I my też szukamy. Dzis na festynie w sąsiedniej gminie (wizytował tę imprezę prezydent Kaczyński :crazyeye: ) dziadowałam po stoiskach o gadżety, ale niektóre były wyborcze- kubki, długopisy z nazwiskiem kandydata, to nie brałam :cool1:
Ale Aga ma kilka maskotek, kilka par kolczyków, jakąś biżyterię, bransoletki itp. Jeszcze podpuszczę siostrę, powie w Instytucie, może coś jej koleżanki dadzą.
No i chyba nie będzie wyjścia, trza przyjechać :eviltong: