Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30169
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    206

Everything posted by agat21

  1. Sabinko kochana, co u Ciebie?? czy wszyscy o Tobie zapomnieli??? :shake:
  2. Uśmiechamy sie z Kaprysiem do Chrupka... :great:
  3. [quote name='asiaf1']agat21 może i dla Twojego Kapryska los się uśmiechnie[/quote] Mam wielką nadzieję, że znajdzie się gdzieś takie wielkie serducho, że zmieści tam Kaprysia z jego wszystkimi ułomnościami.... Dzięki za dobre słowa, Asiaf.. :-D A Białasek niech szybciutko pisze, jak mu w nowym domku!!!!! :jumpie:
  4. Tak bardzo bardzo sie cieszę!!!!! Nie potrafię nawet tego wyrazić słowami!!!! I bannerek w podpisie tez juz mozna zmienić!!! Hurrrraaaaaaa!!!!!! Juz nie trzeba Czarcikowi pomagać wyjść z mroku - jego własny najwłaśniejszy człowiek to zrobi!!!
  5. Mogę tylko poryczeć z radości ze wszystkimi!!!!!! :bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry: Szkoda, że nie mogłam wejść do netu juz w święta - byłyby zdecydowanie lepsze z takimi wiadomościami!!!!! :jumpie: :sweetCyb:
  6. Aniu-Soniu! Serdeczne dzięki za życzonka!!! Zwłaszcza w imieniu Kapryska :-D Byłam u niego w piątek przed świętami. nie pisałam juz później nic, bo roboty było huk, czas gonił i nie moglam nawet wejść do netu, ale Kaprysek został wysciskany od wszystkich dogomaniaków, wyspacerowany długo (juz coraz ładniej i chętniej chodzi na wózeczku!!!! :sweetCyb: ) i poczęstowany różnymi smakołyczkami. Chrupcio zrobił parę zdjęć, więc może je niebawem wstawi...;-) Więc jeszcze raz: Kaprysek bardzo bardzo wszystkim dziękuje za pamięć, pomoc i to, że może teraz żyć w normalnych warunkach otoczony ludzką życzliwością i miłością :x-mas:
  7. Biegaj szczęśliwy za Tęczowym Mostem kochany Czarnuszku... (')(')(') (')(')(') (')(')(')
  8. Niestety, tym razem po raz pierwszy miałam weekend bez wizyty u Kaprysia :puppydog: :puppydog: :puppydog: Służbowe wyjazdy i robota w domu.. :puppydog: :puppydog: Ale chce to naprawić w tym tygodniu i jeszcze przed świętami uściskać go cieplutko od wszystkich dogomaniaków i złożyc na uszko zyczenia... na pewno wiecie jakie :-D
  9. Ola, tak strasznie mi smutno i przykro!!! To taki kochany psiak! Wiem, że przezywasz straszne chwile... ale to, co mogłaś najlepszego - zrobiłas dla tego psiaczka - dałaś mu miłość, zainteresowanie, lepsze warunki zycia. Jak to dobrze, że w takiej chwili on jest przy Tobie, a nie na paluchu... Pogłaszc go prosze ode mnie i utul... juz nie napisze nic więcej.. ryczę.....
  10. Irma, nie zauważyłam wczesniej Twojego postu na temat maila. Juz wysłałam :D
  11. Aniu, ja tak samo!!!! Może aż tyle tych świątecznych prezentów wystarczy, aby wymienic je dobry domek?? :D
  12. Kaprysio codziennie teraz ma spacerki dzięki wózeczkowi :D Jego kondycja nie jest co prawda najlepsza (tyle czasu spędzonego w schronisku w boksie lub przy budzie, a później te kłopoty z łapkami :( ), ale na pewno po jakims czasie bedzie w stanie pójść na prawdziwy dłuuugi spacer..... ze swoim panem lub panią :D
  13. Maile porozsyłane, dzięki Azzie za tekst :D
  14. [img]http://www.rsoz.superhost.pl/images/zoom/FIBJKS/Diana02.jpg[/img] Piracik czeka.... Zobacz, ile łagodności i ciepła jest w tym psiaku...
  15. Maile przechodnie o Białasku rozesłane do wszystkich znajomych... Niedługo psinka w "Moim psie", tyle życzliwych serc bije nadzieją... MUSI SIĘ UDAĆ!!!!!!!
  16. Staruszki w górę!! Jak można was nie kochać?
  17. Ile czasu Białasek jest juz w schronisku??? :cry:
  18. Azzie, przeslij mi też tekst o Lisku - prześlę znajomym. Może sie ktos ulituje.. :cry:
  19. Kaprysiu jedź na wózeczku na pierwszą stronę!! :D
  20. Chrupciu, jesteś "błyskawica"!!! :lol: dzięki!!! :D
  21. Wsapaniałe wieści!!! huurraa!!!!! :D :D :D A mój TZ wreszcie się "wyjajił" :lol: :lol: :lol: Timek ma opiekuna!!!!! :D :D :D [img]http://www.rsoz.superhost.pl/images/zoom/ULZEQO/Tim.jpg[/img]
  22. Witajcie po długiej nieobecności... uffff. Robota zajęła mi cały ostatni tydzień i nie miałam nawet chwilki, żeby wejść na dogo. Ale oczywiście musiałam dzis znaleźć czas, żeby pojechać do Kapryska :D Mordeczka spała sobie mocno w budzie, kiedy przyjechalismy go odwiedzic silna grupą pod wezwaniem i trzeba było go wołać, żeby zobaczyć, jak spod derki przykrywającej wejście do budki wysuwa sie najpierw nochalek, a potem cały Kaprys w swojej okazałości :D Zabralismy go z moim TZ na spacerek w wózeczku i małą sesję fotograficzną :D (zdjęcia wysłałam do niezastąpionego Chrupcia, mam nadzieję, że sie zlituje i je wstawi :fadein: ) Kaprysek był dzis nieco zestresowany na spacerku, chyba ciągle biedaczek nie zna jeszcze dobrze okolicy hoteliku i boi się wypuszczać na dalsze wyprawy, ale troche pospacerowaliśmy i pojedliśmy tez smakołyczków, no i oczywiście wygłaskaliśmy się i naprzytulalismy (smiesznie wyglądał Kaprys przytulający sie do nogi mojego TZ i trwajacy nieporuszenie przez dłuższy czas, jakby znalazł swą opoke i oparcie w nieznaym świecie) :D Kaprys trochę śmiesznie teraz też wygląda, bo zmienia sierść (chyba mu sie troche spóźniło na zimę :wink: ) i jest dwukolorowy. :D Kiedy przyjechalismy łapki były w kiepskim stanie (zupełne wleczenie bez czucia :( ), ale udało mi sie wreszcie zdobyc nivalin po penetracji wszystkich pobliskich aptek i dostał od razu pierwszy zastrzyk. Nie uwierzycie, ale po pół godzinie od podania leku Kaprys zaczął stawać na łapkach !!! (oczywiśćie, jak juz był wyjęty z wózeczka). Nie było to co prawda stawianie kroków, ale potrafił utrzymać sie przynajmniej na łapkach! :D Zakupiłam mu lek na 20 dni, więc bedzie teraz pewnie dużo lepiej. :D No i rozliczenie z ostatnich wpłat i wydatków: Asiaf1 - wpłata 100 zł :buzi: Anielica - wpłata 30 zł :buzi: Ania - Sonia - 150 zł :buzi: Irma - 100 zł :buzi: Pajunia - 150 zł :buzi: -------------------------- wszystkie wpłaty razem 1390 zł Wydatki: wózeczek - 400 zł (utargowałam trochę 8) ) nivalin 20 ampułek - 179 zł hotelik na następny miesiąc - 150 zł ------------------------------- wszystkie wydatki razem 1561 zł Jeszcze raz serdeczne dzięki dla wszystkich, którzy pomogli :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
  23. Nie zapominajmy o Dianie - wiernej towarzyszce niedoli Karo. Ona tez chce, żeby jej sie poszczęściło...
×
×
  • Create New...