bo teściowe są nie do zdarcia. Poczekam, aż mnie synkowie uczynią kochaną tesciową, to zaraz sie lepiej poczuję :diabloti:
a Majeczka dzis taka smutna, na spacerku tylko siusiu i polozyła sie na chodniku, w kuchni jedną chrupeczkę i spać. Chyba po raz pierwszy nie chciała jesć. Moze nie lubi wiosny? :shake: