-
Posts
28430 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Łódź-Willa juz nie smutna,nareszcie szczesliwa w nowym domku!
szajbus replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
oczy Willi wyrażają smutek i tęsknotę. Możesz to zmienić -
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
szajbus replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Zapomniane, wystraszone wciąż czekają na uśmiech losu. -
Łódź - RUTER - Niemożliwe? Możliwe. Już w nowym domku :))
szajbus replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Domku dla Rutera pokaz się wreszcie -
Minimalne zaufanie do wetów mam, muszę mieć, ale podejrzliwość zostaje. Tak jest przynajmniej w moim przypadku. Gdybym później nie dowiedziała się, że ona mogła żyć pewnie byłoby inaczej. Teraz? To ja , nie weci muszę żyć z tym ciężarem w sercu. Jeden mały błąd kosztował moją sunie zbyt wiele, bo życie. Rastuniu
-
Sarus, od niedzieli macie za TM kolejnego kolegę. Dołączył do was Dżekuś Moni. Pewnie teraz szalejecie razem po tych tęczowych łąkach, a my? Nadal tęsknimy i kochamy do bólu. Saruniu
-
Odszedl bez bólu w ramionach osoby, która dała mu miłość , dom i opiekę. To piękne, choć zarazem smutne, że zostawił po sobie pustkę i ból. Biegaj Kasonowa po wieczystych łąkach młody i szczęśliwy.
-
Miałam ci tego nie pisać, ale muszę. Albo mi chciałaś coś przekazać w niedziele, albo ja doszukuje się dziwnych rzeczy tam gdzie ichnie ma. Miałam w sercu głęboką nadzieję, że Dżekuś pokona chorobę, że kryzys minie i będzie sie jeszcze cieszył życiem na swoim nowym wózeczku. Szeptałam ci o tym przez kilka wieczorów i prosiłam o wsparcie. Wiedziałam, czułam, że mnie nie zawiedziesz. Dzekuś sie poddał. Odszedł na tęczowe łąki i cieszy sie już zdrowiem i szczęściem ze spotkania ze swoja ukochaną Melusią Ty odeszłas w niedzielę - Dżekuś w niedzielę Ty miałaś 10 lat- - on odszedł o godz.10 Ty odeszłas o godz. 13:00 - on miał 13 lat. Psoniu jeśli te liczby oznaczają, że czuwałaś, że dałaś nam wszystkim znać, że Dżekus jest szczęśliwy to dobrze, ale jeśli oznaczają coś innego to powiedz mi co? Wiem, czuje,przez skórę, że swoim odejściem, zbieżnością dat dałaś mi coś do zrozumienia. Dlatego od tej pory analizuje liczby, daty itp. A może ja po prostu świruję? Tak czy siak, moja miłość do ciebie jest wciąż ta sama- jedyna. niepowtarzalna. Do Balbi też, inna, ale równie silna. Dziękuję skarbie.
-
Atosku, powitałyscie Dżekusia w swoim gronie. Cieszycie sie ze spotkania, a my............ Miłość boli. Czasami bardzo boli, ale życie bez niej nie miałoby sensu, więc kochamy cierpimy itp.- nie potrafimy inaczej.
-
Aresku czas mija, ale tęsknota zostaje ta sama.
-
Miłość boli, bardzo boli, ale życie bez niej pozbawione by było sensu. Dziewczynki kochane
-
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
szajbus replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
pozostało[B] 26 dni[/B] -
Czy są nowe wieści odnośnie tej chętnej osoby?
-
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
szajbus replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia Rali są piękne, tak jak ona. Rali i Rata czekają na was w łódzkim schronisku tyle lat. Nie każ im dłużej czekać! -
Łódź-Willa juz nie smutna,nareszcie szczesliwa w nowym domku!
szajbus replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Willa wciąż samotna, pokochaj ja i zabierz do domu -
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
szajbus replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Łodzkie psinki w pilnej potrzebie. Podaruj im dom -
Łódź-Pomocy!! Przywiązali ją do drzewa! / Ma dom!
szajbus replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Amber co sie z toba dzieje sunia? -
Łódź - RUTER - Niemożliwe? Możliwe. Już w nowym domku :))
szajbus replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Nareszcie dogo działa. Ruterku pokazuj swojego pysia wszytskim i proś o domek -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mela za nim tęskniła tyle lat. Teraz są razem na zawsze. Nikt i nic ich nie rozdzieli. I choć serce cię boli,a tęskonta rozdziera duszę to oni się cieszą ze swego spotkania. Teraz są razem tam........... i tu na dogomanii. Już ci mówiłam, że to co robiłaś i robisz dla psiaków jest wielkie. I szczęście mają te , które trafiły na ciebie, na tak wielkie, troskliwe i przepełnione miłością serce. Jesteśmy przy tobie i niesiemy wraz z tobą ten ciężar rozstania, ale tylko cielesnego, bo duchowo one nadal są z tobą i tak już będzie o czym wszystkie wiemy.