Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Ogłoszenia rzeczywiscie daj do GW, moje tymczasy tak własnie znajwowały do, tym bardziej ze nie daleko Warszawy :cool1: wypad na wieś na niedzilę ludzi kusi :cool3:
  2. Rzeczywiście, trudno odpowiadać na pytania ludzi o psa, który siedzi za kratami... tu jest ta wyższośc dt, by móc psa poobserwować i ocenić zachowanie. No to sie pomądrzyłam, ale jestam jak i Wy zauroczona małą :razz:
  3. :evil_lol: a miałam stracha, ze znawczynie malych kudłatych piesków będą mi miały za złe tak króciutkie postrzyżyny, ale to naprawde wygoda na stare lata :cool3: ;)
  4. Może stąd w basniach wschodnich pojawiaja sie latajace dywany? to tak a propos lektur :p
  5. O, dobrze że Was widzę :cool3: Ja w sprawie festynu 1 czerwca u nas na wsi... Nasza dyrektor Ośrodka Kultury chce do którejś z pań namiary (najlepiej telefon), by obgadac festyn. Czyli co i za ile :lol: Z kim ją skontaktować ? Jeśli z beam, to poproszę tel. na pw, bo zapodzialam :oops: Felka, a Ty sie nie skusisz na "widzenie " ze mną? :cool3:
  6. [quote name='maggiejan']Też myślę, że Zulka na swój sposób bardzo sie do malagos przywiązała...[/quote] Zulka nas pokochała. Każdy inny czlowiek, ktoś z rodziny, moi synowie ktorzy przyjeżdżają do nas co jakiś czas na weekend, sa obcy :cool1: Ich sie trzeba bać i chować w kaciuku, nawet na siusiu z domu strach wyjść przez kilkanaście godzin! Jak ostatni wszyscy byliśmy przed domem, rozmawialismy na schodkach, wszystkie psy łaziły wokoło, Paweł energicznie zeskoczył ze schodków, Zulka tak sie przestraszyła, ze do końca dnia nie chciała wejść do domu. Leżała kilka godzin pod krzakim i obserwowała dom. Oczywiscie proby nawoływania jej nawet do mięska z reki nic nie daly, nie drgnęła. myslałam, ze coś jej sie słało, łapę złamała czy co, ale jak podeszłam za blisko, czmychneła w inny kąt ogrodu. Tu jest taka trauma, ze nikt z nas nie ma pojacia jak i na co pies zareaguje. Z nią nie bedzie lepiej :shake: a co mówić o smyczy :shake:
  7. a jak ten sąsiad zobaczy u ciebie sunię? nie bedzie awantury? Żebyś Ty nie miała przykrości :shake:
  8. a ciocia Fela sie Pana Samochodzika naczytała :evil_lol: A jak sie ogólnie czuje sunia?
  9. malagos

    Metamorfozy

    [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/4272/dscf4992tv6.jpg[/IMG][/URL] aha, a ja poznałam Didi osobiście, jechała z nową pańcią do białegostoku i przy okazji pańcia zboczyła nieco z drogi i przywiozła do mnie do mnie czarną jamniczką z chorą skórą z Waszego schroniska! A didi zwiedziła moją kuchnię i kazała sie miziać :loveu:
  10. [quote name='Ziutka']Ciotka....nasza Seti to takich rozmiarów jest jak Ty lubisz :razz: :diabloti:[/quote] Ziutka, bierz ode mnie Zulkę, ja biorę Seti :diabloti: Na kazde moje niesmiałe pytanie o wziecie istoty na tymczas, slyszę jedno slowo męża: "Zulka" :shake: To kończy dyskusję.
  11. ale to byłoby rewelacyjnie! To tak jak z ludźmi z wypadku, czasem wręcz nieprawdopodobne wydaje sie że ktoś przeżyje, a czasem lekki uraz powoduje smierć.
  12. Wprawdzie nowe imię Florci przeczytałam jako "Stringi", ale co slepemu po oczach :diabloti: Bardzo sie cieszę że tak sie dobrze czuje ta mała diabliczka! Pozdrowienia dla mamy i corki i oczywoscie całej psiej czeredy! :loveu:
  13. Asiu, dlaczego ją babka oddała? Masz moze zdjecie "całości" jamniczego ciała? :cool3: I dlaczego ten watek jest wtym dziale, moze załóżcie od nowa na "psach w potrzebie", tam sie częściej zaglada!!
  14. Jak to brzydalem, Game? :mad: ale dostałaś prezent, no, no!
  15. To wycałuj tego dziadzia od nas też! Ciebie też sciskamy za ogromne serce :loveu:
  16. O Otrębusy zapytaj kogoś ze stowarzyszenia "Niczyje", Felę, esperanzę, , beam.
  17. o, to widzę, ze mja mała ulubienica lubi przesiadywać tam, gdzie i ja :p Kuchnia to takie serce domu, nie?
  18. Mantis, tu jest Zulka on line, ze tak sie wyrażę :p [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9829742#post9829742[/URL]
  19. Żartujesz?? :crazyeye: :loveu: To rzeczywiście tym chłopakom sie poszczęściło! Życze jak najmniej kłopotów! Moja Pelasia tez w tym wieku... :cool3:
  20. [quote name='Maja']Postanowilysmy z mariee ze wezme MAJE do siebie do domu, Maja jest juz u mnie i mariee tez:p[/quote] obie adoptowałaś? :cool3: Majko, Dałas suni dom tymczasowy? Czy moze na stałe? :oops:
  21. [quote name='Isadora7']Jamnicze cioteczki to ją od razu zobaczyły, dlatego tak błyskawicznie allegro i alegratke i banerki miała :)[/quote] No właśnie, super akcja! [B]Szpilka,[/B] który nwatek znalazłas, ten wątek Pogódki na którym pisze o jamniku? [B]Żaba,[/B] hasło "jamniczka" działa cuda! :cool3:
  22. Martuś, po staremu. Zulka biega przy ogrodzeniu i wydziera sie na dzeciaki na rowerze :crazyeye: :p a że za droga mieszka rodzina z pieciorgiem dzieciatek, to tych rowerkow az nadto. Dzieciaki jeżdżą i krzycza , moje kundelki ujadają, urwanie głowy. Ale Zulka na ostre zawołanie "Zula, choć tu stara wariatko" wraca tak cholernie dumna z siebie, usmiechnieta, z ogonkiem na grzbiecie, którego końcówka majta jej sie prawie nad głową, z wypiętą piersią i podskakuje przy mnie opowiadajac, jak to dzeilnie broniła drogi przed złoczyńcami. Nie da sie wprawdzie pogłaskać, ale pochwałę przyjmuje rozpływajac sie w wdzieczności. Jest taka urocza i taka dumna, zę ma swoich ludzi i teren, którego nikt od niej lepiej nie pilnuje. W domu przed obcymi sie nadal chowa w ciemny kąt.
  23. No i zaczęła sie prawdziwa wiosna. Jeszcze dopiję poobiednią herbatkę i idę z grabiami do ogródka. Wezmę ze soba stado, ale Majeczkę zostawie w domu. Bo bez smyczy jeszcze wleci do oczka wodnego, albo spadnie z murka :shake: a jak sie pracuje, to trudno śledzić jej każdy krok. W zeszłym roku jesienią to biegała ze wszystkimi psami, ale teraz sie boję o nią. Jej wystarczy spacer kilkunastominutowy albo razem siedzimy na ławce w słońcu.
  24. Jest chętna osoba na jamnika, znajomy domek Pogódki.
×
×
  • Create New...