Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Wacuś, marsz na pierwszą pokazać sie wszystkim
  2. Mnie też sie podoba. Łagodne, puchate cudeńko. Tylko do kochania i głaskania. Komu Gremlinkę???
  3. Czy nikt nie ejst zainteresowany taka śliczna i kochana sunią? Ona czeka juz tyle lat na ta jedną, jedyną miłość. Spraw, żeby ponownie zaufała człowiekowi. Podaruj jej kącik w swoim sercu i domku!
  4. Alsa z nadzieją w oczach wypatruje człowieka.
  5. To ja już wstrzymuje oddech. Matko kochana, żeby sie tylko udało! Kciuki trzymane, nawet syn zmobilizowany i tez trzyma!
  6. Tym razem się popłakałam ze śmiechu. Czytając o nim wyobrażałam sobie te wszystkie sytuacje. Fajnie to opisałaś.
  7. Wiki z nadzieją w oczach wypatruje człowieka. Może ciebie??????
  8. Bratus, sliczny piesio, który tyle wycierpiał w swoim pieskim zyciu czeka na domek. Brak łapki nie przeszkadza mu w ogóle. Nie obawiaj sie, ze nie da sobie rady.
  9. Samowi szykuje sie domek, ale resztę na górę proszę. Kochani, pędźcie do łódzkiego schroniska po swoje szczęście!
  10. I wyciska łzy szczęścia jak sie teraz na niego patrzy. Jednak warto było czekać na taki wspaniały domek. Wyjątkowy pies w wyjątkowym domku. Super!
  11. Morus , masz bojowe zadanie. Musisz w ten weekend skraść co najmniej jedno ludzkie serducho!
  12. Trzymam i nie puszczam. Labuś oby się wszystko udało. Nie pokochać takiego słodziaka to grzech!
  13. Moze ten weekend będzie dla ciebie szczęśliwy? Oby tak!
  14. Na szczęście tak, chociaż 4 miesiące leczył skomplikowane złamanie nogi( z przemieszczeniem kości), do tego inne mniejsze obrażenia. Rozbita solidnie głowa, liczne rany w tym szyte itp. Został potrącony w połowie pasów. Głową wybił szybę w polonezie, leciał 12 metrów w powietrzu i upadł na jezdnię. But leżał 16 metrów od miejsca uderzenia uderzenia. Najbardziej w tym wszystkim boli mnie to, że kierowca nie zainteresował sie rannym. Ważne dla niego było to, że zajęli sie nim inni przechodnie i wezwali karetkę. Z resztą nie zadzwonił nawet do szpitala zapytać o stan zdrowia poszkodowanego. Nie dziw sie więc, że nienawidzę kierowców, chociaż zdaje sobie z tego sprawę, że nie mogę wszystkich wrzucać do jednego worka. W efekcie, po wypadku ( wówczas 16 letni) chłopak bał sie przechodzić przez jezdnię i musieliśmy 8 miesięcy korzystać z porad psychologa. Na szczęście wszystko sie dobrze skończyło.
  15. Byłaś zawsze moją córeczką, pieszczoszkiem, oczkiem w głowie. Na Dzień Dziecka oboje z Szymonem dostawaliście od nas prezenty. Dziś dostanie Szymon i Balbinka. Tobie mogę jedynie zapalić świeczuszkę i zapłakać z tęsknoty. Nigdy nie przestanę cię kochać. NIGDY!!!! Zawsze będziesz żyć w mym sercu i mej pamięci. Dla ciebie i dla całej reszty
  16. O matko, kolejna pogryziona bidunia. Biegnijcie psinki na początek i kradnijcie serducha
  17. Alasa tak długo zeka na ciebie? Nie pozwól jej dłużej znosić życia w schroniskowym boksie
  18. A ja dołączę świeczuszke, żeby oświetlała ci drogę do snu twojej pańci
  19. Wacuś czeka na domek. Ale faktycznie co tam u malucha?
  20. Pokochaj ja, a odwdzięczy ci się wiernością i oddaniem.
  21. Małe kluseczki? To życie, nowe życie! Tak jakby chciała ci dać znać o kontynuacji miłości do psów. Ona odeszła,ale miłość i troska ma trwać nadal. Dla mnie to proroczy sen.
  22. Moniu, tak bardzo ci współczuję. Wygląda na to, ze faktycznie wszystko spoczywa w twoich rekach. Gdybym mogła ci pomóc zrobiłabym to bez wahania. Trzymaj się!
  23. Ona nawet oczami woła o pomoc. Nie bądź obojętny na to wołanie.
  24. Pilna pomoc dla Stelli potrzebna. Czy naprawde nikomu nie podoba sie ta urocza sunia?
×
×
  • Create New...