Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28489
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Tak, czekają i Rali i Rasta. I tez mnie dziwi, że takie śliczności są wciąż samotne.
  2. Oj Tosia, Tosia - kochasz, kochasz bardzo mocno, ale jeszcze sama o tym nie wiesz. Kochasz równie mocno, ale inaczej. Wkrótce sama sie o tym przekonasz. Atosku dobrze mówię?
  3. no to wobec tego życzymy Karolkowi i jego nowej pani wszystkiego co najlepsze na wspólnej drodze życia - ku obopólnemu szczęściu. Ps. Jak ja kocham takie wieści.
  4. Pewnie odrasta. wolno, ale to już coś. Canon - chłopak z charakterem czeka na kochający domek
  5. Oby szczęśliwie tym razem. Niech no ktoś ją wreszcie wypatrzy.
  6. Czy Gremlinka nie jest warta miłości? A może dlatego nikt nie zwraca na nią uwagi, bo nie jest agresywna? Nie wiem już co o tym myśleć. Taka śliczna , mięciutka przytulanka marnuje sie w schronie. Kiedy ktoś ja wreszcie dostrzeże w tłumie oczekujących?
  7. oczy Willi wyrażają smutek i tęsknotę. Możesz to zmienić
  8. Zapomniane, wystraszone wciąż czekają na uśmiech losu.
  9. Domku dla Rutera pokaz się wreszcie
  10. Minimalne zaufanie do wetów mam, muszę mieć, ale podejrzliwość zostaje. Tak jest przynajmniej w moim przypadku. Gdybym później nie dowiedziała się, że ona mogła żyć pewnie byłoby inaczej. Teraz? To ja , nie weci muszę żyć z tym ciężarem w sercu. Jeden mały błąd kosztował moją sunie zbyt wiele, bo życie. Rastuniu
  11. Sarus, od niedzieli macie za TM kolejnego kolegę. Dołączył do was Dżekuś Moni. Pewnie teraz szalejecie razem po tych tęczowych łąkach, a my? Nadal tęsknimy i kochamy do bólu. Saruniu
  12. Odszedl bez bólu w ramionach osoby, która dała mu miłość , dom i opiekę. To piękne, choć zarazem smutne, że zostawił po sobie pustkę i ból. Biegaj Kasonowa po wieczystych łąkach młody i szczęśliwy.
  13. Miałam ci tego nie pisać, ale muszę. Albo mi chciałaś coś przekazać w niedziele, albo ja doszukuje się dziwnych rzeczy tam gdzie ichnie ma. Miałam w sercu głęboką nadzieję, że Dżekuś pokona chorobę, że kryzys minie i będzie sie jeszcze cieszył życiem na swoim nowym wózeczku. Szeptałam ci o tym przez kilka wieczorów i prosiłam o wsparcie. Wiedziałam, czułam, że mnie nie zawiedziesz. Dzekuś sie poddał. Odszedł na tęczowe łąki i cieszy sie już zdrowiem i szczęściem ze spotkania ze swoja ukochaną Melusią Ty odeszłas w niedzielę - Dżekuś w niedzielę Ty miałaś 10 lat- - on odszedł o godz.10 Ty odeszłas o godz. 13:00 - on miał 13 lat. Psoniu jeśli te liczby oznaczają, że czuwałaś, że dałaś nam wszystkim znać, że Dżekus jest szczęśliwy to dobrze, ale jeśli oznaczają coś innego to powiedz mi co? Wiem, czuje,przez skórę, że swoim odejściem, zbieżnością dat dałaś mi coś do zrozumienia. Dlatego od tej pory analizuje liczby, daty itp. A może ja po prostu świruję? Tak czy siak, moja miłość do ciebie jest wciąż ta sama- jedyna. niepowtarzalna. Do Balbi też, inna, ale równie silna. Dziękuję skarbie.
  14. Atosku, powitałyscie Dżekusia w swoim gronie. Cieszycie sie ze spotkania, a my............ Miłość boli. Czasami bardzo boli, ale życie bez niej nie miałoby sensu, więc kochamy cierpimy itp.- nie potrafimy inaczej.
  15. Aresku czas mija, ale tęsknota zostaje ta sama.
  16. Miłość boli, bardzo boli, ale życie bez niej pozbawione by było sensu. Dziewczynki kochane
  17. Atos czeka na kochający dom, lub na tymczas. Litosci!
  18. Czy są nowe wieści odnośnie tej chętnej osoby?
×
×
  • Create New...