Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30237
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    208

Everything posted by agat21

  1. [quote name='salibinka']Jutro jadę do Misia. Przekazać pozdrowienia od Jego Kochanych Przyjaciół?:loveu::cool3::loveu:[/QUOTE] Co za .. retoryczne pytanie :cool3:
  2. Tak jest tak jest tak jest! :multi:
  3. Figuniu, też bym bardzo chciała przywieźć Ci suczydełko. :)
  4. Ana, odpowiedziałam Ci na pw. Alfuniu kochana, jak tylko trasę Bielsko - Biała - Szczecin przemyślę - dam znać. A na ile i jakich stworzeń? :D
  5. Niedługo będzie kolejny bazarek dla Ciaptaka ze wspaniałych fantów po raz kolejny przesłanych przez kochaną Dorotę :loveu: A kwiatowy bazarek AlfyLS też tak fajnie się rozwija.:loveu: Dzięki dziewczyny jeszcze raz, że jesteście i nie zostawiłyście mnie z Ciapkiem finansowo zupełnie samej.. :Rose:
  6. Dzięki Malagos za zaproszenie, tak, jak Ci napisałam - popytam znajomych psiarzy, czy ktoś by nie przyjął suńki na dom tymczasowy.
  7. Figuniu, dzięki za tyle dobrych słów. Chyba jesteś "moim ludziem" :), to znaczy że z mojej bajki :loveu: (ja i moja córa jesteśmy wieloletnimi wegetariankami, które w dodatku zgłupiały do reszty, bo przeszły na weganizm!) Tak strasznie mnie to zawsze cieszy, jak poznaję podobnych mi "wariatów" :evil_lol: Ale do sedna, czyli transportu malutkiej - dlaczego takie koło robić: Bełchatów - Poznań - Wrocław? Panuję w krótkim terminie podróż w rejony Wrocławia (dokładnie Zielona Góra), więc mogłabym suczynkę zabrać z Bełachatowa i zawieźć od razu do Wrocławia. Czy to wszystko jedno w jaki dzień tygodnia, czy są jakieś wyjątki? W jakich godzinach i skąd trzeba suńkę zabrać? Czy może podróżować po prostu na tylnym siedzeniu samochodu, czy wymaga czegoś specjalnego?
  8. czy coś wiadomo o Nelce? Norkowa, bardzo Cię przepraszam, że majowej deklaracji dla suniek nie posłałam, zrobię to w tym tygodniu.
  9. [quote name='złośnica93']Oj, jakie tam stare :P[/QUOTE] ujjj.. przepraszam, jak mogłam :oops: dojrzałe kości :)
  10. słoneczne głaski dla Misia, bo leje i leje, a na stare kości to niedobrze..
  11. Ciekawe, jak Cejlonek się miewa przy tych ulewach :shake:
  12. Wielkie kciuki za kochaną Aiszunię :thumbs: zasługuje na najlepszy dom
  13. Pięknie Tinka wyszła na zdjęciu z przyjaciółmi :)
  14. No właśnie właśnie właśnie.... :multi:
  15. Ślicznie Dieselek wyszedł na zdjęciach. Niedługo czerwiec, kolejną deklarację wyślę dla mordeczki :)
  16. [quote name='Maruda666']Fajna ta czarno - biała banda :) Z sąsiadami nie masz problemów? - ja mam piętro niżej sąsiada, który co rusz robi awantury o stojące pod blokiem koty :shake: przeszkadza mu wszystko.[/QUOTE] Marudko, ja swoją sąsiadkę - cholerę postraszyłam sądem za szykanowanie mnie i mojej rodziny. A równolegle pytałam nawet prawnika, czy ktoś może zabronić mi karmić koty - i dostałam odpowiedź, że nie, że ustawa o ochronie zwierząt nakazuje dbać o "dobrostan" kotów wolnożyjących, i nawet płoszenie ich jest zabronione. Może też postrasz dziada, jeśli normalne argumenty, że lepsze koty niż szczury do niego nie trafiają. To czasem jedyna metoda na takich "mocnych w gębie" obywateli..
  17. Tusia, robisz przefajne zdjęcia swoim kocim druhom :) I widać, że wszystkie takie dobrze odkarmione ;)
  18. Piękne zdjęcia - i Nuteczki i Elika, a filmik z przybijaniem piątki - wart Oscara :razz:
  19. O chorobcia, to mnie chyba nie stać na tyle mioteł ;)
  20. A Ciapuś powinien mieć jakichś bardzo aktywnych właścicieli.. może jakichś biegaczy, z którymi mógłby spożytkować swoją energię?? Muszę chyba zmienić tekst ogłoszeń...
  21. [quote name='zachary']grubahela, ja taką strachulę burzową mam od 9 lat i od niedawna jest lepiej. Poradzono nam, aby jej nie okazywać w takich chwilach zwiększonej dawki czułości, ani miziankowej ani słownej. Jeśli słowna, to raczej w stylu wspomagającym odwagę,że.....nic się złego nie dzieje, jesteś dzielna sunieczko ale mówić to trzymając lekki dystans fizyczny, nie tulić. Zachowywać się tak, jakby nic sie nie działo. Nasza sunia zawsze patrzyła w czasie burzy na naszą reakcję, wzrok...I teraz widzi spokój, uśmiech( bardzo się staramy!!!) i może jest jej lżej, gdy my to ignorujemy...[/QUOTE] Dokładnie tak samo robiłam z moją suczynką, która trzęsła się jak osika w czasie burz. I to jedyna metoda. Odradzam bardzo mocno wszelkie środki uspokajające.
  22. [quote name='Figunia']Jaki fajny dziedek! Mój był potworem. Bił tak krowę, że wybił jej oko. Taki wiejski chłop sadysta.Zwierzę, to na łańcuch, do budy, do roboty albo do gara. Zero empatii. Aż wstyd się przyznać ale tak było. Wbrew całej rodzinie, nigdy nie powiem, że "szkoda, że odszedł" i takie tam...[/QUOTE] Niestety Figuniu, chyba wielu z nas ma takich członków rodziny bliższej, czy dalszej. Ja od mojej cioci, dobrej przecież i ciepłej dla innych ludzi osoby, usłyszałam, że bycie na przykład wegetarianinem to idiotyzm, bo przecież bóg stworzył zwierzęta na użytek człowiekowi. W jej rozumieniu człowiek może zrobić ze zwierzęciem wszystko. I to jest po bożemu! :angryy: Z mamą też ma niezbyt dobre wspomnienie, jak skrzyczała mnie kiedyś na wakacjach na wsi (miałam 8 lat), że próbuję odebrać mojej młodszej siostrze ślepe kociaki, które odebrała ich matce i nosiła je za ogon!! Bo niby niech się dziecko bawi! Do dziś pamiętam, jak płakały i jak ja się rozpłakałam. Ale koty odebrałam. Co myślałam wtedy o mamie - zmilczę.
  23. Murko, telefon w sprawie Ciapusia milczy?
  24. Joanko, Twoje koty i piesa Maniek to wybitnie uzdolnione istoty i do tego chyba mocno kształcone - zdradź adres uczelni - może wyślę tam moje?? :)
×
×
  • Create New...