Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. I jak???????????? Ciotka gadaj szybko !!!!!!!!!!!!!
  2. Cioteczko i jak przebiegła wizyta? A co tych obserwatorów to oszczędzę sobie epitetów , które bym tu posłała pod ich adresem, bo mnie jeszcze zbanuja, a może sie do czegoś przydam! Kto pokocha Dhramę - dla niej samej???? Ona czeka na tego jedynego człowieka, który nie skrzywdzi, nie zdradzi i nie porzuci!
  3. i wspinamy sie na szczyt kolejki po domek! Zapomniałam napisać, ze jak w ogłoszeniu dopisałam , że Dhrama jest po sterylce to wycofali się obserwatorzy!!!!!! Dobre co????? Od razu widać jakie mieli zamiary! Nic z tego!!!!!!!!!!!!
  4. A co to????????????? Hektos bawi sie w agenta czy naprawdę kogoś szpieguje z tego balkonu?
  5. Śliczny Wiwat czeka na ten jedyny domek!
  6. [COLOR=Blue][B]Piekniusie, mądre, rozkoszne, ale wciąż samotne szczeniaczki czekają na domki![/B][/COLOR]
  7. Alez on jest piękny! Mam nadzieję, zę szybciutko znajdzie się dla niego dobry domek!
  8. A co mi tam. Jestem zazdrosna!!!!!!!!! Zazdroszczę wam tego ogródka, tych widoków i tego, że teraz może po nim biegać 16 łapek! Wszystkie mordeczki szczęsliwe, hasają sobie do woli az miło popatrzeć na takie foteczki!
  9. No i proszę jak nie urok to przemarsz wojska. :lol: Najpierw pokroili a teraz będą pod zadek zaglądać.:evil_lol: Dhrama , mówię ci z wetami sie lepiej nie zadawać :eviltong: I łaskawa damo przestań wybredzać z tym żarełkiem i gonić te nieszczęsne kicie! Ciotka ci dobrze radzi, bo jak nie to zobaczysz damy w pupę! Kicie są cacy! [B][COLOR=Red]Dhrama, śliczna oneczka gotowa do adopcji czeka na tego jedynego człowieka, który pokocha szczerze, nie zawiedzie i nie porzuci![/COLOR][/B]
  10. Słodki rudzielec. Pilnuj Rutka pilnuj!!!!! Natalka, ta mała cholernica jest coraz ładniejsze. A ta kitka i ten zadeczek.............wyjątkowo urocze!
  11. Jestesmy razem kochane moje i musimy się trzymać. Nikt nie zrozumie psiarza lepiej niż drugi psiarz. Taka jest prawda i nie ma się co oszukiwać. Psotuś Nie było mnie wczoraj, ale nie zapomniałam -NIE Nie ma takiego dnia, zebyś nie była wspominana przez każdego z nas. Ty jestes wszechobecna. W sobote wymialiśmy wykładzinę w kuchni. Szok!!!!!!!!! Kiedy zdejmowaliśmy stara pod nią była cała masa twoich włosków. Sara wykałdziną pod spodem była biała. Nie sposób było nie zauważyć podczas jej rolowania tych czarniutkich włosków, które sie do niej przyczepiły- twoich włosków. Janusz tylko zerkał na mnie, wiedział, że nie wyrobie. I miał rację. Wybuchnęłam takim szlochem jak w dniu , w którym cię straciłam. Przerwaliśmy robotę, bo myślałam, że serce mi pęknie i rozpadnie się na drobniutkie kawałeczki. Janusz mnie przytulił, uspakajał, aja dalej ryczałam. Opamiętałam sie dopiero jak wpuścił Zuzię, bo Balbinka nie chciała wejść( boi się wszelkich remontów i zmian). Zuzia gapiła się na mnie ze smutkiem w oczkach i wylizała mi te łzy. Przytuliłam ją mocno i pomyślałam,ze muszę się wziąć w garść, bo przecież je obie ty skierowałaś pod nasz dach. Zebrałam część tych włosków do albumu, a następne usuwałam i................. podłożyłam pod nowa wykładzinę. Nic ich nie zdmuchnie,i będą tam już zawsze.Były tam więc niech tam zostaną. Tylko czemu to tak strasznie boli ????????????? Kocham cię mój kwiatuszku
  12. Meluniu, Dzekuniu, sprowadźcie Kefirka bezpiecznie do domciu. To już za długo trwa, a wasza mamcia sie strasznie martwi. Upływają dni, tygodnie , miesiące a my wciąż tęsknimy za wami. Meluniu, Dżekuniu, Gayeczko
  13. Tęczowe aniołeczki, nie sposób o was nie myśleć
  14. Brakuje, oj brakuje. I choćbyśmy mieli całe stadko nowych psiul to zawsze będzie brakowało tych, których nie ma! Norciu , słodki aniołku
  15. Punieczko, Aniołeczku słodziutki
  16. Atosika miejsce jest zawsze kolorowe niczym TĘCZA Słonko kochane, a my wciąż tęsknimy
  17. Rastuniu, nie sposób o was zapomnieć
  18. Dinka , jaki wtedy świat byłby wspaniały. A tak??? Nasz ból i tęsknota juz zawsze nam będą towarzyszyć Saruniu, słoneczko kochane
  19. To harley na 100% brał udział w poszukiwaniach. Brawo Aniołku
  20. ta tęsknota Czekuniu będzie w nas juz zawsze. W sobotę znalazłam włoski Psoni. To są ze mną działo nie da sie opisać! Ból rozrywał me serce na drobne kawałeczki Axelku kochamy was nieustannie
  21. Hapiczko Czasami na Balbinke wołam Psoia- co w tym dziwnego. nasz psy , które odeszły żyją w nas, w naszych sercach i naszej pamięci. Nie sposób o nich zapomnieć. To, ze czasem mylimy psom imiona jest rzeczą naturalną.
×
×
  • Create New...