Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='andzia69'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239077-Nie-miała-baba-kłopotu-pojechala-na-interwencje-i-znalazła-amstaffkę-(?p=20329872#post20329872[/URL] przydałyby się bazarki, cokolwiek...nie jadę juz na żadne interwencje!!![/QUOTE] Pewnie! Zarzekała się żaba błota :diabloti: Andzia, tyle dobrej roboty robisz, i dziewczyny z Kielc, co tu gadać......:multi:
  2. Zdjęcia rewelacja! I zrozum tu człowieku takich ludzi, co jak mówię o swoich psiakach, to obrażonym głosem obwieszczają "Ja tam psa w domu bym nie trzymała....."
  3. to jasno-łaciate szczeniątko, takie wzuszające....
  4. kochane jesteście dziewczyny, ratujecie, pomagacie - bardzo dzielnie!! Ja też nie mogłam przejść obojętnie obok suni, co spała przy drodze w jamce śniegowej.... Mam ja od 2 dni w kojcu i ciepłej budce. A jeszcze Mila okupuje miejscówkę domową. Sto pociech z tymi psiakami.........
  5. Mam słabość do takich właśnie niedużych dam, mają charakterek, ale co tam, ONE moga mieć swoje fochy i przyzwyczajenia :)
  6. chciałam zaglosować, ale po co mam podawać swoje dane i adres do "wysłania nagrody"?? [SIZE=3][B] Mam okazję być na sesji rady gminy w dwóch sąsiednich gminach w sprawie uchwały o zwalczaniu bezdomosci, potrzebny mi jest plakat na temat sterylizacji suczek. Taki, podobny do tego z forum kociego, ze od 1 mamusi jest kilkoro dzieci, od nich po roku znów itp. To bardzo przemawia do świadomości ludzi, a ja pracuję przecież na wsi, z rolnikami. [/B][/SIZE] Ma ktoś taki?
  7. Jak tam zima, nie dokucza zanadto i Joli, i psiakom?
  8. Łapinki marzną, bo to chude jeszcze ciałko, zabiedzone. Dobrze że ma 4, może którąś podnieść :) :p
  9. Tak, to poczucie psuje cały urok zimy. Mała już wczoraj wieczorem wyszła do mnie. Nie żeby ogon się urwał, ale spokojnie podeszła, dała się pogłaskać i zaraz zainteresowała się miseczką. Moje sunie, zwłaszcza Miluśka, o mało siatki nie rozwaliły, tak chciały do niej (tzn do miski, nie do psa), małpy jedne :) Tosia nawet nie warknęła, patrzyła przez kraty obojętnie. Dziś rano też wyszła, jak podchodziłam. Spokojnie zajęła sie jedzeniem, taka ciepła, wyspana...... Aż dotknęłam noska - zimniuteńki i mokry. W kątku kojca 2 kupy, twarde i białe, takie po jedzeniu kości. Może po południu spróbuję ją wziąć na smycz, zobaczę, co z tego wyjdzie. Chociaż dla niej najważniejsze jest teraz to poczucie bezpieczeństwa, słoma, miseczka, "swój kawałek podłogi".
  10. [quote name='Tola']Havanka jest w szpitalu, przesyłajmy dobre myśli...[/QUOTE] Myślami jestem i sercem......
  11. [quote name='andzia69']to nie??? nieladnie?:):) to wymysł pani doktor;):):) przebadała, w każdą dziurkę zajrzala i stwierdzila, ze sunia jest mega fajna:) ale jak ktoś kce inne imię to czekamy na propozycje;)[/QUOTE] Imię jest super :) Bolesława :)
  12. Ja po prostu nosze wodę w butelce, zamarzniętą wytrząsam, nalewam nowej, ciepłej. I tak 3 razy dziennie. Ciekawe, kiedy panna Tosława wyjdzie do ludzi i da się pogłaskać?
  13. [quote name='andzia69']dziękuję!!!!:):) [B]Bolesława Krzywosusta[/B] :) byla już u weta ;) Krzywy pyszczek prawdopodobnie pourazowy (mocne uderzenie lub pogryzienie):( Ale nie przeszkadza jej to zupelnie w funkcjonowaniu. Zostala odrobaczona, odpchlona i zaczipowana...Najprawdopodobniej jest tuz po cieczce:(:( więc trzeba będzie za jakieś 3 tyg. ją wysterylizować...ech:([/QUOTE] no zeby tak od razu ją zwymyślać!!
  14. [quote name='Beat2010']wyszło.....[/QUOTE] o cholera, ale jak to?...... Co się stało?
  15. Trochę dłużej musiałam pobyć w pracy, ale zaraz po powrocie podgrzane jedzonko (dziś kurze doopki - jak to ładnie w sklepie pani mówi "bioderka") z makaronem i marchewką. Zapach taki, ze miałam ochotę po drodze do kojca to sama wciągnąć :) . I chyba Tośce zapachniało, bo nie zdążyłam wyjść z kojca, a nos wyprowadził resztę psa z budy :)
  16. Na wsi tez te biedaki nie mają lekko. Wczoraj dzwoniła do mnie koleżanka, ze jest u fryzjerki, do której ktoś kociaka podrzucił. Śpi pod schodami w pudełku kartonowym..... Poradziłam, żeby szukała po znajomych, sąsiadach, na fb - koniecznie go trzeba zabrać. I dzis jak miała na wsi szkolenie dla rolników, pytała ludzi........ I zadowolona mi dziś mówi, ze kotka wziął jakiś rolnik "ma 8, to i dziewiatego weźmie", oczywiscie nie do domu, tylko na podwórko..........
  17. Ło jezuniu, to cudnie! Bardzo jestem ciekawa, jak się odnajduje w nowym domu, no w ogóle w domu po tych kojcowych warunkach?.........
  18. [quote name='malagos']a moze tak groźnie zabrzmiało, ale to rodzina z dwojgiem dzieci, psa chcą zabrać na ferie - jakoś nie widzę Mili w samochodzie (panikuje!) ani na nartach.......[/QUOTE] tak jak wyzej, Mila to nie pies dla TEJ rodziny. Niech szukają młodego, rozbawionego, przytulaka. Ellig, jeszcze jakieś ogłoszenia pokutują w necie, niektóre aktywuję ponownie, jak przychodzi powiadomienie, ale ogólnie to mały odzew. Z tego naszego Kuriera Makowskiego zero zapytań. Mila ogłaszana była razem z sunią z kojca UG ze szczylkiem. Też cisza........
  19. [quote name='Ellig']Ellig wyslala od siebie:) Z wielka przyjemnoscią. Ze mnie to bardziej balon niz "Baloniarka":)[/QUOTE] właśnie dzwonił pan z Telekarmy, Ellig, że nie mają regulowanej obróżki i czy może być coś w zamian? Powiedziałam, że jak najbardziej, druga zwykła plus jakiś smaczek. Ellig, już dziękuję, a ponownie podziękuję, jak dostanę paczuszkę :)
  20. to fajny domowy piesek się okazał :) Cudne są te przemiany, z biedaka schroniskowego w tak piękną damę kanapową:)
  21. mój Boże, a ta Azarenka z pierwszej strony nie jest w ciaży?.........
  22. Ja z jednej strony wole znaleźć sunię, bo są milsze, łatwiej znajdują dom, ale ta sterylizacja - zaraz wiąże się to z wzięciem z kojca do domu, opieką, wyjazdem do Ostrołęki..... A nie wyobrażam sobie dać komuś sunię bez sterylki.
  23. a moze tak groźnie zabrzmiało, ale to rodzina z dwojgiem dzieci, psa chcą zabrać na ferie - jakoś nie widzę Mili w samochodzie (panikuje!) ani na nartach.......
×
×
  • Create New...