-
Posts
44562 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Ryjonek']Malagosie, to moze jakieś regionalne knajpki polecisz, skoro zwiedziłaś?[/QUOTE] Byłam w miejscowości Mościbrody za Siedlcami, w tamtejszej restauracji koło dworu - super jedzonko! I wystrój knajpki starodawny, i zastawa śliczna. I w Siedlcach w restauracji "Zaścianek Mazowsza" - rewelacyjny rosół królewski z domowym makaronem i pieczona gruszka z konfiturą na deser. A zgadnij, co się już gotuje u mnie?.... Rosolak :) -
Jak zrozumiałam z pierwszego postu, schronisko zostało wybudowane i jest prowadzone przez fundację Przyjaciół Braci Mniejszych. Moze tylko dla psów, będących pod opieką Fundacji? bo jak pisałam wyżej, od gminy zadano jakiejś kosmicznej sumy za przyjecie psa, utrzymanie i tez "gotowość" ze mogą przyjechać po psa, przy której suma 2500 z innym schronem wydaje się betką. Ale jestem pewna, zę gminy podwarszawskie i taką umowę skłonne były podpisać, bo schroniska teraz dyktują warunki.
-
GROSZEK-3-4 mies. SZCZENIAK z przepustu - 5 dni i ma dom :)
malagos replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='tomcug']O matko, miało być[B] BEZDOMNIAKÓW[/B]. Nadaję się już do odstrzału....:shake:[/QUOTE] He, he, jeszcze nie :) Ja raz pisałam w ogłoszeniu, ze sunia jest bezpieczna, a napisało się "bezpiczna" :) -
To ta bida ze zdjęcia powyżej tez nie jest sama, tylko z kumplem?...... I jak ją złapać?.........
-
NITKA- 14 letnia jamniczka już w nowym stałym domu
malagos replied to Ewa Gałązka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Gałązka']Nitka pojechała dzisiaj do nowego domu.[/QUOTE] Ktoś ją wypatrzył w ogłoszeniach? Czy po prostu przyszedł do schroniska po psa, i wybrał jamniczkę? Będzie jakaś kontrola domu? Bardzo mi zapadła w serce ta starowinka......... -
Szaro-bura Grosia, sunia ze wsi - ZOSTAŁA WARSZAWIANKĄ :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ja też zaraz sie martwię, tyle tej biedy na wsi......... -
I co z nimi będzie>?.............
-
Ale śliczna zima! Zapowiadają niezły mróz - a ja sie ciesze, ze po 2miesiacach bezdomosci wziełam sunię ze wsi do siebie, i ten mróz przynajmniej jej nie straszny :)
-
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
malagos replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdola']:crazyeye: Moja Aira tez ma takie coś, ale to chip i bliżej karku jest..... Kurcze.... Trzymam kciuki.[/QUOTE] Nasza Grosia miała pod pacha i to był śrut, usunięty podczas sterylki........... -
Szaro-bura Grosia, sunia ze wsi - ZOSTAŁA WARSZAWIANKĄ :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406']Moja Poleńka też czeka .......czeka......czeka.....:([/QUOTE] Wiem, długo to trwa........ Ewa, popros kogoś o wznowienie ogłoszen, najlepiej w piatek wieczorem - największa oglądalność. -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Poker']Myślałby ,że więcej takich ludzi nie ma ,że trzeba było aż wyjechać gdzieś tam , zamiast zajrzeć na dogomanię i wątki niejakiej malagos :eviltong: , nie wspominając o innych zakręconych jak świński ogonek.[/QUOTE] he, he, Pokerku, myślałam raczej o tych, co ludziom pomagają, piszą projekty unijne, remontują stare dwory, wskrzeszają dobrą polska tradycje. Ale z takimi i psach raczej nie pogadasz. Nie ma po co zaczynać. Tak jak z grupą, z którą byłam. Tylko ludzie ze wsi, inne rozumowanie. Dlatego biegnę tu, do Was, by rozmawiać, chwalić się, żalić itp. Jo37, z przyzwyczajenie patrzę w tę ulicę, gdzie mieszkała ostatni miesiąc Milusia. Jeszcze ja widzę, jak przechodzi przez ulicę z przekrzywioną głową (miała wcześniej też to ucho chore), z frędzlami pozlepianej sierści, brudna, mokra w czasie deszczu....... Bellatriks, na[B] pierwszej stronce w drugim poscie [/B]dałam tekst do ogłoszeń, z kontaktem, i bardzo Ci dziękuję za pomoc! -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapomniałam o tym, bo ostatnie nie szperały po koszach, a wszystkie były takie małe, że nie sięgały pyskiem do stołu. A to czarne półdoablę wspina się na łapy i wsadza dziób gdzie nie trzeba. -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Ziutka']Malagosku a jak się spisywała nasza gwiazda, jak Ciebie nie było ?[/QUOTE] Tomek się nie skarży, wiec chyba dobrze :grins: Nie jednak naskarżył na małpę - kradnie jedzenie ze stołu, z blatu kuchennego, gdzie jedzą koty i z kosza na śmieci. Najlepiej wychodząc, zamykać drzwi od kuchni. -
NITKA- 14 letnia jamniczka już w nowym stałym domu
malagos replied to Ewa Gałązka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos'] Jak ona na koty reaguje, mozna to stwierdzic?[/QUOTE] jeszcze raz zapytam, bo umknęło? -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wróciłam choć od nas to jednak kawałek drogi. Ale spałam w dworze w Mościbrodach, jadłam w regionalnych knajpkach, zwiedziłam muzeum diecezjalne z El Greco w roli głównej, w Siedlcach i pałac Ogińskich, byłam na podsumowaniu projektu i recitalu jakieś miejscowej gwiazdy :) Słowem super! Są ludzie, co coś robią, wymyślają fajne rzeczy, pomagają innym. A psa żadnego nie przywiozłam. radość domowników z mojego powrotu ogromna. I dlatego warto wyjechać i wrócić. -
[quote name='luka1']Sharka, miałaś rację - dotarł dar od Mikołaja. Mięciutkie cieplutkie kocyki, które zostały zarekwirowane jeszcze w trakcie rozpakowywania, przez kociaki. Są świetne. Sharka, jak mam dziękować? Mam problem ze wstawianiem zdjęć na forum. Do tej pory robiłam to przez imageshack.us - teraz pojawia się komunikat, że za dużo zdjęć zrobiłam. Pomocy, ma ktoś jakąś instrukcję?[/QUOTE] Mi syn poradził, zeby założyc w takiej sytuacji nowe konto.
-
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Córcia przyjeżdża na weekend, pogadamy. to ja uciekam, podnoście wąteczki i grzecznie sie zachowujcie, niewiasty! do piatku wieczorem! -
Dałam ją na forum borderów, ale nie umiem tam wstawić zdjęć, wyrzuca mnie, jak wstawiam linki. Co za diabeł....
-
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Ziutka']Bocianku - gdzie Ty znowu wyjeżdżasz ?[/QUOTE] Na te dwa dni to rzeczywiście nie do Hurgady. Jadę sobie z kobietami (KGW, i ze stowarzyszenia) , busem 18 osobowym w okolice Siedlec szlakiem "kulinaria szlacheckie". Ktoś napisał projekt, była realizacja, ktoś nas zaprosił :), taka współpraca. Będziemy w dworku w Mościbrodach, w jakichś regionalnych knajpkach, pozwiedzamy. Już zakupiłam najważniejszą sprawę, słodką orzechówkę. I popitkę, rzecz jasna, bo kobitki to lubią z "zapojką". Ot, taka mam między innymi pracę. Jeszcze posprzątam chałupkę, ugotuje jedzenie na rano dla psów, spakuję kilka drobiazgów (no, żeby o kubeczkach jednorazowych nie zapomnieć) i raniutko w drogę. A co, nie fajnie?? -
[quote name='xxxx52']Mylse ,ze gminy nie maja gdzie odsylac swoich psow. Moze by tak sie wziely gminy do kupy i wybudowaly swoje gminne schronisko ,to by Klembowskie nielegalne przestalo istniec.[/QUOTE] Tu się zgadzam. No, moze nie w każdej gminie, ale takie międzygminne. Kiedy to do tych władz dotrze, ze jest to konieczność? Wpłaty na budowę po równo, ilość miejsc po równo, koszty rozkładają sie po równo, i nie takie, jak żądają te legalne schroniska (aż się nie chce wierzyć, ile żądaja)
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
malagos replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
A co z Niteczką?...Spokoju mi nie daje.......... -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Coś Ty, najwyżej bordera się w kojcu zamknie. Za karę. I zapomni się dać jeść. A swoją drogą bardzo lubię, jak wychodzimy wszystkie na spacer, małe sunie przodem bo muszą obszczekać wróble na świerku (!), a Milusia idzie koło mnie i muszę ją wytarmosić. Prosi o klepanie po tłustej pupie, po łopatce, po szyi, no, wtedy zadowolona wyprzedzi mnie o kilka kroków, ale ma śmieszek na ustach, ogon na grzbiecie (border i grajcarkowaty ogon?..... no nie wiem, nie wiem.), uszy powiewają, a ona niedbałym i lekki krokiem zmierza do sadu :) Idę za nią i śmieję się na głos, jaka to rewelacyjna sunia!