-
Posts
30302 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
209
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Na pewno wszystko, co będzie potrzebne Pongo będzie miał zrobione. Również wizyta w jakimś psim SPA, bo ze wszystkich psiaczków, jakie przyjechały teraz, on ma futerko w najgorszym stanie. :( Jak zmyje się cały ten schroniskowy brud i smród, to i on poczuje się pewnie lepiej. Nie mówiąc o tym, jak jeszcze bardziej wypięknieje :)
-
Chester jest prześliczny. :) Z jednej strony bardzo delikatny i wrażliwy i dlatego pewnie najtrudniej mu było w schronie, z drugiej strony pewnie ta delikatność uchroniła go od wielu konfrontacji i złych przygód w boksie. Pewnie szybko znajdzie dom, a jego nowi ludzie nie będą w stanie go rozpoznać na zdjęciach ze schronu i nie będą chcieli wierzyć, że on w ogóle tam był!
-
Bardzo się cieszę, że powoli życie w dt zaczyna się układać :) Łatuchna jest tak fajna, że dzięki temu pewnie łatwiej jest znosić jej jęczenie i psoty, ale myślę, że jest też na tyle bystra, że bardzo szybko orientuje się jakie są zasady w domu. Pewnie kombinuje jakby tu je obejść, ale konsekwencja u p.Magdy jest odpowiednio silna, żeby jej to skutecznie wyperswadować. :) Będzie dobrze :)
-
Uzgodniłam z Anecik, że przy okazji standardowych badań krwi warto zrobić taki pakiet starszego psiaka, czyli zbadać parametry wątrobowe, tarczycowe itp. Może on taki grubiutki jest, bo ma niedoczynność tarczycy? Mam nadzieję, że "sponsorki" Pongusia nie mają nic przeciwko? I jeszcze przypomniało mi się, że Anecik mówiła dziś, że on jest wielkim amatorem jedzenia. Apetyt ma iście wilczy!
-
Lewe oczko ma ślady zaćmy :( Myślę, że nie widzi zbyt dobrze na nie.. Zobaczymy co jutro wet powie. Niestety swoje najlepsze lata przesiedział biedak w schronie :/ Teraz trzeba znaleźć mu dom i ludzi, którzy nie bacząc na jego wiek, dadzą mu takie życie, które chociaż trochę zrekompensuje mu ten czas stracony.
-
Ja dzisiaj w drodze, ale i w kontakcie z Anecik. Pongo jest bardzo spragniony kontaktów z człowiekiem, chodzi za Anecik krok w krok i każdą okazję do przytulenia, pogłaskania musi wykorzystać. W książeczce ze schronu ma wpisany rok urodzenia 2008. Kastrowany był w 2013. Przerażające jest, że taki pies tyle się wysiedział w schronie :( Wizyta u weta umówiona na jutro na 11.00. Trzeba go przebadać o sprawdzić narośle na skórze. To chyba takie objawy niezbyt młodego wieku już.. mój pieso też takie ma. Tak czy siak jest psem uroczym i bardzo ujmującym. Spokojnym i cichym. Tylko go przytulać należy! :)
-
Anecik zadzwoniła z pierwszymi wieściami o Pongo (bo niniejszym oznajmiam, że to imię zwyciężyło na bazarku imiennym :). Zasnął w czasie podróży tak mocno, że ledwo go dobudziła. Wysiadł grzecznie, spokojnie chodzi na smyczy, długo wąchał trawkę i jałowce w ogrodzie. Przez 8 lat nie czuł takich zapachów! Załatwił się bez problemu, oczywiście też najpierw musiał zwymiotować w podróży wszystko, co dostał dziś do jedzenia, bo klatka zabrudzona mocno. No i grubiutki jak hipcio, trzeba będzie go odchudzić. Jutro za dnia zostanie dobrze obejrzany, na razie na boku są jakieś dwa strupki. Mam nadzieję, że pierwsza noc poza więzieniem będzie dla niego dobra, spokojna i wreszcie dająca wytchnienie.
-
Mam nadzieję, że szybko znajdzie dom zatem :) Ale to tak jest, siedzi taki biedak i świat o nim nie wie.. Potem jak już trafi do hotelu, jest doprowadzony do porządku, to nagle mnóstwo ludzi chce go adoptować. Tak było w przypadku Pieguska. Wierzę, że i ten psiulek będzie przebierał w najlepszych domach :)