Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='terra']Dobrze, że już lepiej z maluśką. Mój jeden psiak robił w lecie rzadką kupę z odrobiną krwi, kiedy zeżarł ślimaka. Ale teraz nie pora ślimakowa.[/QUOTE] Kiedyś spotkałam znajomą panią z dzieckiem 2-letnim, stanęłyśmy na ulicy i gadałyśmy. Dziecko obok się bawiło na trawniku i coś chrupało. Po jakimś czasie ta mam się zaniepokoiła, co je, bo nic mu nie dawała. Pokazało rączką małe ślimaczki, z których cześć populacji zlikwidowało przez zżarcie..
  2. Z ogłoszeń terry dostałam mejla, potem sms, potem telefon - wszystko od jednej pani, Jagody. Myślę, ze wygląda to wszystko na dobry domek :) Pani jest z Mińska. Rzeczowa, ciepła osóbka, z dorosłymi dziećmi. Pies oczywiście do domu, a domek z ogródkiem.
  3. [quote name='ludwa']No...niebezpiecznie się robi. Twardka musisz być a nie miętka....[/QUOTE] Jak żelazobeton!!
  4. No goopol kochany z Ciebie!! :)
  5. Umowa podpisana, sunia przekazana, ciasto zjedzone (sernik też mam zamrożony, ponoć się dobrze przechowuje i smakuje :) ) Juz miałam telefon po przyjeździe do domu - droga spokojna, W domu zwiedzanie kątków i na razie trochę nabzdyczony kot Felek. Ale miseczką z karmą Tośka nie pogardziła (!), i jak to Beata powiedziała "Wciągnęła jedną dziurką od nosa". No to tak opłakuje ta małpa rozstanie ze mną. Rany, żeby tylko wszystko było dobrze...... W międzyczasie miałam telefon o Milę, ale jakiś młodziutki głosik zapytał "czy to za darmo?", a potem o Sepię - i tu jest fajnie! Będziemy z panią Jagoda w kontakcie, już dzwoniłam do Inki. I jakoś tę wiosnę widać, co? Juz słoneczko jakby świeciło :)
  6. Przywiało, hura! Dziewczyny kochane, Tośka pojechała do siebie. do domku. Bardzo miłi pańciostwo, super ludzie - opowieściom przy herbacie o psach, kotach, dzieciach nie było końca.
  7. Jeszcze chwila, a ten drut by ją zadusił... .Niewiarygodnie powolna i bolesna śmierć......
  8. [quote name='inka33']Malagos, o[B] Sepię się już nie zamartwiaj...[/B] :p Reszta też się powolutku wyprostuje... :glaszcze: Oby do wiosny! Delikatne mizianki dla Dalii i mnóstwo :kciuki: :mad:[/QUOTE] Ja tak delikatnie się tylko martwię, bo wiem, ze sunia w dobrych rękach :) ciasta nie upiekłam, ale...rozmrażam, mam ze świąt Bozonarodzeniowych struclę orzechową schomikowaną- no niech tradycji stanie się zadość. A jak państwo nie przyjadą, to odchoruję, ale pożrę tę strucelke...
  9. [quote name='kejciu']A ja dzisiaj po 18 spotkam się z Nutusią i Śmieszką :) juhu!!! :) już nie mogę się doczekać :):):)[/QUOTE] O, patrzcie, baby się na piwo umawiają i nas nie wołają!!!
  10. Ja też mam notatki od roku 2009, kto, kiedy i skąd. Moze jak będzie więcej czasu, zapiszę krótką historię o każdym z psów.
  11. Nie mam o czym pisać - Dalia bez zmian, Reszta grzeczna jak trusie. Mam dodatkowo dwa koty, tez grzeczne, ale roboty tez przybyło. Wstaję przed szóstą, by to ogarnąć do siódmej, przed pracą. Po pracy karmię, czeszę kota perskiego, wynoszę Dalie na snieg, wyprowadzam suczki, wypuszczam Sonię. I o Sepię się martwię. I w pracy duzo pracy. I jutro ew.goście - nie mam siły nic upiec...... Ale pani nie dzwoniła, czy i o której będzie z mężem. moze jutro rano da znać. Jakos to wszystko .... Moze przez tę zimę.......
  12. [quote name='MARCHEWA']A teraz ma jeszcze dołączyć Gmina z okolic Szczytna:placz:nasze schronisko jest dla Wójta za drogie,bo kosztuje 2,30gr za dzień utrzymania psa,woli raz zapłacić i mieć z bani:placz: Czy ktoś odwiedzający Radysy może mi napisać ile osób tam pracuje do opieki nad tyloma psami?[/QUOTE] no, nie załamuj nas........ Ile biorą za psa ci z Radys? Jednorazowo? Czy miesięcznie? A co ze schroniskiem w Szczytnie? Na pensjonat dla dzieci przerobi?
  13. z tego rejonu, to środek Kurpiowszczyzny, nikogo nie mamy na dogo. Są dziewczyny z Ostrołęki. Ciapkowo było w ostatnich "Psich adopcjach" na TTV, wygląda fajnie.
  14. Szwy wewnętrzne robione są rozpuszczalnym Safilem, prawdopodobnie 0 (dwóch rodzajów używa ta lecznica.) Krew nie była badana.
  15. Wznowiłam Mili ogłoszenia na Gumtree i na Tablicy, bez wyróżnień.
  16. Pan nie przyjedzie....... Zdążyłam przed chwilą posprzątać dom, umyłam podłogi, tak na wszelki wypadek (ostatnio sprzątałam przed świętami, a psy bardzo zadeptały panele), a teraz przyszedł e-mail: Witam Niestety jutro muszę być ponownie w urzędzie a w dodatku sprawa w Warszawie do załatwienia też mi uciekła na przyszły tydzień . Pozdrawiam Co się odwlecze, to nie uciecze. Ponoć.
  17. [quote name='Gosiapk']Wybacz, nikogo nie chciałam urazić. Nie napisałaś o antybiotyku podawanym wewnętrznie, stąd mój komentarz :)[/QUOTE] Nie, no co Ty, Gosieńko! Tylko mi tak smutno, że robimy wszystko, a tu taka reakcja organizmu Dalii ... Prześcieradło było w plamy, z jednej ranki na lędźwiach się sączy ropa. I zasiusiany róg, widać, nie zdążyła całkiem zejść z posłanka. Druga dziurka sucha. Na doagnostykę łapki przyjdzie kolej, teraz i tak nic nie poradzimy. Jest nadal stan zagrożenia życia, bo może być sepsa. Do tego jeszcze dziś był pogrzeb Marka, zmarł na sepsę po zapaleniu płuc....... Zmarzłam jak diabli. Tomka wspólnik chory, stwierdzono ... zapalenie płuc..... Co za cholera?? Aha, w sprawie Tośki rozmawiałam z panią, przyjadą do nas prawdopodobnie w sobotę.
  18. Ale cudnie się tulą te dwie RUDE :)
  19. Gosiapk, iniekcje z antybiotyku to podstawa, oczywiście że dostaje. W sumie Tomek ma 30-letnie doświadczenie w zawodzie. Rano obejrzałam dupkę, już mniej się sączy z ranek.Zmieniłam prześcieradło, po powrocie z pracy zobaczę, co na nim jest - to najlepszy miernik.
  20. to co z badaniami, robimy je?Podpowiedzcie proszę........ Wpłaty umieszczę w pierwszym poscie. Na bazarkowym nic nie trzeba potwierdzać, to były pieniądze na Milę i Tośkę, ale się podzieliłam.
  21. Ranki znów przemyte i popsikane antybiotykiem CTC. Nóżki nie obarcza. Myślę, że jest uszkodzony nerw, bo przy zginaniu tego biednego kolana by wyła, a ona nie reaguje. Zęby mogły uszkodzić nerw kulszowy.
  22. Zapisałam numer tel. Żeby tylko pan przyjechał.....
  23. Aż mi się serce wyrywa do takiej małej suczyny... Mój typ :) Ale nic z tego, ciociu malagos, nic z tego.....
×
×
  • Create New...