Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='EVA2406']On wygląda już jak mój Filemonek, 6 kg żywej wagi :evil_lol:. Bierzemy się za odchudzanie ............:confused:[/QUOTE] Ewcia, no coś Ty, Borys by mi tego nie wybaczył... Ale jest na karmie dla kotów otyłych (bo i Myszce niczego nie brak....)
  2. I jak ta akcja, jakiś biedak znalazł dom? Był ktoś od nas, z dogo?
  3. Rozmawiałam - panu Wojciechowi podoba sie plan czwartkowy ("bo jak już decyzja podjęta, to nie ma co odkładać..."), ale nie było pani Zofii. Raczej na pewno się też zgodzi na ten przyjazd do nas czwartkowy. Jutro potwierdzą. Zapomniałam zapytać, czy się dołożą do paliwa... :oops: ale jutro zapytam :roll: [B]Andzike,[/B] to chyba kup, dobra kobieto mapę i poszukaj na niej Krasnosielca :cool3: Jakby Ninka pojechała do domu w czwartek, zostałoby 50 zł z opłaconego dt. Domyślam się, ze wszystko i tak finansuje migdalena?.......... Resztę moze dołożą państwo, jak nie, zrobimy bazarek.
  4. [quote name='karolina_g_k']Ja bym mogla zrobic ale dopiero w piątek. Jesli nikt inny sie nie znajdzie to nie ma problemu. Piatek ok 19 moge byc u Państwa. Z transportem Ninki niestety nie pomogę, ew moge ja przejac tu na miejscu w Warszawie i dowieźć na Miedzyborską.[/QUOTE] A czy mogłabyś - to inna wersja planu - przejać Ninkę w piatek w godzinach rannych? Mój mąż jedzie w piątek na Ursynów na SGGW i gdzieś tam, albo po drodze komuś by podrzucil sunię.
  5. to zostaiamy sprawe do wieczora, aż porozumiem sie z potencjalnym pańciostwem.
  6. Na razie mamy plan: wizyta: Maddalena + andzike, w czwartek po pracy Andzike u nas z państwem. Na razie nikt nie odbiera tel. u państwa, sprobuję po południu, czy ten czwartek odpowiada. Jeśli tak, super. Jeśli nie, szukamy kogoś na niedzielę ( a ja juz zastanawim się, co zrobic na obiadek poznawczo-powitalno-pożegnawczy)
  7. Nie zdążymy wszystkim pomóc...Pusio (*) Pewnie samochód?..........
  8. Oczywiscie, ze najpierw wizyta, napisałam o tym wyzej. Zwłaszcza, jeśli by ktoś zwiózł psa na miejsce.
  9. Potwierdzam, ze pinczerki to psy jednego pana. a ze polubił chłopca, to wielki plus! A ogloszenia w lokalnej prasie, ze jest do oddania? Na osiedlu? Jej, zeby tylko znalazł sie chetny domek ...
  10. no to jest tak. Państwo zadzwonili dzis raniutko z wiadomością, ze zdecydowanie chcą Ninusię. Rozmawiałam i z panem Wojciechem, i z panią Zofią. a co lubi jeść, a gdzie śpi, no takie konkretne pytania. Tylko ze nie ma nadal samochodu. [B]Czy jest mozliwośc, że ktoś[/B] : A) przywiezie państwa do nas w te niedzielę 20.06 i odwiezie do Warszawy z Ninką lub bez, B) przyjedzie do nas po Ninkę i zawieize ją do państwa Oczywiscie wizyta przedadopcyjna wchodziw grę. To ulica Międzyborska (o ile czegos nie pokiełbasiłam, bo rozmawialiśmy rano, jak ja byłam w drodze do pracy), za Saską Kępą.
  11. No pewnie, ze prosimy!! Ale chociaż uratowana ta kura?
  12. Pomysł z budką jest super, moja straszka Zulka zawsze spi w takiej z gąbki, strasznie już starej i podartej. Chyba daje to poczucie bezpieczeństwa, jak nora dla wilka.
  13. Ale Ninusia ma czipa, schroniskowego... To mozna dać jej drugiego?
  14. nie, gnojek rozrabia u mnie w ogrodzie i na tarasie, w nocy zaprowadzam go do budki - zostaje grzecznie, po prostu idzie spać. Jutro szczepienie. zaraz wydrukuję jego zdjecie i pokazę pani w mięsnym, a ona niech pokaże rodzince. Jak nie, ruszamy z ogłoszeniami. Na pierwszej stronie dodałam kilka zdjeć Kolesia.
  15. Pan Borys tak wypoczywa, nie zważajac na schechłaną narzutkę na fotelu: [URL=http://img811.imageshack.us/i/sdc109024485583.jpg/][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/9646/sdc109024485583.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  16. cholerka, szkoda...I ta sunia nadal bez domku........
  17. Zdjecia Ninusi wysłane do p. Wojciecha dotarły, państwo obiecują skontaktować sie w tygodniu - mailujemy sobie.
  18. Kana, czekamy, czekamy.... a suczynkę ściskamy! Ja mam u siebie na dt (w bannerku) Ninusię, straszek wielki....
  19. wiele złego przyniósł ten wątek, nic tu po nas. chyba mozna go zamknać.
  20. [quote name='zerduszko']Najpierw muszę ustalić gdzie sunia teraz przebywa i czy miejsce dla niej ciągle aktualne.[/QUOTE] a sunia jest u tej kobiety, czy gdzie ja wydała, nie wiadomo gdzie?
  21. Ale zmiana, jak sobie wspomnę relację i rozmowę z ABRĄ tej nocy, gdy suczydło siedziało w łazience, wylęknione, zestresowane, nie wspomnę nawet o smyczy i jej lęku przed wyjsciem na siusiu..........
  22. Ale to świetna wiadomosć! Dziewczyna miała szczęście!
×
×
  • Create New...