Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. moja też...to może pojedziemy na wizytę po adopcyjną? Na 2 tygodnie i w lipcu, zobaczyć jak sobie Magia radzi z upałami :)
  2. :multi: :multi: :multi: Jak zawsze, świetne! :loveu:
  3. Ale wiecie co, to imię do niej pasuje jak żadne inne :)
  4. Kartę dostałam i zapisałam w dokumentach.
  5. Są wieści o państwa Magii - Inki: Witamy Inka zaadoptowała się już na dobre. Na spacerach biega za piłką jak szalona, bardzo uwielbia śnieg i spacery. Byliśmy też u weterynarz by skontrolować uszy i wszystko jest w porządku. Została również zaszczepiona kompleksowo. Mamy pytanie kiedy pies był odrobaczany i jak często powinniśmy je powtarzać? W załączeniu przesyłamy kilka zdjęć. Pozdrawiamy Ewa i Adam [URL=http://img690.imageshack.us/i/ma16903642.jpg/][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8119/ma16903642.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img442.imageshack.us/i/ma26941903.jpg/][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3081/ma26941903.jpg[/IMG][/URL]
  6. [quote name='mala_czarna']Zmieniam tytuł :) Rozmawiałam właśnie z Panią doktor - Lalunia trafiła do domku w Warszawie; adoptowała ją pani, która poszukiwała jakiejś małej towarzyszki dla swojej seterki. Pani prawdopodobnie trafiła do Laluni dzięki Dogo, ale ogłoszenia były również robione przez inna osobę (spoza Dogo). Tyle wiem, to tyle piszę. Zdjęć nie posiadam ;)[/QUOTE] Czy to przypadek? :crazyeye: :crazyeye: Ta pani Wioletta, która chciała wziać Lalunię szukała towarszyszki dla swojej [U]seterki[/U] - niemozliwe, żeby jednego dnia dwie takie osoby z Warszawy sie trafiły :crazyeye:
  7. Dziewczyny, pomyślcie o tym dt u Karoliny, doswiadczenie, serce, idealne warunki - tylko prosiła o wcześniejsze odrobaczenie, ksiażeczke zdrowia z wklejoną nalepką srodka odrobaczajacego i podpisem lekarza oraz worek karmy - to prawie nic, w porównainiu z innymi domami, która biorą ciężkie pieniadze za podobne warunki...Karolina ma kolejkę, bo darmowy dom tymczasowy to obecnie rzadkość. Dziś podany środek od robali to juz ryzyko, czy nie zarazi dzieci Karoliny.
  8. Elizko, nie dam jej do pierwszego lepszego domu, zawsze chetnym domom opowiadam o psie PRAWDĘ, nie sciemniam, zeby tylko oddać. Jak ktoś zadzwoni, powiem o głośmym alarmowaniu, o domonacji nad innymi psami, o odpowiednim podejsciu do niej. YTo nie mozę być piesek dla dziecka, ani dla ludzi, ktorzy chcą psa po raz pierwszy - tylko dla koneserów :)
  9. Erka, jedną tymczasowiczkę mam w domu, ale budka stoi pusta. Nie jest duza, średniej wielkosci psiak sie zmieści (ostatnio mieszkał w niej Toffik, taki pod kolano). A ta terierka jakiej jest wielkosci?
  10. Poradzcie mi kochane kociary, gdzie nabyć praktyczny, w miarę tani i odpowiedni drapak dla kotów? Jaki wybrać? Ja mam taką samoróbke z konara brzozy,ale Myszce on nie odpowiada...
  11. Ja też dysponuję tylko budką, w sytuacji awaryjnej...
  12. Bardzo sie ciesz z tego domku dla Orinki! zmieniłam tytuł orinkowego watku. Jolu, bardzo Ci dziekuje za pomoc tej suni!
  13. O, to u Ciebie jest Orina? Ale się cieszę! Jest nadzieja na fotki, chociaż jedną , proszę....
  14. Od pierwszego telefonu od państwa wiedziałam, ze to ludzie przez duze L. I że byle komu Gajanki nie oddaję :)
  15. Anouk, ale jak Ty tego TŻ przekonałaś?.......... Pokaż sunię, pokaż.....
  16. Niestety, p. Wioletta ma zajęte oba weekendy,a le będziemy w kontakcie.
  17. Może na poczatek ktoś z Pragi by tam zajrzał?...
  18. Wg mnie swietnie. Nic nie mamy do ukrycia:) Dzięki, Karolinko!
  19. Sama bym chętnie pojechała na taka wizytę do Białego Dunajca:)
  20. Czekam wiec na Waszą decyzję. Moze w międzyczasie moja tymczasowa Emi znajdzie dom stały.
  21. Czekajcie, ja wiem tylko o adopcji Bianki z Klembowa. Na watku Klembowa skopiowałam maila, wiem tylko o tej adopcji: [I]Witam,[/I] [I]Wczoraj Rano miałam jechać do Konstancina po Lale, jednak przed wyjściem zadzwoniłam tam i okazało się, że z samego rana ktoś już ją zabrał. Więc zadzwoniłam do Klembowa w sprawie Fruzi (także namiar od Pani). Pojechałam po południu, po czym powiedziano mi, że jej nie ma, już została zaadoptowana. Poszłam więc z nadzieją, że inna sunia podbije moje serce. Jeden z opiekunów wypuścił Bianke.. i teraz śpi sobie już słodko u mnie w swoim koszyku :) Ma totalne ADHD i przodozgryz przez co jest na swój sposób przeurocza. W nocy niestety wyszło na jaw, że ma padaczke. Dostała kilka ataków na wskutek stresu: pociąg, autobus, metro, wszystko obce, nowe, itp. W okolicy jest pare psiaków z padaczką. Nawet ciocia mojej rudej Mokuszki od małego choruje na nią. Dostałam namiary na jej veta i od jutra będziemy się leczyć. Bianka jest młodziutka, jest z sierpnia i to pierwsze jej ataki na "bank" wywołane stresem, tak więc leczenie powinno przejść pomyślnie i szybko. Może tak miało być, że Bianka właśnie do mnie miała trafić :) Jak zrobie jakieś zdjęcia to prześle.[/I] [I]Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za namiary na piesie. [/I] [I]Dzięki Pani przecież mam Bianke z Klembowa :)[/I]
  22. Podnoszę jamniki... A moze juz maja domy? .........
  23. Ten szczeniaczek jest juz u Karoliny w warszawie, czy dopiero pojedzie?
  24. A ta jamnikowata sunia, z która była Czarusia, jest?
  25. Ale po sterylizacji co? Pod budkę? a może uda się ja oswoić, to młode przecież stworzenie...
×
×
  • Create New...