Jak zwykle obejrzałam fotencje hurcikiem.
Szkoda, ze nie brałam udziału w zgadywance, bo trafiłam z odpowiedzią.
Wczoraj były mojej mamy imieniny i tez miałam dom pełen gości, więc podobnie jak u ciebie Celinko było wesoło.
Uśmiałam się serdecznie z zazdrości Dumci o sarenke, , no ale dziewczyna miała prawo sie obrazić i trochę postraszyć rywalkę.
Fotki na balkonie są świetne. Moje panny tez tak wystawiają łebki jak wychodzę z domu i szpiclują gdzie ta mamuśka lezie bez nich. Najciekawsze jest to, ze do domu wchodzą dopiero jak wracam do domu. No, długo nie czekają z wiadomych powodów. Nauczyłam się wszystko załatwiać migiem. Ciekawa jestem czy wyrobiłyby tak z pól dnia na tym szpiclowaniu?
Twój ogród mnie zachwyca jak zawsze. Jest naprawdę piękny i bardzo zadbany a jamniorki maja raj na ziemi. Z natury nie jestem zazdrosna, ale ogrodu zazdroszczę każdemu.
Ucałuj Celinko cała czwóreczkę od cioteczki Ani.