Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28426
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Pajączek zwraca na siebie uwage, ale nadal zostaje niezauwazony. Pomóz mu, pokochaj go całym sercem
  2. Ile jeszcze????? Wiki wciąż czeka. Kiedy i dla niej zaświeci słońce?
  3. Psinki, biegniemy sie przywitać i prosimy o domeczki
  4. Morus czeka na tego jedynego człowieka, któremu odda swoje serduszko. Nie zwlekaj!
  5. Super filmiki. No tak, w sumie przychodzi lepiej na zawołanie od mojej suni.
  6. Świetnie wygląda. Wiecie co? Myślałam, ze on jest dużo większy! Momusku, wreszcie grzejesz pupcie na mięciutkiej kanapie.
  7. Oby ten dzień był dla ciebie tym dniem szczęśliwym
  8. Kazdy z nas w takich momentach czuje bezsilność i masz racje, to bardzo boli. Nie możemy zrozumieć dlaczego nasze psiny tak szybko odchodzą.
  9. Wim, ale mnie i tak nie jest lekko jak ona tak każe się nosić przez cała burzę na rączkach. Nie mogę z nią usiąść, bo zaraz jest trzęsawka, a na rękach jest w miarę dobrze. Mało tego nikt nie może mnie wymienić . Ma nosić mamuśka i basta! Hihihi Psoniu, pannica wprowadziła sie z powrotem do pokoju, ale na nowe graty i tak gapi się niepewnie. Będzie dobrze. Uffff! Psotus, nie może tak pognać tego mechanika od kompa???? Stęskniłam się za tą moją machiną. Aresik, miłość do drugiego psa przychodzi sama i to niespodziewanie. Ty także potrafisz kochać, tylko musisz w to uwierzyć. Ludzkie serce jest bardzo pojemne. Dla Psoni i reszty zwierzaczków ( kocham cię stokrotko moja)
  10. Moniu robisz dla niego tak wiele, a do tego tyle innych obowiązków. Trzymam mocno za niego kciuki z nadzieja na poprawę jego stanu zdrowia. Meluniu pomocy!
  11. Bardzo mi przykro z powodu suni. Z tego co wyczytałam to w krótkim czasie straciłaś dwa pisaki. Podwójne nieszczęście i podwójne wyrazy współczucia. Pozwolisz, że nie wypowiem sie na temat naszych kierowców. Szerze ich nienawidzę od roku, kiedy to na pasach został potrącony mój syn. Dla twoich psinek
  12. Azorek żył 14 długich lat wypełnionych miłością i troską. Był cząstką nie tylko ciebie, ale całej twojej rodziny. Na zawsze zostanie w waszych sercach i waszej pamięci. Był wspaniałym psiakiem ale nadszedł dzień, w którym musiał opuścić ziemie i pobiec przed siebie na długi spacer. Dziś biega sobie z naszymi psinkami po wieczystych łąkach i zerka na waszą rodzinę z dumą, bo miejsce, które zwolnił zajął jego brat w potrzebie. Pomimo wielkiej straty potraficie nadal kochać i to jest piękne! Azorku
  13. I cos w tym jest Moniu. Moja miłość do Balbinki narodziła sie podczas pierwszych objawów ropomacicza. Myślałam, że oszaleję z niepokoju i nie przeżyję tego wszystkiego.Rozsypałam sie na małe kawałeczki. I choć to nie jest moja Psonia to nie wyobrażam sobie życia bez tego malucha. Po prostu bardzo ja kochamy. Morusku
  14. Pajączku biegnij na początek i przypomnij sie wszystkim. Może tym razem ci sie poszczęści!
  15. Biegnij na poczatek bidunio i przypomnij sie wszystkim
  16. Rali kiedy sie uśmiechnie do ciebie szczęście???
  17. Wacus czeka na kochającego człowieka i stały domek!
  18. Większość chce psiaka łagodnego, puchatego- taką żywą maskotkę. Jak sie taka trafiła to czeka i czeka , a chętnych nie widać. Ludzie obudźcie się! Ona naprawdę zasługuje na domek i miłość człowieka.
  19. Zagrożona Stella czeka na pomocna dłoń! Nie zwlekaj!
  20. Domku pokaz sie! Nie zwlekaj! Alsa wypatruje ciebie z ogromna nadzieja i tęsknotą!
  21. A ja jestem innego zdania. Choćbym chciała i miała możliwość przygarnąć całe stadko psiaków to nie dałabym rady po nie jechać( ci którzy znają moją sytuację wiedzą dlaczego). Mojej pannicy tez osobiscie nie wyciagałam ze schronu i co??? Ma jak paczek w maśle i jest oczkiem w głowie nie tylko domowników, ale sąsiadów i znajomych). Nie wyciągajcie zbyt pochopnie wniosków. Liczy sie tylko to czy ci ludzie są w stanie pokochać psa całym sercem i otoczyć go troskliwą opieką a nie to czy mogą po niego przyjechać. Dobrze by było sprawdzić ten domek i podjąć decyzję. Miejsce dla mnie nie ma znaczenia.
  22. Trzymam i nawet mogę w tej intencji poświecić nockę na trzymanie jeśli mu to pomoże. Św. Franciszku pomocy!!!!
  23. No nie! Canon wstydź się! Wiecie co? Jak tak czytam o jego przemianie to wierzyć sie nie chce, ze to bądź co bądź dojrzały facet. Mam wrażenie, że on zachowuje sie jak szczeniorek. Fajnie, bo jak przypomnę sobie go podkulonego w schronie to serce człowiekowi krwawi. A teraz pięknisiu maszerujemy na pierwszą stronkę i głośno prosimy o kochający domek!
  24. Tyle ta wspaniała psina czekała, ale chyba warto było, bo widać trafił na wspaniałych ludzi.
  25. Doczekał się. Czekał, płakał, tęsknił. Na szczęście znalazł kochające serca. Kurde, znów sie poryczałam.
×
×
  • Create New...