-
Posts
44562 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Z tym siusianiem to trzeba przeczekać, prawie jest regułą, że pies zimą po schronisku często siusia, ma przeziebiony pęcherz. 2-3 dni i bedzie dobrze. W ciepełku szybciutko dojdzie do siebie. Strasznie sie cieszę, że ma dom! Sama mam ratlerke i 2podobne sunie, i bardzo kibicowałam Pixie!
-
TRAGEDIA!! Sunia z urwaną łapką!! JUŻ W DOMU STAŁYM! :)
malagos replied to eneda's topic in Już w nowym domu
Ależ ona podobna do mojej Zulki, z Wielunia :crazyeye: -
Jedyną wadą Emi jest to, że jest nadpobudliwa, nerwowa, czy jak to nazwać. Ciągle w ruchu, biega, skacze, wącha, chce sie bawić z Dalią, ale ta jej się odgryza, to biegnie do Bogu ducha winnej Zulki, ta ucieka, Emi ją goni.... Jak wychodzimy na spacer (a rozumie słowo "spacer"), to ciagnie do furtki, do bramy, ona musi wracać do tamtej pani... Ale minęłą niecała doba, wiec nie ma sie co martwić. Jeszcze sie zdarzyła mokra podłoga, ale to z nerwów - robi pod siebie, jak sie cos dzieje, ktoś wchodzi do domu, szczeknie Nutka, zobaczy kota. Przed spaniem połozyłam koc obok naszego łóżka, położyłam na nim Emi, pogłaskałam, zgasiłam lampkę... Oczywiscie zaraz ją miałam na głowie. Położyłam ją wiec na kołdrze w nogach i kazałam leżeć. Do rana spała grzecznie. Wyszłysmy na siusiu juz po 6 rano (-28 st. najgorszy mróz tej zimy), bo bałam sie mokrej podłogi (zaraz gadanie rodziny i takie tam...). Zrobione slicznie co trzeba, a najwazniejsze ze szybko, poprowadziła mnie do furtki, ale na moje "wracamy, do domu" pobiegła do drzwi. Moich suczek juz zupełnie nie zaczepia. Czasem nachalnie chce sie bawić z Dalią, ale załatwiają to miedzy sobą. Kot jest dziwnym stworzeniem, trzeba go obwachać i jak ucieka troche pogonić. Ale Borys dziś był głodny, wszedł do kuchni pewnym krokiem, wiec Emi nie zwróciła na niego uwagi. Tylko ciekawe, co sie dzieje teraz w domu, wyszłiśmy wszyscy, zamknełam za sobą drzwi, a jak dochodziłam do furtki, słyszałam skowyt Emi. Całe szczęście, ze sasiedzi za płotem, daleko.
-
Ruda szorstkowłosa młodość spod mojej furtki - Toffik ma dom :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Na razie nie ma reklamacji Toffika :) Za to miła notatka do naszego miesięcznika lokalnego, napisana przez 10-letnia Martynkę o Rudasiu, wieczorkiem skopiuję i wkleje. -
Marki/k. Warszawy-przybłąkała się suczka ... i zostaje ... ;)
malagos replied to EmiliaT's topic in Już w nowym domu
I to jest, Emilio, ryzyko brania do domu tymczasowego :evil_lol: Bardzo sie cieszę z takiego obrotu sprawy, jestś kochana! ale pisz czasem, co u Was słychać i zostań na dogomanii, potrzebne są osoby z sercem dla zwierząt -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
malagos replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Po co Wy wychoddzicie z domu? Aż muszę na Was nakrzyczec, Wariatki kochane... -
Tragiczny wypadek, ale dzięki Wam operacja się udała! Śpioch ma dom.
malagos replied to zoja.'s topic in Już w nowym domu
Jolu, znowu owczarek? Boze, zaglodzony?... -
Weszła do naszego domu jak do siebie, psy poznały się, "pogadały", jest na razie ok. Było dużo zamieszania, miałam gości z bokserką, ale jak pojechali, zostałysmy same, Emi przytuliła sie i zasnęła na kanapie. Zjadła obiad i miałam wrazenie, zę "juz sie pogosciłam, teraz chcę do domu"... Patrzy na mnie, na smycz, na drzwi i tak ciągle. Onachce wracać... Jutro juz bedzie lepiej, mówimy jej, ze jest w domu, że ja kochamy.
-
I jeszcze Czarusia, maleńka sunia z Nowodworu koło Lubartowa. [URL="http://img503.imageshack.us/i/dsc62168960507.jpg/"][IMG]http://img503.imageshack.us/img503/8141/dsc62168960507.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img251.imageshack.us/i/dsc61948845240.jpg/"][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/2077/dsc61948845240.jpg[/IMG][/URL] W domu przejściowym u zadry, w ślicznym sweterku [URL="http://img138.imageshack.us/i/czarusia18327531.jpg/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/5802/czarusia18327531.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img210.imageshack.us/i/czarusia58386290.jpg/"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/2420/czarusia58386290.jpg[/IMG][/URL] U mnie w dt: [URL="http://img695.imageshack.us/i/sdc105028418650.jpg/"][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/9633/sdc105028418650.jpg[/IMG][/URL] I w domu u naszej dogomaniaczki Ania@Rudy [URL="http://img19.imageshack.us/i/czar28746687.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/645/czar28746687.jpg[/IMG][/URL]
-
to Magia, przesiedziała w schronie 2 lata: [URL="http://img204.imageshack.us/i/magia3schron.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2059/magia3schron.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img192.imageshack.us/i/magia5schron.jpg/"][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/3042/magia5schron.jpg[/IMG][/URL] U mnie w dt: [URL="http://img18.imageshack.us/i/sdc105507811047.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/151/sdc105507811047.jpg[/IMG][/URL] I juz w domu w Gdańsku: [URL="http://img709.imageshack.us/i/magia18067014.jpg/"][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/8686/magia18067014.jpg[/IMG][/URL] Jej watek jest tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177267-Czarna-Magia-maleA-ka-puchata-mieszanka-jamnika-i-wodoA-aza-W-SWYM-DOMKU-W-GDAA-SKU[/URL]
-
Magia przesiedziała w schronie 2 lata, prawie całe życie. U mnie w dt od razu poczuła się jak u siebie, ona musiała znać te domowe warunki, nie budę, z dzieciństwa. [URL=http://img204.imageshack.us/i/magia3schron.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2059/magia3schron.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img192.imageshack.us/i/magia5schron.jpg/][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/3042/magia5schron.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img18.imageshack.us/i/sdc105507811047.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/151/sdc105507811047.jpg[/IMG][/URL] I już w domu w Gdańsku: [URL=http://img709.imageshack.us/i/magia18067014.jpg/][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/8686/magia18067014.jpg[/IMG][/URL]
-
Ruda szorstkowłosa młodość spod mojej furtki - Toffik ma dom :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Założę watek jutro. Sunia jest juz u mnie, jest...no, specyficzna. -
Sunia z guzem /rak?/ -nie udalo sie za TM*- zostal dlug.
malagos replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a macie jeszcze jakieś jej zdjęcia? ......... -
Ruda szorstkowłosa młodość spod mojej furtki - Toffik ma dom :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']:loveu:No toż mówiłam,że Ty czarodziejka jesteś, psy znajdują domki z prędkością światła.[/QUOTE] Mshume, jutro przed mną wyzwanie: na tymczas biorę Emi, która pobyła u pani 4 miesiące i wraca z adopcji, ale to nie moja tymczasowiczka. zobaczymy...panna gryzie podobno.... -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
malagos replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='sylwija']Alez super wiadomosci. Belli sie udalo, a Orinka ma taki dobry wplyw na Borysa :) Moze w koncu los sie odmieni..[/QUOTE] co dwa owczarki, to nie jeden :) Orinka jako wychowawczyni zabiedzonego kolegi ... -
Malutka Fruzia w typie grzywacza już w swoim wymarzonym domku!!!
malagos replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
Karol.lola, dzięki, ze ją wzięłaś! Witaj w naszej dogomanickiej bajce :) -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
malagos replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
Wczoraj przed północą przyjechali do nas na weekend moi synkowie i fajne jest to, ze zaraz po przywitaniu było "A gdzie ta nowa kotka, pokaż ją "... A kota dała się wygłaskać i przytulać :) -
Chester malutki kudłaczek W SWOIM DOMKU - za TM
malagos replied to leni356's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudo od anouk? Strasznie sie cieszę. Anouk mówiła mi, ze w Klembowie jest taka yorkowata sunia, strasznie zaniedbana, ale po kąpieli i wyczesaniu CUDO! By było, o ile ją ktoś weźmie na dt..... -
Ruda szorstkowłosa młodość spod mojej furtki - Toffik ma dom :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
:jumpie::jumpie: Rudaś (no niech tam, to dzieci go tak nazwały...) pojechał do swego domku. Przyjechała cała rodzina, z 16-letnim synem. Mamusie przekonał ten króciutki filmik, na którym, Martyna bawi sie w sniegu z Toffikiem, kładzie się, a on liże ją po buzi. Radość przeogromna. Kłótnia, kto prowadzi psa na smyczy (biedny Toffik, nie umie sie jeszcze się zachować), więc wzięty został na ręce i usadowiony w samochodzie na kolanach Martynki. Adasiowi pozostała przyjemność trzymania końca smyczy. No, teraz pozostaje ogryzać paznokcie, czy pies spełni oczekiwania...Bo to pierwszy pies w domu :)