Jakoś jesienią mówili mieszkańcy Różana, ze zabrano psy z ulicy do schroniska, do Pawłowa, a jak właściciel szukał tam zaginionego, żaden z 4 psów różańskich ponoc nie dotarł do celu :cool1:
Tu musi sie wypowiedzieć ta osoba z nk, dowiedzieć sie na miejscu w Urzędzie Miasta, dokąd zabrano psa.