To jest i druga sprawa, Pusia sama do Krakowa nie pojedzie, ja nie powożę, bo nie mam czym, moich tymczasowiczów. Czyli kombinujmy transport, na kiedy? Po świetach? Zaraz po, czyw tygodniu?
Przepraszam że tak dopytuję, ale...
Chcę wiedzieć, na czym stoimy, bo mam dziś 2 pilne przypadki przygarnięcia następnej suni (Zamość..), a nie bardzo mogę mieć dwóch, Pysi i nowej, rodzina....