Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Oj tam, jutro wyjeżdżam ana dwa dni, a Tomek......... no, ja TEGO nie będę widzieć :) Wczoraj ktoś z forum borderów poprosił o zdjecia Milusi, przesłałam 10 wybranych.
  2. Trzym się moja węgielkowo, nie choruj.......
  3. To psi, czy ludzki lek? Jak ludzi, to zdobędę, na psi nie ma raczej szans......... Wczoraj Milusia władowała sie na naszą słynną kanapę. Zajęła sobą dwie miejscówki, tylko jeszcze ja i Nutka sie zmieściłyśmy. Dalia się spóźniła......... Na łóżko też już smętnie zaczyna spogladać. Widzi nasze pluskwy, jak sie moszczą do spania zanim jeszcze ludzie się pojawią w sypialni, i ona też by chciała. Ale jestem twarda, odsyłam na miejsce.
  4. już wiedzę ją na Metamorfozach, będzie Królową Roku :)
  5. Oczywiscie, ze sterylizacja obowiazkowa. Ucho nadal w leczeniu, miejscowo plus antybiotyk ogólnie.
  6. Na Ursynowie, na ul. Sosnowskiego :)
  7. Ale, ale - to kicia jedzie... gdzie? Dt, czy stały ? :)
  8. znalazłam informacje o koteńku dziś na miau, i o tych testach.......... Cholerka, nie moge pomóc......
  9. No doooobra.......... Ale i tak mam cykora, jak dzwoni telefon. Na szczęście same służbowe sprawy, nie psio-adopcyjno-reklamowo-pochwalne...........
  10. Masz rację Nutusiu, sierść była do tej pory taka dość ulizana, z przedziałkiem wzdłuż ciała, a teraz jakoś tak puchato sterczy ) Jak radzicie, ogłaszamy już, czy czekamy po Nowym Roku po sterylizacji?
  11. [quote name='Aryste']Tez to widzialam. Mozna sie bylo spodziewac. JEDYNYM, kryterium wyboru oferty byla cena. No i rzeźnicy mieli cenę najniższą... nie wiem co teraz robić... oni zgodnie z prawem znowu zaczną gromadzić psy. I do tego jest tam ta sama "pani weterynarz"...ta która przeprowadzała takie sterylizacje ze zwierzęta po nich umierały z wykrwawienia i w wyniku zakażeń... zdrowe psy umierały nie dlatego ze potrzeowaly operacji ale po wykastrowaniu bo pani weterynarz nie umiała tego robić a robiła......to jest rozboj w bialy dzien.[/QUOTE] A cóż to za osoba, znasz jej nazwisko? podrzuć mi na pw.
  12. Co tam u Was nowego?
  13. Zawsze wtedy proszę, bo pani podkreślała osobom, które podchodzą i głaszczą sunię na spacerze, , ze pies jest z odzysku, z domu tymczasowego (lub schroniska) i ze warto poszukać takiej perełki, a nie kupować na targu.
  14. Dzień dobry, Niteczko........
  15. auraa, a ja ty z finansami stoisz? Karmą? Sama kupujesz, czy pomaga fundacja?
  16. już kilka dni temu przesłałam pani zdjęcia Twojej suczynki, ale nie ma odpowiedzi, ani be, ani me, ani kukuryku. Nie to nie!
  17. Planowała ucieczkę, więc Tomek ja trzymał i głaskał po głowie, ja prałam resztę. Stąd brak zdjęć wannowo-prysznicowych, bo nie było wolnej ręki. Za to czesanie, nie bardzo. A nie chcę na siłę, tylko tak przechodząc ją pogłaszczę szczotką czy psim grzebieniem. Odkurzyłam sprzęt po naszej wodołazce Erce :)
  18. A masz zdjecie Niteczki jakieś nowsze?......... Szwy już ma zdjęte? Jak ona na koty reaguje, mozna to stwierdzic?
  19. Pani od Muszelki bardzo sobie chwali sunię. Mówi, ze najbardziej pies się cieszy, jak wraca do domu po spacerze i wita się ze wszystkimi :) I że na spacerze wiele osób je zaczepia, chwaląc wygląd i elegancję. cudnie!
  20. Jestem, ale byłam trochę zajęta. Juz wklejam zdjęcia czystego bordera: Tak po kąpieli i dobrym wytarciu 3 ręcznikami dała nogę na górę, ale na wołanie wróciła i dalej moczyła sobą podłogę tylko na parterze :) A to już rano na dworze:
  21. ale super! Szczęścia w nowym domku, suczynko!
×
×
  • Create New...