Przecież mówiłam pani Kasi i tym 2 innym paniom, powtarzałam, zgłosić problem do gminy, to jej zadanie, by wezwać schronisko! Kruszewo nie jest najgorsze, jezdżą tam znajome dziewczyny.
Pytanie tylko, czy nie przyjedzie hycel z Ciechanowa, bo wtedy podobno zabieraja psy, które ... giną w drodze, nigdzie nie trafiają.... Pani Kasia taki przykład podala, woż ate psy śmieciarką!
Żeby jakoś bezposrednio pogadać z Kruszewem i UG, żeby zgrali działania i zabrali sunię.
Ja już nic niwe wezmę, mam Nescę i jedzie do mnie kot po śmierci właścicielki. I zbieram na utrzymanie szczeniat i Różanki. I na sterylizację Nesci.