-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Maluchy jeszcze nie jedzą same, bo nie dokarmiam - są takie kluski z nich, że ho ho. Ale rzeczywiście za kilka dni zacznę nosić jedzonko. Najmniejsza jest jasna sunia, dwaj chłopaczkowie są więksi, i to nie będą miniaturki :) Zobaczcie, ile u nas w sadzie śniegu :) -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Podwyżki już były, od stycznia kilka osób dostało po ...50 zł. Ja, po 31 latach pracy w tej firmie, wyskształcenie wyższe i podyplomowe, mam nadal, od stycznia 2016 roku, 2.000 zł brutto, bo wliczyli dodatek 300 zł i stażowe, a do ręki 1860 zł miesięcznie. Szef mnie nie lubi :( Odmówiłam , właściwie jutro odmówię, wykonania zadania, jakie nałożyła nam firma (ja i 3 inne osoby), bo nie jestem w stanie wykonać. "Statystów, którzy chcą dotrwać do emerytury, pozbywamy się" - powiedział w styczniu. No dobra, nie zawracam głowy, to wątek Maminki :) Zaraz pójdziemy do sadu i pooglądamy psiaki. Wczoraj dzwoniła pani w spa rawie Pikusia, i jak gadałyśmy, powiedziałam o szczeniakach. Przesłałam zna jej prośbę zdjęcia i pani zaklepała jednego, jest nimi zachwycona. Pani z Legionowa, to po mojej stronie Warszawy, nie tak daleko. Oczyiście, nie za bardzo wierzę ludziom, ale... -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Od jutra ma być już cieplej, więc i ja się przestane martwić. Kciuki proszę trzymać, ale za mnie - w poniedziałek na 7,30 szef nas, kilka osób, wezwał na dywanik. Wóz albo przewóz :( -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziś była mroźna noc, -8 pokazał termometr. Mam tylko nadzieję, że budka ocieplona styropianem i ze słomą nie wyziębi maluchów :( Raniutko jak byłam z jedzonkiem, maluszki były pochowane w głębi budki. Doszły wpłaty od MALWA i jaknamałpa, dziękuję, dopisuję w pierwszym poście :) -
Już lepiej z brzuszkiem i humor powrócił całkowicie, ale w nocy była sraczusia w kuchni. Z pewnością Pikunia, bo nasze "używają" podłogi w salonie :) Ogłoszenia na OLX wznowione. Były kolejne dwa zapytania, plus ponownie pan spod Białegostoku- ale odmówiłam panu po akcji z Tomkiem. Pani szuka psiaka dla samotnego pana na wózku, bo poprzednie pieski "stracił"- już nie pytałam skąd ten pan i jak stracił te pieski :(, ale pani mi zajęła mi dobre pół godziny rozmową o swoim piesku, życiu itp. Pieska odmówiłam. Godz. 20.00 - SMS, czy aktualne. Odpisałam, że tak. Dwa kolejne SMS, czy dowiozę pieska, pani mieszka na Woli, ma kota i odszedł jej piesek, amstaff. Nie odpisałam. Więc telefon, dlaczego nie odpisuję na SMSy? Głos sympatyczny, miła pani, ale myślała, ze Pikuś jest na Żoliborzu i NAWET na Żoliborz pani nie ma jak dojechać z Woli, to co tu mówić o Makowie!! Ja to powinnam powieść napisać o tych adopcjach, ludziach, telefonach, SMSach..........
-
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wczoraj jeden z maleńkich chłopaczków był prawie na zewnątrz, wychylał się ciekawie na boży świat :) Maminka próbowała go zawrócić, popychała wręcz nosem do budki, ale powiedziałam jej, ze już tak jest z dziećmi, muszą zacząć opuszczać gniazdko :) -
Wczoraj Pikuś był jakiś nie swój, nie zjadł kolacji, w ogóle nie przyszedł do kuchni. Obejrzeliśmy go dokładnie, obmacaliśmy, i nic niepokojącego nie widać. Rano jakby lepiej, bo i do miseczki podszedł, dałam odrobinkę mokrej karmy, zjadł. Zawsze jakiś problemik, małe zmartwienie...dopiero co Nutka kasłała, miała gorączkę, dostawała leki, rano Zulka wymiotowała pianą i żółcią (co kilka dni jej się to zdarza, wszak 17 lat na karku...), a to jakaś rzadsza kupa...
-
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziękuję :) -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
nie, to chyba on zamarzł. Przeżyły trzy z czterech. Numer konta usunęłam :) -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziękuję, i już uzupełniam zapis na pierwszej stronie, z wpłatami :) -
Nie, jeszcze nie, dzieci planują poznanie w niedługim czasie w Warszawie. Ślub i "obiad zasiadany" w Nieborowie :) O Pikusia są telefony, ale... Jak mnie nie było, Tomek miał kłopot z nim. Aż do mnie dzwonił, co ma zrobić, bo musi wieczorem wyjechać, otworzyć bramę, a Pikuś czegoś się przestraszył i nie chce wejść do domu. Ani dać się wziąć na dworze na ręce, odskakuje od Tomka i piskiem! ....Jakoś jednak wszedł, ale Tomek musiał przejść się z Dianką i za nią jakoś wskoczył do domu. Czyli ma swoje jakieś lęki i takie nieprzewidziane reakcje. Wg mnie dom, to raczej kobieta, i bez małych dzieci.
-
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jestem już w domku, Tomek zdołała ogarnąć cały ten zwierzyniec plus intensywna praca z badaniem po 100 sztuk bydła w terenie. Dziękuję za wszystko.... -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Podałam w pierwszym poście, nie będzie mnie na dogo do środy - w środę usunę numer. Dzięki jeszcze raz! -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za pomoc - może podam w pierwszym poście nr konta, potem go usunę, bo to ponoć niebezpieczne, takie udostępnianie danych. -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Maluszki wyciągnęłam do przedsionka budki, Maminka bardzo je ogarniała, lizała, była niespokojna. Ale szybko zrobiłam zdjęcia i wsadziłam z powrotem w głąb budki. Małe są wielkie! i takie kluchy z nich :) Najmniejsza jest sunia, taka ślicznie ruda, jak matka, ale też największa z niej krzykaczka! Chłopaki są podobni do siebie, jeden ciemniejszy, ale nie czarny, jak na początku się wydawało. Posapywały tylko i spokojnie poddały się zdjęciom i dłoniom Tomka :) -
Już piszę - pani Sylwia dzwoniła około 22.00, i wyprowadzała Oriona na ostatni spacer. Droga ok, w domu jednak niechętnie rezydent-Kajtuś przyjął nowego kolegę, powarczał, ale został zamknięty w drugim pokoju, a dziś ma być długi zapoznawczy spacer na polach dla obu panów. A mówiłam o tym zapoznaniu na dworze, pod blokiem, a nie w domu... Psu jest gorąco w domu, pani otwierała mu balkon, co nie przeszkodziło mu skakać po łóżku z najmłodszą córką, tą 8-latką, i bawić się piłeczką. Ciekawe, jak minęła noc.
-
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wczoraj zabrakło mi lajków, ale i dziś nie mogę ani jednego dać?... Ale wszystkim ogromnie dziękuję za zaglądanie i oferowaną pomoc :) wybiorę się za chwilkę do sadu, do niunusiów. Wyciągnę z budki i zrobię zdjęcia każdej mordeczce. -
Od wczoraj przejmuję się tą wizytą, bo już tak mam... wczoraj pani z dziewczynkami po Oriona, ja w pełnej gotowości, porządki, ciasto, nerwy. Dziś się zapowiedział syn z Izunią na obiad, przyjadą na chwilkę na motorze. W sam obiad ma ta pani przyjechać, i te dzieci - to by znów coś upiec, znów sprzątnąć (4 psy w domu, ciągle kłaki, zadeptana podłoga), a jutro o 5 rano jadę na dwa dni na poważne szkolenie z egzaminem do Radomia, i muszę Tomkowi zostawić coś na obiad, dla psów ugotować, dla kotów rozmrozić mięsko, odlać roślinki domowe..i ciągle "muszę, muszę"... do tego ciągły ból głowy ze stresu, bo ta moja sytuacja w pracy nadal nade mną wisi. Cholerka, zadzwoniłam do pani i odwołałam wizytę - że jesteśmy chorzy. Muszę pomyśleć o sobie, i o Pikusiu, niekoniecznie o pani i jej dzieciach.