No kochana, zapach kurczaka jest chyba ciekawszy niż jakieś tam skurcze? Czemu więc nie skupic na nim uwagi?
A swoją droga to wczoraj identycznie zachowywał się pies sąsiada. Okazało się, że na mrozie zmarzła mu przednia łapina i dostał jakiś skurcz. Matko tak się darł, że cala klatka go słyszała, a łapinę trzymał w górze jakby miał złamaną.