-
Posts
30255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
208
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
agat21 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Zapytam Kasi, dam znać. Dziękuję -
Tak, już domyśliłam się, że na jego wątku są wieści - dzięki ogromne Ale on jest wspaniały!
-
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
agat21 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
O jeny, słoneczko moje biedne, na takich rozstawionych łapkach stoi niepewne.. Teraz już będzie dobrze kochany, zobaczysz! Aska.. Tola.. -
A Zoran? Też pojechał?
-
Pewnie tak. Ale ile jednak miał szczęścia, że ten schron opuścił. Za chwilę byłyby 2 lata od tego ważnego wydarzenia w jego życiu. Na koniec dobre 2 lata. Niewiele - fakt. Chciałoby się więcej, zwłaszcza, że wreszcie miał dom. A może jednak to było dużo, bo inne nawet tego nie doczekają. A on był przynajmniej szczęśliwy.
-
Trzustka i nerki wysiadły. Nie pomogły leki ani kroplówki. Ponguś bardzo osłabł, nie miał siły się podnieść, nic nie chciał jeść. Wetka nie dawała żadnych szans na wyleczenie, a jedynie na przedłużenie cierpienia. Rodzina zdecydowała się na eutanazję. Strasznie mi żal, że nie nacieszył się zbyt długo życiem i domem.
-
Ogromne kciuki za udaną i bezpieczną podróż. Jutro wielki dzień dla kolejnych psiaków.
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
agat21 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
To za luty tak zrobimy. -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
agat21 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Hotelowanie Makusia w styczniu zapłacone. -
~DO zamknięcie. Starsza chora suczka - nie daliśmy rady...!
agat21 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Bardzo przykre wieści Trzymam kciuki za sunię. Boję się, że będzie coraz trudniej psom pomagać. I to nie ze względu na wiek, bośmy przecież młode wszystkie jeszcze, a Malagos to w dodatku wysportowana kobieta, tylko coraz mniej miejsc chce przyjmować takie psiaki i coraz mniej ludzi chce wspierać takie akcje ratunkowe.. -
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
agat21 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Z bazarku imiennego jest 405 zł dla Zorana!! Bardzo bardzo pięknie Wam dziękuję! Psinek ma kasę na pierwsze wydatki -
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
agat21 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Tak, na swoje. -
Tak, właśnie taką tofucznicę robię najczęściej. W sezonie letnim dodaję czasem pomidorki koktajlowe, w zimie czasem pieczarki. Ja też mam chorą tarczycę, ale tofu jest produktem trochę innym niż czysta soja. Musiałabyś go zjeść z kilogram dziennie żeby Ci zaszkodziło. Ja tofu uwielbiam i jem je praktycznie codziennie, często robię z niego np. pasty kanapkowe.
-
Ja rzadko gotuję coś wymyślnego, bo nie mam czasu, na co dzień jem bardzo prosto. Dzienny jadłospis to będzie trudno napisać, bo to zależy od dnia i rozkładu zajęć. Zawsze staram się za to zjeść treściwe śniadanie (owsianka z orzechami lub suszonymi owocami na mleku roślinnym) plus smoothie z warzyw liściastych (jarmuż, szpinak, natka pietruszki, seler naciowy) i owoców (banany, jagodowe owoce - teraz mrożone jak nie ma świeżych itp.) , czasem dorzucam buraczka lub marchew, sok z cytryny, kurkumę czy imbir jak zimny dzień - co tam mam pod ręką i w lodówce. Zdarzają się kanapki z tofu lub domowym hummusem (banalnie prosty w przygotowaniu), na to jakieś ogórki kieszone lub inne kiszonki (zimą to super sprawa) lub papryka lub cykoria lub natka pietruszki. W weekendy często robię tofucznicę, którą uwielbia mój TZ czyli wegański zamiennik jajecznicy. O obiadach można by pisać godzinami. Polecam w razie czego książki Marty Dymek (popularne Jadłonomie), które napisała właśnie dla początkujących wegan. Proste i szybkie w przygotowaniu. Jej przepisy, ale także Weganona, Ervegana i innych popularnych autorów, są też w necie.