-
Posts
28430 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Łódź-Willa juz nie smutna,nareszcie szczesliwa w nowym domku!
szajbus replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Niebo płacze wraz nią za to, że nikt jej nie pokochał -
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
szajbus replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
No jazda, ustawiać sie w kolejce po nasze slicznotki -
Łódź-Willa juz nie smutna,nareszcie szczesliwa w nowym domku!
szajbus replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Willa niedługo wypatrzy sobie oczka za tobą. Nie zwlekaj i pędź do schroniska -
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
szajbus replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
One tak bardzo tęsknią, widać to w ich oczkach. Podarujcie im domki -prosimy -
Łódź-Pomocy!! Przywiązali ją do drzewa! / Ma dom!
szajbus replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
To teraz nam wypada tylko czekać, może się ktoś ulituje nad sunia -
Łódź - RUTER - Niemożliwe? Możliwe. Już w nowym domku :))
szajbus replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ruter wyjdź piesku z budki, bo tam cie juz nikt nie zobaczy -
Łódź -Ares łagodny psiak już szczęsliwy MA DOMEK!!!
szajbus replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Jejku oby to faktycznie była zguba, a nie kolejny piesek, który się znudził -
łódź -skipi Szczeniak Shar Pei po operacji już w nowym domu !!!
szajbus replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Kto pokocha tego psiaczka? Ona tak bardzo potrzebuje człowieka. -
Łódź - RUTER - Niemożliwe? Możliwe. Już w nowym domku :))
szajbus replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pewnie załamał sie bidulek i stał się niewidoczny. Mial dosyć ciągłego wyglądania domku, którego i tak nie widział. -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja obserwowałam mojego tatą, obserwuję Janusza i doszłam do wniosku, ze faceci tez wszystko przezywają. Podobnie jak my, ale oni są mniej wylewni. Starają się swoje uczucia ukryć pod maska "twardości". -
Raptusku, czyli masz dziś swoją rocznicę. Pańcia pamięta dzień, w którym w domu pojawił sie nowy członek rodziny. Macie powód do świętowania.
-
Loluś czemu ty musiałeś odejsc za TM
szajbus replied to betinka24's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedna psinka i bardzo smutny wątek. Idalia46 nie powinnam tego pisać na wątku TM, bo to jest cmentarzysko naszych psinek, i panuje tu wyjątkowa atmosfera, ale muszę. Nie zarzucaj nikomu, ze nie interesował sie psem, bo gdyby tak było nikt z nas nie wiedziałby o jego istnieniu,. Jednak znalazły sie osoby, które założyły mu wątek i chciały pomóc psince. Z tego co wyczytałam to pieniądze pani ze Szwecji i twoje wystarczyłyby na pokrycie kosztów leczenia, więc nie dziw się, że nikt więcej nie wpłacał ( przypominam ci, ze była chęć założenia cegiełkowego allegro) Dziwi mnie twoja postawa i to bardzo. Zako****esz się w piesku, deklarujesz opiekę pooperacyjną ( nikt nie dawał gwarancji, ze Loluś będzie widział w 100%), ba nawet nie możesz się doczekać kiedy do ciebie przyjedzie. Potem wycofujesz sie ze wszystkiego. Czy miłość do tego pieska tak szybko sie wypaliła? Przecież wiedziałaś, że pies tak czy inaczej nie będzie w pełni pełnosprawny, a mimo to gotowa byłaś sie nim zająć. Deklarujesz pieniądze,z których sie wycofujesz "za karę". Obrażasz sie nie wiadomo o co , zabierasz swoje zabawki i gałganki i zmykasz z tego podwórka, ale nie tak dosłownie, bo wracasz ponownie, żeby mącić, ale już bez pieniędzy i zarzucasz innym, ze im chodzi o kasiorę. A skoro tak to "figa z makiem". Kobieto, nie ty jedna pomagasz psom. Nie ty jedna wspierasz je finansowo, nie ty jedna jesteś w posiadaniu schroniskowca (ców). Nie ty jedna ponosisz koszty operacji itp. Rożnica polega na tym, że inni sie tym nie chwalą, nie oczekują pochwał i nie robią tego dla poklasku. Robią tak, bo tak dyktuje im serce. Jeszcze jedno. Nigdy, żeby nie wiem co, nie wycofałam sie z deklaracji finansowej, ani danego słowa. Dla mnie ono jest rzeczą świętą. Nawet gdybyś chciała wiedzieć ile wydałam na leczenie mojego schroniskowca to i tak bym ci nie powiedziała. Wiem jedno, skoro się na nią zdecydowałam to na taką jaka jest ze wszystkimi zaletami, wadami czy problemami.. Jest po prostu moja. Lolusiu, psinko kochana. Tak mi przykro, ze nie doczekałeś lepszego życia i nie zdążyłeś poznać tej szczerej, bezinteresownej miłości, która łączy na dobre i na złe. Biegaj szczęśliwy po soczystych łąkach za TM z naszymi psinkami. One oprowadza cie po najpiękniejszych zakątkach tej magicznej krainy. -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
szajbus replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[B]24 dni[/B] Jasny gwint, jak on jeszcze przytyje to będzie wyglądał jak tucznik. Juz teraz wygląda na niezłego pączusia. -
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
szajbus replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Harleyku powiększa wam się grono za Tm, ale wierze, ze jesteście tam szczesliwi, tylko my tak bardzo tęsknimy za wami. -
Puniu, wiem, ze biegasz duchowo z pańcią i Fraszka po piaszczystych plażach, wylegujesz się w słoneczko i bacznie obserwujesz wszystko dokoła, a przede wszystkim opiekujesz sie tymi dwiema istotkami.