To psi, czy ludzki lek? Jak ludzi, to zdobędę, na psi nie ma raczej szans.........
Wczoraj Milusia władowała sie na naszą słynną kanapę.
Zajęła sobą dwie miejscówki, tylko jeszcze ja i Nutka sie zmieściłyśmy. Dalia się spóźniła.........
Na łóżko też już smętnie zaczyna spogladać. Widzi nasze pluskwy, jak sie moszczą do spania zanim jeszcze ludzie się pojawią w sypialni, i ona też by chciała. Ale jestem twarda, odsyłam na miejsce.