-
Posts
32793 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andzia69
-
Dzetta...nic się nie zmieniło - chyba,z e oprocz tuszy u niej :) Nie chce chodzić specjalnie, nikt o nią nie dzwoni, nikt nei pyta :( Dżetta nabrała ciałka, ale mięśni w łapach dalej nie ma. Niunia bardzo nie lubi się wysilać fizycznie. Trzeba ją namawiać, żeby poszła na spacer, a po powrocie szybciutko kładzie się.Nie zdecydowaliśmy się na zrobienie biopsji kości. Miała na celu wyjaśnić czy zmiany w odcinku szyjnym mają tło nowotworowe czy to stan zapalny. Doszliśmy do wniosku, że gdyby to był nowotwór to Dżetty już z nami nie byłoby.
-
ona jest taka ładna, ja nie wiem, o co chodzi? ostatnio koleżanka odbierala interwencyjnei psa z hotelu :( siedział tam 4 lata i domu nie znalazł i dalej szuka :( tylko z radosnego, pięknego psa zrobił się wrak :( no ale są czasem takie zaczarowane psy :( My mamy takie w większości. 6 rok czeka na dom jeden z nich :( Mial 7 mies. w 2013 roku :(
-
Cortez błąkał się po wsi. Pan, ktory go zgłosił, jak go pierwszy raz zobaczył to pies nie chodził :( Niestety to trwało od sylwestra. Potem zaczął jako tako chodzić :( I tak trafił do nas. W zeszłym tygodniu zawieźliśmy go do Arwetu. Po wstępnych badaniach doktor Korta orzekł, że będzie składał obie łapy. W obu zdecydowany jest założyć płytki. Zwykle złamanie jakie jest w przedniej łapie, weci zespalają się za pomocą gwoździowania ale doktor ma obawy czy dla Corteza to łączenie będzie wystarczająco mocne i nie połamie się (to duży psiak - choć dziś waga wskazała dopiero 28 kg ;) )Tylna łapa jest większym wyzwaniem. Nie ze względu na rodzaj złamania, a czas jaki od niego upłynął, co za tym idzie skrócenie mięśni. Dlatego najpierw biedny Misio musi mieć założony stabilizator zewnętrzny, za pomocą którego będą stopniowo naciągane mięśnie. Dopiero po naciągnięciu będzie mógł mieć założoną płytkę zespalającą. Jak wszystko dobrze pójdzie w przyszłym tygodniu wróci i będziemy mogli zacząć go "miętolić". Będziemy walczyć ze wszystkim co się złego porobiło z mięśniami i ścięgnami. Co do Jampera - ale on jest mixem ttb, więc szukamy domu, który jednak ma świadomość, że to nie kundelek w prążki :)
-
Edi - pani, która szuka tej swojej suni napisala na FB : " bez wzgledu na to czy to Avena czy nie... mysle o adopcji. esli jeszcze aktualnem.. mialam dwie sznupki... ost nam uciekla :(:(:( po 8 latach... i przez 2 mies nie moglam sie pozbierac... to byl moj najlepszy przyjaciej ale powoli jestem gotowa. Bedè dzwonic jutro."
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
oj widać :( te zdjęcia to z czasow świetności :( niestety nie chce mi przyjąć zdjęć, bo przekraczają 2 mb -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
-
poszukiwana jest od listopada sznaucerka 7 letnia z padaczką i slabym tatuażem w pachwinie ZAGINĘŁA !!:( KIERLIKÓWKA /GMINA TRZCIANA06.11.2018r po 23:00Suczka sznaucer miniaturka czarno-biała. Suczka wabi się Avena ma 7 lat, przyjazna, niegroźna lecz na pewno wystraszona. Choruje na padaczkę :(! Nie ma czipa, ma średnio widoczny tatuaż na pachwinie. Każda informacja na wagę złota!!! Dla znalazcy nagroda tel: 14 613 70 75 sunia nie ma 2 przednich gornych zębów
-
Mało piszemy, bo nie mamy co pisac. Wszystkie psy siedzą :( Jamper szuka domu - to ten psiak z Bogatyni, którego nikt nei chciał :( nawet schronisko :( Młody, aktywny psiak ok. roczny. Raczej dogadujący się z innymi psami - znaczy suczkami. Dobrze by było gdyby trafił do aktywnego domu, żeby mógł spożytkować swoją energię.
-
Sunia w typie molosa - teraz koczuje na stałe w dt!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Jeśli ktoś tu zagląda jeszcze to chciałam powiadomić, ze Buba opuścila nas 12.06.2018 roku :( Biega teraz z moim Frodusiem, a Tora drze na nią japę na tęczowych łąkach :( Z moich dogomaniackich psiaków został tylko Zgreduś, który jeszcze jako tako człapie.