-
Posts
30317 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
209
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Wspaniałe wieści od ewu po wizycie! Jest państwem zachwycona. Ludzie mądrzy, otwarci, psiarze od lat. Ich sunia zadbana, szczęśliwa, jej posłania są w całym domu. Bardzo przeżywają to, co się stało z ich młodym psiakiem. Teren wokół domu starannie ogrodzony. Pani jest ciągle w domu, więc Rufik nie zostawałby sam! Ewu powiedziała, że dawno nie czuła się tak dobrze u kogoś i chętnie sama by tam została. Na pewno też dałaby im jakiegoś "swojego" psiaka. W razie potrzeby pisze się na wizytę poadopocyjną :) Ewu, bardzo Ci dziękuję! Bardzo bardzo!
-
Czy ktoś jest ciekawy co u Trekusia? Tak? To uwaga! werble.... i tadam! :))) Przedstawiam Wam ..Lako! Tak teraz nazywa się nasz szczęściarz. Przywykł już do nowego imienia. Swojego pana słucha się wyśmienicie, jest bardzo posłuszny, chodzi nawet już bez smyczy. Tęskni za nim oczywiście jak zostaje sam w domu, ale pan do sklepu już wyjść może :D No i - jak widać - pozwala spać panu na swoim łóżku :DDD
-
Nie wiem jak bardzo ja miałam na to wpływ, ale przy wielu spotkaniach rozmawiałam z Gosią o tym, co robię, i teraz ona przyznała, ze po tych rozmowach i historiach ode mnie zasłyszanych, zaczęła rozważać sytuację, ze pies nie musi wcale być od szczeniaka w domu i ze to wspaniała sprawa zmienić psu życie na lepsze. Jeszcze parę lat temu pewnie by po prostu kupili szczeniaka z hodowli. A ci panstwo, co po Goldenie wzięli schroniskowego psa, to też cudna historia. Mój sąsiad niestety uległ żonie i kupili buldożka francuskiego. Chociaż w rozmowach ze mną oczywiście zawsze mówił, że on to by chciał kundelka. Zwłaszcza, że na leczenie poprzedniego rasowaca wydali fortunę. Ale żona chciała buldożka i już! Czekali na niego w kolejce w hodowli przez ileś tam tygodni! Serce mi pękało jak o tym słyszałam, mając w głowie te wszystkie biedaki odchodzące samotnie w schronach, nie doczekawszy własnego domu.. :( No cóż, ale jeśli pies ma być swego rodzaju gadżetem podnoszącym ego.. :/
-
Tak, też do mnie zadzwoniła przed chwilą, żeby zdać relację i podziękować za "skontaktowanie" z takim fajnym psem :D Bardzo są Pajdą zachwyceni. Pajda jest coraz śmielsza, widać, że szuka u nich wsparcia w trudnym kolejnym momencie życia. Bardzo chce im zaufać. Nadstawia się do głaskania i miziania po brzuszku. Na smyczy ładnie chodzi, chociaż oczywiście jeszcze co chwilę przystaje i się rozgląda po obcej okolicy. Do domu jeszcze nie chce wchodzić, trzeba ją przekonywać i prosić, ale pewnie za chwilę zrozumie, że to jej dom. Na razie pewnie chciałaby wrócić do Marysi :) Oczywiście prosiłam o wzmożoną czujność i pilnowanie w czasie cieczki. Apetyt dopisuje, zachowuje czystość noc przespała pod ich łóżkiem :D Pies idealny! :))
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
agat21 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
No i proszę! Udało się wyjść i nie uciec :)) Brawo! Brawo! Brawo! -
Miałam właśnie telefon w sprawie Rufika vel Kombo. Pan dzwonił z Gliwic, dom z ogrodem i dużym terenem wokół. Dobrze ogrodzonym. Zawsze w domu było dużo psów, teraz jest starsza sunia ze schroniska w Gliwicach. Chodzą na długie spacery. Niedawno mieli psiaka młodego jedenastomiesięcznego, ale w czasie spaceru po polach wyrwał się, pobiegł za sarną i wpadł pod samochód na autostradzie, bo niestety w ogrodzeniu autostrady była dziura, o której państwo nie wiedzieli. Wiem jak to brzmi. Ale nie skreślałabym pana od razu. Mógł to być rzeczywiście bardzo nieszczęśliwy wypadek. Pan gotowy na wizytę PA, nie przeraża go charakter niszczycielski Rufika, sunia tęskni za towarzyszem, bo bardzo lubiła się z tym młodym psiakiem. Mam telefon do pana zapisany. Pytanie do Tysi i do pani Marzenki czy szukamy kogoś na wizytę pa?
-
He he, dziękuję bardzo za dobre słowo, dawno nie słyszałam, że jestem młodziutka :D