Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. [quote name='majqa']Rzeczywiście, otwiera się ta strona. Goniu, zerknij i popraw, koniecznie.[/quote] Ups! Zupełnie nie rozumiem dlaczego :shake: Skopiowałam link, teraz sprawdziłam i jest ten sam... Może dogo nie przyjmuje obcych linków i konwertuje je na bzdety??? Ktoś mi podpowie?
  2. [quote name='wanda szostek']Dalej nie rozumiem. Przecież z adopcjami psów rasowych nie ma problemu. Rozumiem, że piesek stary, chory, nieadopcyjny to zwracam się o pomoc, ale [B]chodliwy towar[/B] nie wymaga zabiegów, bo dom sam przyjdzie. W schronisku są wolontariuszki, które też pomagają. Czy mam zrozumieć, że na terenie schroniska działają dwie grupy i jedna szuka domów dla piesków jak leci a druga [B]kładzie rękę na wybranych?[/B] Czy Wy to te lepsze a są jeszcze te gorsze? Czy wolontariat nie jest schroniskowy tylko emirowy? Dlaczego? Ja myślałam, że jesteś wolontariuszką schroniska i stąd moje zdziwienie, że emirowa. Co ma Emir do schronisk? Dlaczego jako wolontariuszki emir nie pomagacie w adopcjach psów emir po to aby miała miejsce i mogła pomóc innym potrzebującym? [B]To wygląda na monopol i przejęcie władzy a nie na pomoc. Jaki w tym interes? Poza tym nie podoba mi się pośpiech w wydaniu tego psa, tak jakby za tym kryła się kasa.[/B][/quote] Wanda, zanim rzucisz jakiekolwiek oskarżenia, bardzo Cię proszę zapoznaj się z działaniami naszej fundacji, a konkretniej z pracą poznańskiego oddziału - link w podpisie. Nie muszę wprowadzać ani Ciebie ani nikogo innego w relacje pomiędzy mną a schroniskiem tym, czy innymi z którymi fundacja współpracuje. Dla mnie nie jest ważne czy mam wyadoptować kundelka, czy psa zbliżonego do rasy, ważne żeby znalazł dobry dom. Powiem Ci, że sprawiłaś mi ogromną przykrość zarówno tymi postami jak i [B]telefonem do schroniska[/B]. Co chciałaś osiągnąć???To zakrawa na jakiś absurd! Skieruj proszę swoją podejrzliwość tam, gdzie rzeczywiście się ona przyda! Założyłam psu wątek, bo potrzebuje domu i nie będę się nikomu tłumaczyła z moich działań.
  3. Zastanawialiśmy się nad usunięciem nerki, ale po rozważeniu wszelkich "za" i "przeciw" ustaliliśmy, że nie będziemy kroić Piano. To starszy psiak, którego zwyrodnialec naraził na ogrom bólu i cierpienia. Nie chcemy mu go sprawiać więcej, zwłaszcza, że mógłby nie przeżyć tak poważnej operacji. Zdecydowaliśmy, że Piano powinien przeżyć ten czas, który mu pozostał otoczony miłością i zbytkiem. Rana na ogonku już się zagoiła, kikucik go nie boli, a operacji plastycznej również robić nie trzeba. On i tak jest piękny :) Teraz trzeba wzmorzyć wysiłki by Pianuś znalazł bezpieczną przystań u kogoś o wielkim sercu!
  4. A tu są nowe zdjęcia, jeszcze świeże: [url=http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Cavalier?feat=directlink]Picasa Web Albums - Małgorzata - cavalier[/url] Może ktoś miałby czas by je wstawić?
  5. [quote name='wanda szostek'] [SIZE=3][COLOR=DarkRed]A co to znaczy, że Fundacja Emir objęła patronat? Na czym ten patronat polega? Czy to bezdomny pies czy schroniskowy? Czy schronisko jest Fundacji Emir? Nic nie rozumiem o co tu chodzi.[/COLOR][/SIZE][/quote] Wanda, do schroniska trafiają psy, które po okresie 14 dni kwarantanny traktowane są jako bezdomne... Schronisko zwróciło się do mnie (albo jak kto woli, do Fundacji) o pomoc w znalezieniu dla małego domu, co niniejszym staram się robić. Patronat znaczy tyle, że to my będziemy selekcjonować dom i weźmiemy odpowiedzialność za jego przyszłość.
  6. Zapytam czy odpowiedzialny właściciel puszcza młodziutkiego psa luzem i to bez obroży? Pepe został znaleziony praktycznie w centrum miasta... W Poznaniu jest jedno schronisko, do którego nikt ani się nie pofatygował, ani nawet nie zadzwonił... I nie został znaleziony wczoraj, tylko już jakiś czas temu... Dlatego nie ma na co czekać, tylko szukać maluchowi odpowiedzialnego domu!
  7. Dziękuję Wam pięknie :loveu:
  8. [quote name='wanda szostek']Śliczny jest. Dom szybko się znajdzie. Czy on się nie zgubił? Były ogłoszenia , że znaleziony?[/quote] Ogłoszenia były, info w schronisku również....
  9. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/92/735f6fade915074c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/88/84110fcae209f4e8.jpg[/IMG][/URL] Pepe to psiak w typie CKCS, ma dopiero ok 8 miesięcy. Został znaleziony w jednym z poznańskich parków podczas śnieżycy i gradobicia. Siedział biedak pod drzewem i trząsł się ze strachu i z zimna... Nikt go nie szukał :( Miał trafić do schroniska, ale ulitował się nad nim pracownik, i zabrał małego do siebie na tymczas. W międzyczasie Pepe został [U]wykastrowany[/U] w schronisku. Psiak jest do pilnej adopcji, szukajmy mu więc wspólnie dobrego domu. Fundacja Emir, Oddział Poznań, objęła patronat nad Pepe. Potencjalny dom musi przejść przez nasze procedury adopcyjne: 1. rozmowa telefoniczna 2. ankieta przez internet 3. wizyta przedadopcyjna 4. restrykcyjna umowa adopcyjna 5. wizyty kontrolne. [B]Kontakt: 785 03 03 03[/B]
  10. [COLOR=Red]Systematycznie, rzetelnie i na bieżąco to ja ratowałam Pixie - przez bite 4 miesiące. Z tego wątku książkę by można napisać... Może kiedyś to zrobię. Potem miałam odpocząć, miało być SPA lub wakacje. Ale nie, bo był kolejny pies, i kolejny, i kolejny. Regulamin podpisywałam jeden, przy rejestracji (tam nie ma zasady nr. 5). Jednak nigdy nie negowałam potrzeby rozliczenia się przed darczyńcami - normalna sprawa. Tak jak pisałam wcześniej, rozliczenie pojawi się jak tylko to będzie możliwe, czy to tu, czy na stronach Fundacji Emir. I to również jest moje ostatnie słowo w tej sprawie. Dziękuję wszystkim tym, którzy moją pracę doceniają. [/COLOR]
  11. Majga, dziękujemy za kolejny meisterstuck :loveu: Z taką oprawą Turuś musi znaleźć to jedyne serce! Czekamy zatem na ruch drugiego speca :loveu:
  12. [quote name='Szamanka'][B][COLOR=DarkGreen] GoniaP, Twoje zachowanie i wypowiedzi pomijając, że są bezczelne - to są karygodne. Wstydziłabyś się wypisywać takie rzeczy na forum. Zebrałaś pieniądze na psa i Twoim obowiązkiem jest się rozliczyć co do grosza. Zakładając wątek tego oraz innych psów na tym forum zobowiązałaś się do prowadzenia go zgodnie z regulaminem. W tym do rozliczenia się. Nie interesuje mnie to, że faktury są u księgowej. W takim razie idź do niej, zrób sobie ksera i zrób rzetelne rozliczenie. Guzik mnie obchodzi z jakiej jesteś fundacji, nikt tu nie robi żadnej nagonki. Egzekwujemy tylko zapisy regulaminu, których Ty najwidoczniej nie rozumiesz - co jest dla mnie wielkim zaskoczeniem. Dlaczego inni rozliczają się na bieżąco a Ty akurat nie możesz? Jeśli się czegoś podejmujesz - rób to porządnie i rzetelnie. A nie ściemniaj mi tu tekstami jacy to modzi są źli, bo się psem nie interesują. Masz tydzień na rozliczenie tego wątku. Jeśli tego nie zrobisz - zablokuję wszystkie Twoje wątki na forum. Nie zbierzesz już ani złotówki na żadnego psa. Możesz się odgrażać, płakać - nie obchodzi mnie to. Albo zaczniemy się traktować jak poważni dorośli ludzie, albo nie ma tu miejsca dla osób takich jak Ty, które mają gdzieś panujące zasady i regulamin.[/COLOR][/B][/quote] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Black]Droga Szamanko, Zwracam się do Ciebie z uprzejmą prośbą o wskazanie mi punktu Regulaminu forum Dogomanii, który traktuje o rozliczaniu darowizn, a tym samym upoważnia Ciebie, jako moderatora, do zajmowania stanowiska w sprawie rozliczeń i wyznaczania terminu dopełnienia tej formalności. [/COLOR][/SIZE][/FONT] *[FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Black][B][COLOR=red][FONT=&quot][/FONT][/COLOR][/B][COLOR=darkgreen][FONT=&quot] [B][SIZE=2][COLOR=Red]Zgodnie z przepisami, termin rozliczeń dla podmiotów prawnych (w tym Fundacji, której jestem członkiem) upływa z dniem 31.03 za rok poprzedni. [/COLOR][/SIZE][/B][/FONT][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Żadne zasady ustalane przez moderatora nie są nadrzędne wobec Regulaminu ustanowionego przez Administratora,[/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2] ponadto żadne wewnętrzne rozporządzenia nie mogą wybiegać poza ustawę, bo jest to akt nadrzędny !!! Fundacje rozliczają się przed US oraz Ministrem Środowiska, że tak tylko nadmienię. [/SIZE][/FONT] [B]A na koniec dziękuję Ci za 9 punktów karnych przyznanych na rok[/B] :p i w razie bana, proszę o dożywotniego, bowiem zasady użytkowania forum Dogomanii, w formie proponowanej przez Ciebie, w żadnym wypadku mi NIE ODPOWIADAJĄ! Z poważaniem, GoniaP
  13. [quote name='moni1234511']jeślo można prosic o jakieś kontakty z osobami zajmującymi się nim... to takie smutne jak ludzie potrafią byc podli :-( mam wystarczające warunki żeby zaopiekowac sie duzym psem wiec z malym tym bardziej nie bedzie problemu :)[/quote] Witaj moni :) Podaję Ci do mnie nr. 785 030303
  14. Myślę, że czas zacząć ogłaszać Turusia. Mam nadzieję, że Domi będzie tak kochana i wrzuci zdjęcia nadesłane przez Natalię. Majguś, czy moglibyśmy uśmiechnąć się do Ciebie o tekst? Isadorko, czy możemy się wepchnąć w kolejkę po Allegro?
  15. Tonio wcale nie chudnie!!!!:placz:
  16. Nie wierzę :crazyeye: Biała dała popalić Chikusiowi??? Oj, chyba chłopak mocno przeskrobał!!
  17. [quote name='Szamanka'][B][COLOR=DarkGreen] Zdaje się, że macie sporo do nadrobienia. Mam nadzieję, że rozliczenie pojawi się jak najszybciej.[/COLOR][/B][/quote] W zasadzie to proszę o ban. :loveu: Nie mogę rozliczyć wątku Pixie w tej chwili, ponieważ wszystkie faktury znajdują się u księgowej, przynajmniej do końca kwietnia. Moje dane są niepełne i jeśli je zamieszczę, mogą okazać się niewystarczające (niepełne). Nie mam zamiaru nadstawiać karku! Nieważne, że Pixie biega, że pies bez szans cieszy się życiem. Ważne złotówki!!! Jestem przekonana, że Ci, którzy wspierali Pixie, wspraliby i innego potrzebującego psa... Jako Fundacja, przeznaczyliśmy każdy grosz na ratowanie Pixie i im podobnych. Nie znaczy to wcale, ubiegając myśli co niektórych, że kwota zebrana nie została w pełni wykorzystana na Nią!!! Nie wiem tego! ALE Mam dosyć nagonek na Emir, na moją osobę i hien goszczących na dogo zatruwających mi życie! Wkurzają mnie "Szamanki i Pianki", które tak autorytatywnie podchodzą do spraw, o których nie mają zielonego pojęcia. Mało tego, śmiem twierdzić, że są stronnicze!!!! W du....ie pają psy w potrzebie, sądząc po "pieczątkach" w moim podpisie rodem z PRLu. Ale pewnie są za młode by to zrozumieć!!!! W związku z powyższym oświadczam, że rozliczenie Pixie pojawi się tak szybko, jak będzie to możliwe. Jeśli to niezgodne z regulaminem, proszę mnie zbanować. Z ulgą przyjmę ten wyrok ;)
  18. [quote name='_ChiQuiTa_']możesz wyjaśnić o co Ci chodzi? Bo nie bardzo kapuję...[/quote]Nie bardzo rozumiem...
  19. [quote name='_ChiQuiTa_']Chodzi mi o miejscowość, ze jak domek się sprawdzi czy daleko wtedy do Tarnobrzega...[/quote]Nie zadałam tego pytania. Uznałam je za nieistotne...
  20. Nie jest chyba ważne gdzie są psy...
  21. Jak w tytule... Te oto piękne psy szukają domów: [URL="http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/OwczarkiBelgijskie?feat=directlink"]Picasa Web Albums - Małgorzata - Owczarki belg...[/URL] Gato – samiec alfa, ostrożny i nieufny do obcych, wymaga socjalizacji, bardzo trudno przekonuje się do obcych, w sytuacji zagrożenia ucieka, brak agresji. Matiz – bardzo „miziaty” samiec, ostrożny, ale nie ucieka w panice przed obcymi, bardzo szybko przekonuje się do obcych i chętnie daje głaskać, całkowity brak agresji. Rodzice chłopców to: Anapon Atilla (Tiśka) oraz Delark Simply Red At Jenkowa (samiec sprowadzony z Anglii) – rodzice wystawowi, dziadek ze strony matki zdany egzamin PT oraz IPO I stopnia Maluchy wychowane są z 2 letnim dzieckiem. 3 pokolenie jest również udokumentowane i bardzo utytułowane.... Psy są do ODDANIA za przysłowiową złotówkę, ale za to przy mega restrykcyjnej weryfikacji potencjalnego domu. Kontakt w sprawie adopcji: Małgorzata 785 03 03 03
  22. Ja tego pojąć nie mogę :shake:
  23. [quote name='fioneczka']a co u Pixelki ?[/quote] Państwo mają kłopoty pośrednio przez Księżniczkę... Mianowicie na nocnym spacerze zaatakował ją pan wyżeł, który pojawił się z nikąd. Diuk stanął w jej obronie i ugryzł wyżła (którego Państwo siedzili przy piwku w lesie, a wyżeł sam był na spacerku). No i Sylwia z Witkiem musieli "zabulić" za szycie...
  24. Podsumowując ten niewypał, bo nie wszyscy przeczytali między wierszami... Pompej nie sprawiał żadnych problemów w, jak się wtedy wydawało, nowym domu. Wręcz przeciwnie. Pięknie bawił się z sunią rezydentką (dwulatką), po powrocie z ogrodowych harców jeszcze ją zaczepiał, ale ta jasno dała mu do zrozumienia, żeby dał jej spokój. Odszedł i zainteresował się domownikami. Szczególnie upodobał sobie pana domu. Noc przespał spokojnie na swoim posłaniu przy Jego łóżku. Pan domu i córka byli psem zachwyceni, ale Pani, która zabiegała o tę adopcję i przeszła przez nasze procedury adopcyjne (4 niezależne osoby) nagle zmieniła front i wystraszyła się nowej sytuacji.... I tu już analizować i zgłębiać sprawy nie chcę i nie będę. Pan Przemek zadzwonił do mnie wczoraj rano i ustaliliśmy, że odwiezie psa z powrotem do nas, czyli do hotelu. Tak też się stało. Pan żegnał się z psem z autentycznymi łzami w oczach. Opowiadał jaki jest zrównoważony, cudowny, piękny i mądry. Po prostu MUSIAŁ to zrobić, i z ciężkim sercem zrobił. Na Pompeja na miejscu czekały stare koleżanki. Teraz mieszka z Kariną w domu, ma do dyspozycji prywatną kwaterę. I wciąż czeka na dom. Są osoby z Gdyni, które o Niego zabiegają i dom jest w trakcie sprawdzania, ale po tej niezrozumiałej historii, musimy sobie dać parę dni czasu, żeby ochłonąć.
×
×
  • Create New...