Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30315
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Jutro porozmawiam z Jamorem, mam nadzieję, że mi przekaże pierwsze obserwacje. Z całej mocy trzymam kciuki, żeby dobrze się Fado poczuł w nowym miejscu, żeby tam się odnalazł
  2. Fado dojechał, jest spokojny, nie chciał nawet wyjść z kontenerka w kojcu, Jamor go wyjął, Fado napił się wody i poszedł spać. Na razie będzie w spokoju dochodził do siebie, umówiłam się na dłuższą rozmowę jutro. Jamora zaniepokoiła jakaś rana przy ogonie, z której sączy się ropa? Jaaga kojarzysz coś takiego? Na razie się odmeldowuję, lecę na ten ślub 200 kilosów, bedę na dogo w miarę możliwości
  3. Operacja Blusi ustalona na 6 sierpnia. Prosimy razem z jej panią o trzymanie kciuków. Musi wszystko być dobrze. A to wczorajsze zdjęcia po przymusowej kąpieli, ponieważ na spacerze Blusia postanowiła się uperfumować ;)
  4. Dość się należała na dechach w życiu. Teraz najwygodniejsze poduszki i łóżka jej się należą :)) Bardzo się cieszę, że suczynka tak fajnie trafiła i rozpoczęła nowe życie :)
  5. Będę pamiętać przy następnym zamówieniu karmy :)
  6. Serdeczne dzięki! ♡♡♡ Bardzo Ci dziękuję za wysiłki, zeby powiększyć stan deklaracji dla Fado. To daje nadzieję na spokojniejsze następne miesiące, bo ostatnio to już prawie nie sypiam z nerwów ;)) Transport Fado ustalony. Trzymajcie w sobotę bardzo mocno kciuki! Ja chyba na tym ślubie muszę się pilnować, zeby do nikogo nie zwrócić się per Fado, bo głowę będę miała głównie nim zajętą ;)
  7. Dziękuję Wam, potrzebowałam potwierdzenia, że robię dobrze odmawiając tym ludziom. Bardzo bym chciała, żeby do Szanty wreszcie uśmiechnęło się szczęście, bo długo już czeka, ale nie o takie szczęście mi chodzi. Państwo chcą psa łagodnego dla dzieci. Dlatego nie chcą brać psa "w ciemno" ze schroniska, bo jak już napisałam - jednego wzięli i oddali. To mnie chyba zraziło najbardziej.
  8. Również uważam, że foka to komplement, tylko może do mężczyzny należy powiedzieć "fok" bardzo uważając, aby dodawać już innych słów. ;))
  9. Psiak tak piękny, że dech w pieesiach zapiera! Kolejna sytuacja znalezienia brylantu w kaszance :) Jak niewiele potrzeba, żeby cała psia uroda się pokazała :)
  10. rany, kolejne psie serce sponiewierane, upokorzone.. jak tu pomóc kolejnemu :( chyba tylko jakiś psi "maniak" taki, jak my, weźmie takiego psa. Oby się znalazł taki jak najszybciej. Nie mam pomysłu na dziś gdzie go szukać :(
  11. Byłam dziś na wizycie PA w Warszawie na Żoliborzu (wiem, jak to brzmi!). Nie pisałam o tym wcześniej, bo nie chciałam zapeszać. No i chyba dobrze, że nie napisałam. Bo mam mocno mieszane uczucia. Pani w wieku wczesnośrednim, mąż i troje dzieci w wieku 6, 7 i 13 lat (w tym jeden chyba to wnuczek). Bardzo zaniedbane mieszkanie. Ale to pewnie jeszcze nie dyskwalifikuje ludzi, w końcu nie każdy musi lubić porządek, ale ogólny hałas, ciasnota, jak usiadłam na jedynym wolnym krześle, to pani już nie miała gdzie usiąść i stała przez całą wizytę tuż nade mną. Były w domu już 4 psy, ostatni odszedł pół roku temu na raka kości, weterynarz podpowiedział, żeby sunię uśpić, bo się męczy. Jak opowiadali o tym psie, zwłaszcza dzieci, to czułam, że był im bliski, że tęsknią za nim. Ale jednego psa mieli ze schroniska i go oddali, bo "gryzł" dzieci. Na wszystkie moje pytania, czy będą się należycie opiekować psem, czy zapewnią mu ruch, opiekę weterynarza, co z wakacjami, wyjazdami, pani odpowiadała niby "prawidłowo", że nie zostawią, że będą zabierać ze sobą, że będą leczyć w razie potrzeby, że codziennie 4 czy nawet 5 spacerów, że cały czas ona jest w domu z jednym z dzieci, które jest niepełnosprawne (chyba najmłodsze), że brakuje jej bardzo zwierzęcia w domu, ale.... Chyba nie wyobrażam sobie Szanty w tym domu. Może jestem okropna, niesprawiedliwa dla tych ludzi, oni chyba bardzo chcą mieć znowu psa.. ale dawno nie miałam takiej gonitwy myśli :( Pani założyła sobie chyba nawet dziś konto mailowe, żebym miała gdzie jej przesłać wzór umowy adopcyjnej. O rany :(
×
×
  • Create New...