Przebrnęłam przez watek.
Dziewczyny nie było mnie na dogo i przez najbliższy czas będę rzadziej bywała. Mam remont łazienki - wymiana rur, bo małpy popękały. Do tego zachorowala teściowa, , a ja sama muszę zaliczyć wizytę kontrolną u medyka.
Dziewczyny finansowo soje pod kreska, ale jak zwykle mogę zaoferować psiakowi pakiet ogłoszeń, jak będzie gotowy do adopcji. Teraz najważniejsze to go złapać, zdiagnozować i doprowadzić do stanu używalności.