetów )co jest bzdurą) 25cio letnia Pani Basia, która pracuje nacodzień,a uczy się w weekendy, z mężem policjantem, pracującym na zmiany... Pani Basia, która poproszona o przyjazd ze swoim psem - samcem, w celu konfrontacji z Pompejem - również samcem - odpowiada, że nie da rady, że nie ma czasu, a na pytanie o zażegnaniu potencjalnych agresywnych zachowań odpowiada " nie wiem" (w różnych konfiguracjach pytań o to samo) i "jakoś tpo będzie" , a "Pani jest pesymistką, a ja optymistką" jakoś nie przekonała mnie o tym, że będzie odpowiedzialną opiekunką Pompeja - psa po przejściach. 2. Dom nr. 2 podsunięty przez Panią Lucynę z Waszego forum, z dzieckiem w wieku 1,5 lat... Przepraszam, ale my, jako Fundacja, wzbraniamy się od oddawania psów do domów z małymi dziećmi dlatego, że pies (z naciskiem) po przejściach, zawsze będzie na ostatnim miejscu, a nie o to chodzi... [quote name='Madzia_K']Finał - rozmyślne blokowanie adopcji, świadome wykorzystanie środków finansowych, a w momencie jakichkolwiek pytań i sugestii nagły w tył zwrot i szukanie kolejnych "osiołków", którzy pociągną tą najgorszą robotę...i bardzo, ale to bardzo brzydkie potraktowanie starych użytkowników basseciego forum przez wolonatariuszy fundacji EMIR...m.in. przez Donvitowa, który o ile mi wiadomo ma tu bana.[/quote] WFundacji Emir przeprowadzamy adopcje z rozmysłem, powoli, sprawdzamy domy na wskroś, a wiesz po co?? Po to, by psa po przejściach ulokować bezpiecznie... By już nigdy nie musiał doświadczyć odrzucenia, poniewierki i przenosin, "bo domek nie spodziewał się, bo nie sądził, bo nie może go zatrzymać, ponieważ nie jest jak go malowali"... Uważam, że jest to jedyne, rozsądne podejście do adopcji i niech mnie ktoś się waży za to zlinczować.... Do pomocy finansowej, powtarzam ponownie, nikt nie był zmuszany na siłę, a bezinteresowność pomocy polega na tym, że w jej tle nie stoi konieczność rewanżu (w tym przypadku wydania psa). I tyle. [quote name='Madzia_K']Na stronie poznańskiego oddziału informacje o losach psa nie są aktualizowane.[/quote] Po co mają być aktualizowane, skoro nic się jeszcze nie wydarzyło?? Pompej ani nie został jeszcze wykastrowany, ani nie jedzie do ds... O czym mam pisać?? [quote name='Madzia_K']Po incydencie omawianym w innym temacie, a dotyczącym działalności w/w fundacji ( w kwestii wyłapania, a następnie uśpienia 2 psów ) mam bardzo mieszane odczucia co do sprawności...i takiego bardzo ludzkiego podejścia przedstawicieli EMIR nie tylko do zwierząt...ale i do psów. Ogromnie to przykre...[/quote] Proponuję nie wysuwać oskarżeń pochopnie, tylko dogłębnie zagłębić się w temat. Niewłaściwe oskarżenia OPP są karalne.
  17. Biedny, kochany Turuś... Wygląda jak dzieło Frankensteina, a wciąż jest radosny... Ech, to tylko psy potrafią!
  18. [quote name='stonka1125']gonia to chyba czarownica jest bo telefonicznie mi skombinowała wielką miłość![/quote] Bo ja rzucam uroki :diabloti: Wyściskaj, wyszudraj i zamęcz miłością naszego Płatulca :loveu::loveu::loveu: Ależ się jej fuksnęło, no!
  19. [B]PIXIK B I E G A !!!![/B] Pamiętam, kiedy zadawałam pytanie, czy ONA w ogóle będzie CHODZIĆ ;) Wciąż nie mogę uwierzyć, że spełniły się moje najskrytsze marzenia... I przepraszam za chwile zwątpienia, kiedy lekarz Pixie "katował" ją kolejnymi "dybami".... Wtedy wydawało się to torturą, TERAZ widzę, że miało sens... Szkoda, że WTEDY nie wiedziałam, że mogę spać spokojnie... Nie wiem, czy jakikolwiek i kiedykolwiek PIES tak bardzo zdeficytował mój sen... Ale czy było warto??? OJEJ, pewnie, że TAK!!!!
  20. [quote name='Rybc!a']Niestety nie jest. :([/quote] A czy, wiedzeni pewnymi doświadczeniami, możemy przypuścić, że może być szczenna?
  21. Ta sunia musi do nas przyjechać i już.... Czy sunia jest już wysterylizowana?
  22. Rana straszna :-( A te dyby to po co?? Żeby się nie drapał?? No i w zasadzie po co ten kołnierz??? On chyba rany nie chroni, a tylko zawadza?? No i gdzie Turek ma szelki???
  23. Zaznaczam temat. Rybcia, czemu nie dałaś mi o niej znać na pw???
  24. Śliczne zdjęcia.... Niedawno wróciłam, jutro będę dzwonić do Parówkowych Rodziców ;) Ja strasznie za Nią tęsknię....
  25. JUż wróciłam ;) Co za budę mam kupić dla Pianola??
×
×
  • Create New...