Trzymamy kciuki za Fraszkę
Pamiętaj, ze ona przy tobie czuje się bezpieczna i kochana.
Kiedyś przyjęłaś ją do swego domu i swego serca. Dziś jesteś przy niej, opiekujesz się nią, ratujesz, walczysz.
Planujemy dla naszych braci mniejszych lepszą przyszłość. jednak Bóg pisze własną historię.
Jeśli Fraszka odejdzie to odejdzie kochana, a nie bezdomna i poniewierana. A to jest bardzo dużo.
Wiem, że jej stan jest krytyczny ale pomimo wszystko trzymam za nią kciukasy , za nią i za ciebie.
Puniu tęcza dla ciebie