po suni z Zamoscia (która ma przyjechać jutro do nas) będzie ,daj Boze, miejsce w moim dt ... a że Ostrów nie taki kawał drogi, jak Zamosć czy kielce, to tak robię rozeznanie. O ile stowarzyszenie wyrazi chęć i przywiezie psa do mnie.
[quote name='rencia42']Chory pies do schroniska to masakra.Szukajcie mu jakiegoś hoteliku lub tymczasu za sponsoruje mu pierwszy miesiąc pobytu.[/QUOTE]
cudnie!
Trzymam kciuki za znalezienie mu dt czy hoteliku!
Wątek znalazłam, w środę podobno ma suczydło być u nas. Akurat trafi na Święta, a od lat to u nas się wyprawia kilkudniowe Święta. Będzie trochę ludzi i dodatkowy pies, bokserka Ani.
Relacja pani Joli:
[I]
Fija oczywiście śpi w łóżku. Na spacerach jest trochę wystraszona, gdy widzi duże psy. Wszystko ją ciekawi. Jutro idę do weterynarza wykonać obowiązkowe szczepienia i po trzecią dawkę odrobaczenia. Nawet dała się namówić na zabawę piłeczką.
Amos radzi sobie bardzo dobrze. Nie podobały mu się spacery na smyczy i schody (nie mają windy). Ale dogadali się. Ładnie już chodzi na spacerach. Z ich kotką obchodzą się łukiem i wzajemnie się obserwują, szczególnie gdy chodzi o kącik obok balkonu. Ma swoje posłanie, z którego jest zadowolony.
[/I]
Aniu, ale teraz, jak już jest grupa ludzi, może uda się pomóc choć trochę Wandzi? już poprosiłam o zamkniecie wątku,ale po namyśle i konsultacji z "mądrą osobą" został ponownie otwarty- pomóżmy Wandzie..........