Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    208

Everything posted by agat21

  1. Super! To zróbmy tak, że sama sobie wpłacisz kasę z bazarku imiennego, dobrze? Ja dopłacę resztę, która wpłynie od biorących udział w bazarku i będzie dobrze. Nie ma co sobie przelewać z jednej strony na drugą.
  2. Szybko się na pewno przyzwyczai i do człowieka i do smyczy i do mieszkania w domu. Wygląda na bardzo bystrą Dobrze, że nie reaguje agresją na swoje lęki.
  3. Tak, jak już tu piszecie - sunieczka dostała imię Tusia na bazarku imiennym. Nie zdążyłam zrobić dziś rozliczenia, ale jutro już na pewno będzie. A jak sobie Tusia radzi u Jaagi?
  4. Oo, dobra wiadomość! Jak będziesz wybierać się do Warszawy i będziesz mieć chwilkę na zerwanie, to poproszę pęczek Co do rodziny, to myślę, że oni na tej hali expo coś złapali, tam przecież setki osób są. W poniedziałek dowiem się co i jak. Podpytam jak sytuacja ze zdrowiem, środkami czystości, zabawkami dla dzieci. Nie wiem ile zostało z tego, co zawoziłam poprzedniej rodzinie, ale pewnie coś się znowu przyda. No i jak tam ten szczeniorek. Myślę, że Twoja kuweta teraz służy jemu
  5. Dziewczyny pisały, że miejsce jest u Anety pod Wieliczką
  6. Nie jest źle! I spacer i towarzystwo. Sunia już się trochę "rozruszowuje"
  7. Dzięki za Twoją opinię Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że oczko trzeba zostawić jak jest.
  8. Muszę się odezwać do rodzinki Pongusia, wciąż sobie obiecuję i potem inne rzeczy mnie zajmują. Ale myślę, że brak wieści to dobre wieści.
  9. Ostatnio mijałam się z Anką trochę, bo święta, urlopy, wyjazdy, ale chwilę dziś pogadałyśmy. Przyjechała aż ośmioosobowa rodzina tym razem. Z małym szczeniaczkiem. Matka z trzema dorosłymi córkami i ich czwórką dzieci od kilku do kilkunastu lat. Dzieci to dwie dziewczynki i dwóch chłopców. Na razie podobno wszystko mają, sporo rzeczy dostali już na hali expo, gdzie przez jakiś czas mieszkali, mają też pieniądze. Niedobrą wieścią jest to, że jedna z dziewczynek przyjechała chora, podobno widział ją lekarz, dostała leki, ale za parę dni wszyscy się poczuli gorzej. Miejmy nadzieję, że to nic poważnego. Może zmęczenie i wychłodzenie w podróży zrobiły swoje. Rodzina jest spod Krematorska. Anka chciała ich zabrać do lekarza, ale nie chcieli. Zostawiła więc im telefon do najbliższej przychodni w razie czego. Mają też cały czas kontakt z wolontariuszką, która się nimi opiekowała. Zobaczymy jak sytuacja się rozwinie.
  10. No i niestety przeciwwskazanie do zabiegu jest spore - jak widać na wyniku badania. Martwi też, że Guciuś musi przyjmować leki już na stałe Bidak. W tej sytuacji czekamy na drugie badanie, ale chyba nie ma co ryzykować. Oczodół wygląda całkiem przyzwoicie, od czasu do czasu można go przemyć, nie jest to już otwarta rana, więc nie ma co narażać Gucia. Jak myślicie?
  11. A, to żle zrozumiałam. Świetnie, że młody ma gdzie jechać. Transport pewnie płatny trzeba będzie znaleźć.. Dorzucę się po wypłacie.
  12. Guciuś miał dziś echo serca robione. Nie jest dobrze, niestety. Coś z zastawką, anecik zrozumiała, że jest pogrubiona. Jak wynik badania przyjdzie na maila, to doczytamy. Guciuś dostał leki, ponowne badanie 4 maja. Wtedy będzie można stwierdzić, czy pomagają. I czy w ogóle narażać go operacją oczka. Może lepiej zostawić jak jest i przemywać czasem, niż ryzykować..
×
×
  • Create New...